Wiadomości astronomiczne z internetu

Ciekawostki i postępy w dziedzinie astronomii
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Bliski przelot 2021 DA2
2021-02-23. Krzysztof Kanawka
Dwudziestego pierwszego lutego nastąpił bliski przelot meteoroidu 2021 DA2. Obiekt przemknął w odległości około 200 tysięcy kilometrów od Ziemi.
Przelot 2021 DA2 to dwudziesty czwarty (wykryty) przelot małego obiektu w 2021 roku.
Meteoroid o oznaczeniu 2021 DA2 zbliżył się do Ziemi 21 lutego na minimalną odległość około 200 tysięcy kilometrów. Odpowiada to ok. 0,52 średniego dystansu do Księżyca. Moment największego zbliżenia nastąpił 21 lutego około 14:00 CET. Średnica 2021 DA2 szacowana jest na około 5 metrów.
Jest to dwudziesty czwarty (wykryty) bliski przelot planetoidy lub meteoroidu w 2021 roku.
W ostatnich latach ilość odkryć znacznie wzrosła:
• w 2020 roku odkryć było 108,
• w 2019 roku – 80,
• w 2018 roku – 73,
• w 2017 roku – 53,
• w 2016 roku – 45,
• w 2015 roku – 24,
• w 2014 roku – 31.
W ostatnich latach coraz częściej następuje wykrywanie bardzo małych obiektów, o średnicy zaledwie kilku metrów – co jeszcze pięć-sześć lat temu było bardzo rzadkie. Ilość odkryć jest ma także związek z rosnącą ilością programów poszukiwawczych, które niezależnie od siebie każdej pogodnej nocy “przeczesują” niebo. Pracy jest dużo, gdyż prawdopodobnie planetoid o średnicy mniejszej od 20 metrów może krążyć w pobliżu Ziemi nawet kilkanaście milionów.
(HT, W)
Orbita 2021 DA2 – pozycje obiektów na 27 stycznia 2021 / Credits – NASA, JPL
Tabela bliskich przelotów w 2021 roku / Credits – K. Kanawka, kosmonauta.net
https://kosmonauta.net/2021/02/bliski-przelot-2021-da2/
Załączniki
Bliski przelot 2021 DA2.jpg
Bliski przelot 2021 DA2.2.jpg
Bliski przelot 2021 DA2.3.jpg
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Asteroida wielkości stadionu zbliża się do Ziemi
Autor: John Moll (2021-02-23)
Amerykańska agencja NASA powiadomiła o kilku asteroidach, które w najbliższym czasie przelecą w okolicy Ziemi. Jedna z nich jest wyjątkowo duża i mogłaby wywołać ogromne zniszczenia gdyby spadła na naszą planetę.
22 lutego, asteroidy 2020 BV9 i 2021 CC5 o średnicy 77 i 130 metrów zbliżą się do Ziemi odpowiednio na odległość ponad 5,6 i 6,9 miliona kilometra. Jednak największym zainteresowaniem cieszy się asteroida 2020 XU6. NASA określiła jej średnicę na 213 metrów. W poniedziałek obiekt ten zbliży się do naszej planety na odległość nieco ponad 4 milionów kilometrów.
Następnego dnia, tj. 23 lutego, do Ziemi zbliżą się kolejne asteroidy. Obiekt 2015 EQ o średnicy 67 metrów znajdzie się w odległości 6,8 miliona kilometra. Natomiast 2021 DX1 posiada średnicę 94 metrów. We wtorek zbliży się do Ziemi na odległość 4,1 miliona kilometra.
Żadna z asteroid nie zagraża Ziemi. Jednak jak możemy zauważyć po ich nazwach, niektóre z nich zostały odkryte dopiero w 2021 roku. Bardzo często jest tak, że asteroidy, w tym potencjalnie niebezpieczne, odkrywamy dopiero na kilka dni przed zbliżeniem do Ziemi, dlatego naukowy wielokrotnie proponowali opracowanie systemu chroniącego naszą planetę przed zagrożeniami z kosmosu.
Źródło: 123rf.com
Orbita asteroidy 2020 XU6
https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/aste ... e-do-ziemi
Załączniki
Asteroida wielkości stadionu zbliża się do Ziemi.jpg
Asteroida wielkości stadionu zbliża się do Ziemi2.jpg
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

