Raporty wysyłamy do 10 dnia następnego miesiąca.

Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii

Sekcja Obserwacji Słońca


2018-12-10    Czas UT: 23:40 (Data juliańska: 2458464.486)
P= 11.59°   Bo= -0.49°   Lo= 112.12°   Carr. Rot 2211
Przejdź do generatora efemeryd
ARTYKUŁY

PLAMY SŁONECZNE cz.(14/55)
08-12-2018 Janusz Bańkowski

PLAMY SŁONECZNE  cz.(14/55)  Współcześnie naukowcy astronomowie  są przekonani,  plamy słoneczne powstają w tych miejscach gdzie występują źródła potężnych pól  magnetycznych. Właśnie one są przyczyną ograniczając wypływ strumień ciepła z wnętrza. Ich geneza nie jest skomplikowana ponieważ dobrze już przez naukowców jest znana. Plama, która kształtuje się  do swoich maksymalnych rozmiarów astronomowie nazywają jako przednią. W pewnej odległości od powstałej plamy przedniej nieraz też w dużej odległości kształtuje się następna grupa plam z jedna wyróżniająca się plamą. Określamy ją jako tylna plamę i po pewnym czasie łączą się ze sobą tworząc niekiedy jedną całość. W miarę upływu czasu obserwując obie plamy zauważamy, że dochodzi do odłączenia plam. Droga, która ich łączyła zostaje rozerwana na pozostaje jedynie  łańcuszek drobnych rozerwanych plamek. Plama przednia jest w sumie stabilnym tworem na powierzchni Słońca i przeważnie otoczona jest półcieniem.  Może ona pozostać na tarczy słonecznej nawet kilka miesięcy ale czas istnienie jest jej jednak różny. Zaobserwowano również, że  w pojedynczych grupach mniejszych rozmiarów ciemna plama nie jest zupełnie ciemna. W większych rozmiarach plam tam ich ciemne miejsca wypełnia prawdziwa czerń. Plamom towarzyszą silne lokalne pola magnetyczne są tak potężne  ich natężenie mają wartość 4000-600[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE - HISTORIA OBSERWACJI PLAM SŁONECZNYCH cz.(13/55)
05-12-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE  - HISTORIA OBSERWACJI PLAM SŁONECZNYCH cz.(13/55) Plamy słoneczne to najbardziej widowiskowe szczegóły na jego tarczy. Możemy je obserwować wizualnie kiedy zadbamy o bezpieczeństwo naszego wzroku stosując odpowiednie ciemne filtry na obiektywie lunety czy teleskopu. Również  bezpośrednia obserwacja poza okularem teleskopu tworzymy na  ekranie słonecznym  obraz Słońca. W czasach kiedy nie znano lunety gołym okiem od momentu kiedy w kronikach zapisywano   pojawianie się plam słonecznych do końca XVIII wieku obserwowano ich blisko 100 razy. Chodzi tu o duże grupy plam jak i też tych pojedynczych występujące  na tarczy słonecznej. Plamy słoneczne jak się przypuszcza obserwowali już w starożytności ale zapiski pochodzą ze starych kronik chińskich. Chińczycy uważnie przyglądali się Słońcu. Zapiski obserwacji Słońca znajdują się w kronikach angielskich marynarzy obserwacje plam odnotowali także ruscy kronikarze z Kijowa. Istnieją również opisy  ze Skandynawii kiedy to Słonce ledwo co wzbijał się nisko nad tamtejszy horyzont w czasie przesileń zimowych. W tym czasie nikt oczywiście  systematycznych obserwacji Słońca nie wykonywał były to przypadkowe zapiski to co przypadkiem zauważono  na jego tarczy. Ciemne plamy widoczne z Ziemi były tłumaczone w sposób ludzkiej wyobraźni tłumaczono zazwyczaj, że stanowią  one cienie nieznanych planet lub są to wyrwy w tamtejszych słonecznych chmurach.[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE – ANALIZA FOTOGRAFICZNA OBSERWACJI cz. (12/55)
01-12-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE – ANALIZA FOTOGRAFICZNA OBSERWACJI cz. (12/55) Nasze dzienna gwiazda świeci tak silnie na ziemskim niebie gołym okiem nie  jesteśmy w stanie bezpośrednio na nie patrzeć. Istnieją za dnia takie momenty ale na chwilę kiedy bez trudu gołym okiem zaobserwujemy jego tarczę. Zdarza się to przy wschodzie i zachodzie Słońca jego tarcza wówczas wydaje nam się większa ale tylko pozornie ponieważ zawsze jest jednakowa.  Dzieje się to tak dlatego, że przy wschodzie i zachodzie nasza atmosfera ziemska  działa jak soczewka „gazowa”, która pozornie go powiększa i przygłusza skutecznie  jego silny blask. W niektórych także okrasach kiedy Słońce znajduje się w maksimum swoje aktywności  w tym czasie możemy gołym okiem obserwować większe grupy plam  słonecznych. To co widzimy na jego powierzchni to fotosfera najbardziej zewnętrzna jego warstwa. Kiedy jest potrzeba obserwowania więcej jego szczegółów na powierzchni trzeba użyć teleskopów musimy zastosować odpowiednie ciemne filtry słoneczne , skutecznie one  chronią wzrok przed silnym blaskiem. Trzeba pamiętać obserwując  Słońce jego wizualne obserwacje nie są tak dokładne ponieważ dochodzi tu czynnik ludzki i przy dużej liczbie plam i grup słonecznych niezależnie  dwóch czy trzech obserwatorów dokonują  obserwacje podobnymi teleskopami uzyskają niekiedy  odmienny wynik . Najlepsza metoda dokonywania obs[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE – ODKRYCIE HELU cz. (11/55)
29-11-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE – ODKRYCIE HELU cz. (11/55) Z wykonywania  obserwacji Słońca oczywiście nie rezygnowano wykonywano przy tym liczne fotografie. Przy protuberancjach zaobserwowano jasną pewna linie w pobliżu ciemnej linii D sodu. Jak się okazało był nim nieznany gaz hel,  który dopiero pod koniec XIX wieku zostaje odkryty przez Ramseya w laboratorium chemicznym. Podobnie też było z koroną słoneczną kiedy uzyskano jej widmo słoneczne w 1868 roku. Obserwacje widma korony powtarza C.Young (1834-1908)  odkrywa on  silnie zieloną linię,  astronomowie nazywają ją „koronium” ale później  okazuje się jest to zjonizowane żelazo. Nieznane pierwiastki chemiczne najpierw odkryto na Słońcu dopiero w laboratoriach. Widma słoneczne są  różne dla korony różne dla protuberancji, a inne jeszcze dla chromosfery. Słusznie zauważono na wykonanych zdjęciach całkowitych zaćmień Słońca kształt się zmienia, a jej wielkość uzależniona jest przez ilość plam słonecznych na jego powierzchni. Teraz nadszedł czas nad zastanowieniem się czym jest tak naprawdę Słonce. C.Young podczas zaćmienia odkrywa w  1879 roku tzw. zjawisko warstwy odwróconej. Polega na tym kiedy Księżyc zakrywał całkowicie fotosferę na okres 2-3 sekund całe pole obserwując zaćmienie prze spektrograf wypełniło się jasnymi liniami absorpcyjnymi. Po tym rozgorzała dyskusja na temat gazowej budowy Słońca. Wielkim zwolennikiem Słońca natury gazowej był f[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE – PROCESY ZACHODZĄCE NA JEGO POWIERZCHNI. cz. (10/55)
26-11-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE – PROCESY ZACHODZĄCE  NA JEGO  POWIERZCHNI. cz. (10/55) Innym tworem obserwowanym na powierzchni Słońca są  granulacje. „Bąble” gorącej powierzchni Słońca pojawiające się na kilkanaście minut aby na zawsze zniknąć.  W miejsca nich pojawiają się następne i tak bez końca przez cały czas.  Już od kilkunastu lat przed oficjalnym ogłoszeniu odkryciu granuli formy te były obserwowane przez astronomów na powierzchni Słońca.  W roku 1861 wysunięto  teorie, że są to złożone  procesy jakie zachodzą na powierzchni Słońca o nieznanym jeszcze pochodzeniu. Przypominają swoim kształtem bąble  pękające jak  bańki mydlane na powierzchni Słońca. Oczywiście każda obserwacja granuli ożywioną była bogatą dyskusją. Francuski astronom P. Janssen (1824 – 1907 ), dyrektor podparyskiego obserwatorium astronomicznego przez lunetą o średnicy obiektywu o średnicy 12,5 cm rzutuje dość duży obraz Słońca na ekranie o średnicy 52 cm. Wówczas odkrywa  pomiędzy bąblami granul występuje nazywając ją siecią  fotosferyczną czyli pasy pomiędzy granulami.  Podczas obserwacji zastanawia się czy to jest po prostu złudzenie spowodowane atmosferą ziemską. Postęp  obserwacyjny Słońca następuje przy zastosowaniu spektroskopu kiedy zaczęto odkrywać  ciemne linie w widmie słonecznym. Przy zastosowaniu linii wykryto na Słońcu inne pierwiastki chemiczne te które nie odkrył Kircholff.  Wyk[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE – PRAWO SŁONECZNE cz.(9/55)