ESA otwiera nowy nabór na astronautów
2021-02-24. Redakcja
Po raz pierwszy od 11 lat Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) poszukuje nowych astronautów. Rekruci będą pracować u boku obecnych astronautów ESA, w miarę wkraczania Europy w nową erę eksploracji kosmosu.
Nabór rozpoczyna się 31 marca 2021 r. ESA zachęca kobiety do składania aplikacji, ponieważ agencja dąży do zwiększenia różnorodności płci w swoich szeregach.
Dyrektor generalny ESA Jan Wörner mówi: „ Aby zajść dalej niż kiedykolwiek wcześniej, musimy spojrzeć szerzej niż kiedykolwiek wcześniej. Ten proces rekrutacji jest pierwszym krokiem i z niecierpliwością czekam na możliwość obserwowania rozwoju Agencji we wszystkich obszarach badań kosmicznych i innowacji, wraz z naszymi międzynarodowymi partnerami, w nadchodzących latach.”
„Reprezentowanie wszystkich części naszego społeczeństwa jest kwestią, którą traktujemy bardzo poważnie” – mówi David Parker, dyrektor ESA ds. eksploracji załogowej i robotycznej. „Różnorodność w ESA powinna dotyczyć nie tylko pochodzenia, wieku, środowiska czy płci naszych astronautów, ale być może także niepełnosprawności fizycznej. Aby urzeczywistnić to marzenie, wraz z rekrutacją astronautów uruchamiam Parastronaut Feasibility Project – innowacyjny projekt, którego czas właśnie nadszedł.”
Nabór będzie trwał od 31 marca do 28 maja 2021 r. ESA będzie rozpatrywać wyłącznie zgłoszenia przesłane w ciągu tych ośmiu tygodni na adres strony karier ESA. Następnie rozpocznie się sześcioetapowy proces selekcji, który powienien się zakończyć w październiku 2022 r.
Credits: ESA
https://kosmonauta.net/2021/02/esa-posz ... tronautow/
Załączniki
ESA otwiera nowy nabór na astronautów.jpg
ESA otwiera nowy nabór na astronautów2.jpg
ESA otwiera nowy nabór na astronautów3.jpg
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Za miesiąc przestawimy zegarki ostatni raz? Co dalej ze zmianą czasu? Są nowe informacje
2021-02-24.
Pod koniec marca czeka nas kolejna zmiana czasu. Tym razem przestawimy zegarki z czasu zimowego na letni. Chociaż wszyscy mają już tego dość, nadal to robimy. Czy tym razem zrobimy to już po raz ostatni? Są nowe informacje w tej sprawie.
W nocy z 27 na 28 marca kolejny raz zmienimy czas, tym razem z zimowego na letni. Nie tylko dlatego, że pośpimy krócej o godzinę, ciągłe zmiany czasu nas już znudziły. Pojawia się coraz więcej głosów, po co to robimy.
Polacy nie mają wątpliwości. Jak wynika z oficjalnego badania przeprowadzonego na zlecenie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, niemal 80 procent z nas chciałoby czasu letniego przez cały rok, a to oznacza zaprzestanie dwukrotnej w ciągu roku zmiany czasu.
Droga do zniesienia zmiany czasu, choć wydaje się prosta, tak naprawdę jest niezwykle długa i wije się w nieskończoność. W marcu 2019 roku Parlament Europejski opowiedział się za regulacjami, które mają znieść w państwach Unii Europejskiej zmianę czasu już w 2021 roku.
Ustalono, że nie będzie jednego czasu w całej Unii, lecz każdy kraj zdecyduje we własnym zakresie, w którym czasie pozostać. Przedstawiciele większości krajów opowiedzieli się za czasem letnim, tylko w nielicznych przypadkach zdarzały się różnice.
Przykładowo Włosi, Szwedzi i Norwegowie chcieliby, aby w ich kraju obowiązywał na stałe czas zimowy, i właśnie z ich powodu negocjacje utknęły w martwym punkcie. Obecnie w niemal całej Unii obowiązuje jeden czas.
Gdy w jednym kraju będzie obowiązywał czas letni, a w sąsiednim zimowy, pojawią się problemy chociażby w transporcie. To właśnie z tego powodu ostatnie miesiące minęły pod znakiem coraz wyraźniejszych głosów opowiadających się za zarzuceniem rezygnacji ze zmiany czasu, przynajmniej do momentu ustania epidemii koronawirusa.
Tylko garstka krajów Unii pozostała przy swoim zdaniu i nadal chce zaprzestać zmiany czasu w marcu. Czas nagli, a przecież musi nastąpić tzw. okres przejściowy, w którym wszelkie systemy elektroniczne zostaną przeprogramowane, aby nie doszło do chaosu.
Zegary sterują obecnie przecież nie tylko naszymi telefonami czy telewizorami, ale też elektrowniami czy transportem kolejowym. Na wprowadzenie zmian potrzebny będzie przynajmniej kilka miesięcy.
Co więcej, rozporządzenie prezesa Rady Ministrów, zgodnie z którym dwukrotnie w roku zmieniamy czas, zostało wydane na początku listopada 2016 roku i przedłużone do bieżącego roku, w którym ono wygasa.