25-11-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE – PRAWO SŁONECZNE cz.(9/55) Prowadzeniem obserwacji Słońca coraz bardziej interesowało astronomów m/n F. Sporera prowadził on  podobne obserwacje jakie wykonywał Wolf i Carrigton.  F. Sporer ustanowił pewne prawo słoneczne, które brzmi następująco: …” na początku każdego cyklu aktywności plamy pojawiają się w wyższych szerokościach heliograficznych ; w miarę upływu czasu pojawiają się  już coraz w niższych szerokościach, a na koniec w pobliżu równika”… . Trzeba zauważyć, że za nim znikają plamy starego cyklu już w większych szerokościach powstają plamy nowego cyklu, kolejne cykle ze sobą się zazębiają.  Astronom był dobrym obserwatorem Słońca i dobrze zaobserwował, liczba plam na półkuli północnej oczywiście chodzi tutaj o wartości średnie są równe liczbie na półkuli południowej( ale nie zawsze). Po ustaleniu prawa słonecznego astronom  zajmował się zagadnieniem czym są plamy.  Astronomowie obserwując Słonce w XIX wieku są już przekonani,  plamy to  zagłębienia jego powierzchni.  F. Howlett (1820-1907) analizując  wykonane rysunki i przeglądając dziesiątki fotografii plam słonecznych odrzuca zagłębienia słoneczne. Swoją  opinię opublikował pod koniec XIX wieku podważa wysuniętą teorię angielskiego astronoma Aleksandra Wilsona. Wilson w 1769 roku stwierdził obserwując Słońce plamy które pojawiają się na brzegach tarczy sło[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE – OBSERWACJA OGROMEJ PLAMY cz. (8/55)
18-11-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE – OBSERWACJA OGROMEJ PLAMY cz. (8/55).   Innym znakomitym obserwatorem Słońca był szkocki astronom H.C. Carrington (1826-1875). Astronom był świadkiem wydarzenia jakie rozegrało się na powierzchni Słońca mianowicie 1 września 1859 roku 5 minutowego pojaśnienia, które miało  formę wybuchu. Po paru dniach w okolicach koło podbiegunowego pojawiła się przeogromna zorza polarna co było związane z zaburzeniem ziemskiego pola magnetycznego. Obserwacje jaką dokonał Carrington potwierdzili inni astronomowie. Astronom w tym czasie obserwując  Słońce wykonał też rysunek dużej plamy słonecznej, która widoczna była  na jego tarczy. Podobne zjawisko Carrington i inni astronomowie obserwowali w październiku 1864 roku. W maju 1892 roku doszło do potężnego rozbłyski, którego efektem było zakłócenia ziemskiego pola magnetycznego. Wracając do Carringtona należy poświęcić mu kilku zdań uwagi ponieważ badał i wyznaczał obrót naszej dziennej gwiazdy. Wybrał podczas maksymalnej aktywności Słońca jak zachodziła w tym okresie czasu grupy plam. Obserwując ją systematyczne  codziennie odmierzył czas po jakim czasie znowu te same grupy pojawiły się w tym samym miejscu w stosunku do Ziem. Plamy,  które znajdowały się  bliżej równika powrót ich nastąpił po 25 dniach  na szerokości 50* 27,5 dni . Na podstawie tego astronom doszedł do wniosku Słońce nie obraca się jako ciało  sztywne[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE - WSPÓŁCZYNNIK WOLFA cz. (7/55)
15-11-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE - WSPÓŁCZYNNIK WOLFA cz. (7/55) Przy liczbie Wolfa zastosowano tzw. odpowiedni współczynnik  co on oznacza?. Wolfowi chodziło o ujednolicenie obserwacji ilości grup plam i ilości samych plam ich wartości mnoży np. 0,5 czy 2,0. Do dziś w obserwatorium astronomicznym w Zurichu znajduje się luneta oczywiście odpowiednio przeglądana i konserwowana, którą sam Rudolf Wolf przez nią wykonywał obserwacje. Można powiedzieć stanowi ona  odpowiedni wzorzec  normując wszystkie prowadzone obserwacje plam słonecznych i ich grup. Teraz od niezależnych  prowadzonych  obserwacji powierzchni Słońca przez innych obserwatorów należy pomnożyć przez odpowiedni współczynnik dla każdego innego instrumentu astronomicznego przez, który dany obserwator  wykonuje swoją obserwację. Chodzi tutaj ,żeby średnia faktyczna ilość plam i ich grup czyli tzw. liczba Wolfa nie odbiegała od normy. Dlaczego ?  ponieważ większym teleskopem o większym obiektywie jesteśmy w stanie naliczyć większą liczbę  ilości  grup i plam niż stosując mniejszy. Teraz kiedy porównamy ilość plam do instrumentu wzorcowego jakim jest luneta w obserwatorium zuryskim zaobserwowano przez nią  grupy i plam stosujemy  odpowiednie współczynniki. Prowadząc systematyczne obserwacje wyliczając liczbę Wolfa do średniej ich wartości umieszczając je na wykresie odczytamy cykliczne zamiany wartości liczb będące  cykliczny[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE – LICZBA WOLFA cz. (6/55)
11-11-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE – LICZBA WOLFA cz. (6/55) Rudolf Wolf (1816 -1893) był szwajcarskim astronomem i Dyrektorem w Obserwatorium Astronomicznym w Zurichu. Należał do znakomitego obserwatora Słońca, które obserwacje przez niego prowadzone pochłaniały jego do końca. Każda obserwacja prowadzona przez innych astronomów w jego czasach jak i przeszłości nie mogła przejść uwadze. Z historycznych zapisków obserwacji Słońca prowadzonych sprzed 150 czy 200 lat przed nim dokładnie analizował i skrupulatnie liczył. Cofnął się do 1610 roku przeglądają rożne dzienniki obserwacyjne wywnioskował , okres pojawiania się maksymalnej liczby plam wynosi średnio 11,1 lat. Wolf zdawał sobie dobrze sprawę, że dzienniki i zapiski nie odzwierciedlają poprawnych wyników obserwacji. Miał w ręku dość bogaty materiał obserwacyjny ale pragnął aby okres 11,1 letni aktywności słonecznej faktycznie był potwierdzony. Wiedział dobrze o tym każdy kto dysponuje większym teleskopem czy lunetą wyniki obserwacyjne plam słonecznych będą dokładniejsze niż to dokonuje się mniejszym przyrządem astronomicznym. Wymyślił i opracował prosty jednolity sposób wykonywania obserwacji plam słonecznych. W zapiskach i bezpośredni także swoich prowadzonych obserwacji Rudolf Wolf doszedł do wniosku występują takie miesiące kiedy nie ma ani jednej plamy. Po pewnym czasie znowu się pojawiają i ich ilość osiąga liczbę maksymalną. Astronom wprowadził charakterystykę plam pod względem występujących grup [...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE - GRANULACJE, STAŁA SŁONECZNA. cz.(5/55)
07-11-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE - GRANULACJE, STAŁA SŁONECZNA. cz.(5/55) Zjawisko granulacji ziarnistej powierzchni Słońca po raz pierwszy zaobserwowano już w połowie XVIII wieku w 1748 roku przez nijakiego optyka Shorta. Granule trównież obserwował Herschel, który je przedstawił i opisywał. Bardziej szczegółowe ich obserwacje wykazał Samuel Heinrich Schwab w 1831 roku , rok jednak wcześniej Dewis, który już obserwował wielkie granule na powierzchni tarczy słonecznej. Słońce z upływem czasu i obserwacji coraz bardziej odkrywało przed astronomami swoje tajemnice. Już w latach 30-tych XIX wieku sir John Herschel dokonał pierwszych fizycznych pomiarów natężenia energii słonecznej. Kilka miesięcy po dokonywanych pomiarach zjawisko powtórnie powtórzył francuski fizyk Pouillet uzyskując ten sam wynik. Chodzi tu o tzw. stałą słoneczną . troszkę