Niestety, wiceminister rozwoju Olga Semeniuk pisała, że w czasie pandemii na poziomie unijnym odsunięto ten temat na boczny tor. Podobnie stało się w Polsce. Nadzieja, że tym razem zmienimy czas ostatni raz, tym samym gaśnie.
Być może szansą będzie wygasająca pandemia, ale tylko wówczas, gdy projekt ten zostanie przyjęty przed zmianą czasu na zimowy, czyli przed końcem października. Jeśli nie, to ostatni raz czas zmienimy najwcześniej w marcu 2022 roku.
Kręta droga do końca zmiany czasu
Porzucenie ciągłej zmiany czasu to prawdziwa rewolucja i upadek kolejnego archaizmu jeszcze z czasów pierwszej wojny światowej, gdy Niemcy i Austro-Węgrzy 30 kwietnia 1916 roku pierwszy raz przesunęli wskazówki zegara o godzinę w przód, a 1 października 1916 roku o godzinę w tył. 2 lata później czas letni wprowadzono również na Wyspach Brytyjskich oraz w USA.
W Polsce czas zmieniano okresowo od 20-lecia międzywojennego, kiedy to czas letni ogłaszano w połowie kwietnia, a odwoływano w połowie września. Zmiany czasu obowiązywały w latach 1945-1949, 1957-1964 i od 1977 roku nieustannie aż po dziś dzień.
We wrześniu 2018 roku Jean-Claude Juncker, ówczesny szef Komisji Europejskiej, poinformował, że obowiązkowa zmiana czasu pod koniec października i marca zostanie zniesiona. Każdy kraj członkowski będzie mógł zdecydować, w którym czasie pozostanie na stałe.
Decyzja ta została podyktowana wynikami ankiety, w której udział wzięło 4,6 miliona obywateli Unii, co jest liczbą rekordową. 84 proc. głosujących opowiedziało się za zniesieniem podziału na czas zimowy i letni, a więc pozostaniu w jednym czasie.
Głosowało też 130 tysięcy Polaków, którzy w 95 procentach opowiedzieli się dokładnie za tym samym, co pozostali mieszkańcy Unii. W ich opinii powinniśmy pozostać w czasie letnim, podobnie jak inne kraje środkowej Europy.
Komisja Europejska zapowiedziała wstępnie, że zmiany czasu zostaną zniesione w 2019 roku. To się jednak zmieniło, ponieważ w trakcie uzgodnień, w którym czasie powinniśmy pozostać na stałe, okazało się, że nie jest to wcale takie jednoznaczne. Dlaczego wciąż zmieniamy czas.
Na początku marca 2019 roku w komisji transportu i turystyki Parlamentu Europejskiego odbyło się głosowanie w tej sprawie. Projekt zakładający, że w Unii zaczną obowiązywać różne czasy, w zależności od tego, za jakim opowiedzą się dane kraje, został przegłosowany przez 23 europosłów wobec 11, którzy byli przeciwni.
Po głosowaniu na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, projekt stał się mandatem do negocjacji z Radą Unii Europejskiej, a więc krajami członkowskimi, nad ostatecznym kształtem regulacji. Państwa członkowskie nadal mają czas do namysłu, w którym czasie pozostać na stałe. Czas leci, a konsensusu wciąż nie widać.
Źródło: TwojaPogoda.pl / Komisja Europejska.
https://www.twojapogoda.pl/wiadomosc/20 ... nformacje/
Załączniki
Za miesiąc przestawimy zegarki ostatni raz Co dalej ze zmianą czasu Są nowe informacje.jpg
Za miesiąc przestawimy zegarki ostatni raz Co dalej ze zmianą czasu Są nowe informacje2.jpg
Za miesiąc przestawimy zegarki ostatni raz Co dalej ze zmianą czasu Są nowe informacje3.jpg
Za miesiąc przestawimy zegarki ostatni raz Co dalej ze zmianą czasu Są nowe informacje4.jpg
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Stworzono niezwykłą mapę nieba

2021-02-24.