ona się różniła od współczesnych pomiarów , która wynosi oko 1,4 cal/cm^2 . Błąd pomiarów uczonych tych z XIX wieku wynosił 2% .Pod koniec XIX wieku lata 90-te astronomowie dostali znakomite urządzenie tzw. spektroheliograf za pomocą niego dokonywano fotografii tarczy słonecznej w wybranej barwie. Przyrząd ten potrafił także utrwalać obrazy protuberancji nie czekano na całkowite już zaćmienia Słońca aby móc je obserwować. W dowolnym podczas dnia i momencie badano właściwości fizyczne tych słonecznych „języków” tryskających z powierzchni Słońca. Wspomni[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE - USTALENIE CYKLU AKTYWNOŚCI (cz. 4/55)
04-11-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE - USTALENIE CYKLU AKTYWNOŚCI (cz. 4/55) W zapiskach astronoma amatora Samuel Heinrich Schwabe cykl 10 letni odbiegał również od normy. Zdarzyło się, że pomiędzy maksymalnymi wartościami plam słonecznych na powierzchni Słońca ten okres był krótszy i wynosił 7 lat. W drugim przypadku u innych astronomów był znacznie dłuższy aż 16 letni miało to miejsce w latach 1788-1804. W zapiskach kronikarzy chińskich prowadzących obserwacje Słońca od 100 r p.n.e. do czasów średniowiecznych odnotowano kilkadziesiąt obserwacji plam słonecznych. Widoczne one były doskonale gołym okiem w szczególności przy wschodzie i zachodzie Słońca. Okresowość pojawiania się plam słonecznych jak słusznie zauważono synchronizowane były z przekrojami drzew. Tak, tak chodzi właśnie o przekroje drzew po ścięciu zauważone, że okresowe grubość swoich słojów układają się właśnie w cyklu 10-11 letnim. Po słojach można obliczyć wiek drzewa. Warstwy słojów są tak ułożone w okresie aktywności słonecznej przybierają większą warstwę i grubszy rozmiar. Analizą grubości słojów drzew zajmowała się Christian Horrebow pod koniec XVIII wieku. W latach 50-tych XIX wieku z kolei obserwowano zmiany jakie zachodzą w polu magnetycznym Ziemi analizę obserwacji dokonywano na podstawie zórz polarnych. Na takie zaburzenie magnetyczne zwrócił już uwagę niemiecki astronom Johann von Lamont z Monachium. Dokonywanie coraz dokładniejszych obserwacji Słońca w[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE - PIERWSZE OBSERWACJE cz.(3/55)
30-10-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE PIERWSZE OBSERWACJE cz.(3/55) Obserwacje plam słonecznych przez lunetę rozpoczął niemiecki astronom amator Samuel Heinrich Schwabe (1789-1875) wykorzystując ją tylko do tego celu. Od 1826 roku przeprowadzał systematyczne obserwacje Słońca w swoim obserwatorium Dessau. Był przekonany, że odkryje w pobliżu Słońca nieznaną jeszcze nikomu planetę znajdująca się bliżej niż Merkury. Każdy pogodny dzień liczył plamy na powierzchni Słońca zapisując skrupulatnie w swoim dzienniku obserwacyjnym. Okres obserwacji miłośnika astronomii H. Schwabe obejmuje ponad 40 lat. Na tej podstawie zaobserwowanych i zliczonych plam w różnym przedziale czasu sam dochodzi do prawidłowego wniosku, że liczba plam na tarczy słonecznej zmienia się w przedziale 10 lat osiągając wartość maksymalną. Astronom wyniki w swoich obserwacji zestawił w tablicach z których wynika, że palmy od 1826 roku pojawiały się okresowo. W roku 1828 nie było plam na Słońcu kiedy 5 lat później znowu pojawiły się w większej ilości. Za następne 5 lat w 1838 liczba znowu ich zmalała prawie do zera. Wszystko w obserwacyjnej mrówczej pracy skrupulatnie odnotowywał i w 1851 roku był już pewny, nasza dzienna gwiazda Słońce ma 10 letni cykl aktywności nasilania się plam słonecznych. Z różnych jeszcze wcześniejszych także prowadzonych obserwacji wynikało, całkowity okres pojawiania się plam jest zgodny z obserwacjami prowadzonych przez H. Schwabe. Podkreślić trzeba, że Schwabe prowadził obs[...]

ARTYKUŁY

SŁOŃCE - POZNAWANIE JEGO NATURY cz.(2/55)
25-10-2018 Janusz Bańkowski

Każdy z nas kto zetknął się choćby troszkę astronomią wie dobrze czym jest Słońce. Na początku i przez dłuższy okres historii naszej ludzkości ogólne co wiedziano o Słońcu to  przede wszystkim, że jest jasną oślepiającą kula dająca ciepło. Wiedziano również, że od wschodu do zachodu przemieszczała się po ziemskim nieboskłonie. Dopiero upływa 200 lat kiedy zaczęto pojmować jego prawdziwa fizyczną naturę i zdawano sobie czym jest Słońce i jaka w nim panuje przeogromna moc, energia i siła. W początkowych wykonywanych obserwacjach Słońca skupiano się na wyznaczaniu kontaktów zaćmień tarczy Księżyca z tarczą słoneczną. W miarę rozwoju ludzkiej cywilizacji poznano coraz dokładniejszą służbę czasu, wyznaczanie kontaktów pozwoliło na ulepszanie dokładniejszej teorii ruchu Księżyca. Przełom obserwacyjny Słońca rozpoczął się w latach 40-tych XIX wieku dokładnie w lipcu 1842 roku podczas całkowitego zaćmienia. Obserwacje dokonywali astronomowie, którzy bardziej zwracali uwagę co widać wokół ciemniej tarczy Księżyca w czasie całkowitych zaćmień. Wokół tarczy Księżyca ujawniała się korona słoneczne jasna obwódka aureola w której widoczne były jasne języki protuberancji. Od tego czasu podczas organizowanych wypraw w rejony pasów całkowitych Słońca ekipy astronomów wnikliwie przeprowadzały obserwacje, które powoli pogłębiała wiedzę o nim. W połowie lat XIX wieku astronomowie nie wiedzieli jeszcze cz[...]

ARTYKUŁY

24-10-2018 rok SŁOŃCE cz. (1/55)
24-10-2018 Janusz Bańkowski

SŁOŃCE – JEGO DOBRODZIEJSTWO Wyobraźmy sobie, że żyjemy na Ziemi w tym miejscu gdzie przez dłuższy okres czasu niebo przykrywane jest grubymi chmurami. Dostęp do światła słonecznego jest na tyle skąpy nas otoczenie wokół nas  wydaje nam się szare i ponure.. Czym byłby najwspanialszy widok na niebie gdyby nagle chmury rozstąpiły by się. Nie trzeba nikogo byłoby przekonywać takim widokiem byłoby nasze Słońce. Zapewne byłby to najwspanialszy widok i od razu poczuli byśmy jego ciepło. Świat stałby się żywy,  jasny,  ciepły,  miły,  przyroda ponownie powróciła by do życia. Tak naprawdę dla każdego z nas Słońce ma różne swoje oblicza inne je ma dla dzieci, inne dla malarzy poetów, a inne jeszcze dla naukowców.  Nasza dzienna gwiazda Słońce zwracało na siebie baczną uwagę i to już od zarania ludzkości. Na początku od samych jego prowadzonych obserwacji Słońce, wykorzystywane było do różnych określonych celów. Zjawiska zachodzące związane wprost ze Słońcem niewątpliwie były nim zaćmienia. Kiedy Księżyc ustawia się na jednej linii pomiędzy Ziemią , a Słońcem dochodzi do zaćmienia Słońca. To zjawisko było wykorzystywane prze kapłanów świątyń przeciwko ciemnym masom ludzkim już w starożytnym Egipcie. Kapłani były dobrymi znawcami astronomii obserwacyjnej nieba i znali mechanizm powstawania zaćmień Słońca. Wykorzystując przeciwko ludziom przez zaćmienia osiągali konkretny władczy cel. W sta[...]

ARTYKUŁY

Koszulki naszej sekcji
03-09-2018 Tadeusz Figiel

To dość przełomowy moment w naszej sekcji. Postanowiłem wykonać projekt naszej koszulki. Koszt koszulki to 80 zł. koszulka wykonana jest z bawełny a napisy są drukowane cyfrowo. Być może PTMA dofinansuje nam trochę, więc cena nieco się zmieni. Pragnę aby nasi zagraniczni obserwatorzy: Paco Jimenez Cebrian i Antonio Jesus Zapata Morales otrzymali koszulki za darmo. To jest koszulka męska, damska ma logo na środku. Lista zapisów na koszulki na grupie FB po otzrymaniu zamówionej koszulki na próbę.   [...]

<< 1 2 3 4 5 6 Następna >>