Międzynarodowy zespół astronomów opublikował nową mapę nieba, a w jej obrębie ponad 25 tysięcy supermasywnych czarnych dziur. Jest to najbardziej szczegółowa mapą nieba w zakresie niskich częstotliwości radiowych.

Rzut oka na powyższy obrazek, który jest niewielkim wycinkiem mapy nieba może sugerować, że wszystkie małe jasne punkty to gwiazdy. Okazuje się jednak, że są to supermasywne czarne dziury - każda z nich w innej, odległej galaktyce.

Mapa została złożona przez astronomów przy użyciu 52 stacji z antenami LOFAR w dziewięciu krajach Europy. Mapa jest wynikiem wielu lat ciężkiej pracy przy użyciu "niewiarygodnie złożonych danych". Źródłem emisji radiowych jest materia wyrzucana podczas zbliżania się do czarnej dziury.

Uczeni musieli opracować nowe metody przekształcania sygnałów radiowych. Stworzenie mapy nieba wymagało połączenia 256 godzin obserwacji północnego nieba. Superkomputery zaopatrzone w algorytmy korygujące efekty jonosfery musiały wykonywać swoją pracę co cztery sekundy. Pomimo ogromnej liczby supermasywnych czarnych dziur na tym zdjęciu, mapa obejmuje jedynie 4 proc. północnej części nieba.

Astronomowie będą kontynuować mapowanie nieba aż do momentu, gdy cała mapa północnego nieba zostanie ukończona. Nie wiadomo, ile może to zająć. Jednym z największych wyzwań przy tworzeniu mapy było to, że obserwacje na dłuższych falach radiowych są trudne z powodu ziemskiej jonosfery.

Punkty na tym zdjęciu to nie gwiazdy, a czarne dziury /materiały prasowe

Źródło: INTERIA

https://nt.interia.pl/raporty/raport-ko ... Id,5065352
Załączniki
Stworzono niezwykłą mapę nieba.jpg
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Copernicus rozwija usługę monitorowania ruchów gruntu. Wyłoniono wykonawców
2021-02-24.
Szerokie europejskie konsorcjum firm i podmiotów instytucjonalnych stworzy, w porozumieniu z Europejską Agencją Środowiska, nową usługę monitorowania ruchów gruntu zintegrowaną z systemem obserwacji satelitarnej Copernicus. Funkcjonalność nazywana European Ground Motion Service (EGMS) umożliwi monitorowanie przemieszczeń powierzchni terenu z milimetrową dokładnością - z wykorzystaniem metody szeregów czasowych satelitarnej obserwacji radarowej.
Zamówienie przypieczętowano umową zawartą między Europejską Agencją Środowiska (EEA) a spółką e-GEOS, stojącą na czele szerokiego europejskiego konsorcjum zadaniowego ORIGINAL (OpeRatIonal Ground Motion INsar ALliance). Grupę sformowano na potrzeby ubiegania się o kontrakt w przetargu na wdrożenie najnowszej europejskiej usługi monitorowania ruchów gruntu (EGMS - European Ground Motion Service) w ramach programu Copernicus. Kontrakt będzie obowiązywał przez 4 lata, a jego wartość wyniesie około 6 mln EUR.
W skład grupy wchodzą m.in. niemieckie instytucje GAF i DLR (agencja kosmiczna), norweski instytut NORCE, a także Satelitarne Obserwatorium Geodezyjne LTK (SGO z Węgier), holenderska firma PPO.labs oraz włoska firma TRE ALTAMIRA. Będące jej liderem e-GEOS to spółka joint venture utworzona przez firmę Telespazio (80 proc. udziałów) oraz Włoską Agencję Kosmiczną (ASI - z 20 proc. udziałów).
Dzięki usłudze EGMS dostępne będą szczegółowe informacje na temat przesunięć gruntu w niemal całej Europie, w oparciu o analizy interferometryczne zobrazowań radarowych z satelity Sentinel-1. W ramach tej usługi możliwe będzie identyfikowanie i monitorowanie krótko- i długoterminowego ruchu gruntu spowodowanego zjawiskami naturalnymi, takimi jak tektonika, osiadanie gleby i osuwiska lub spowodowanego działalnością człowieka, jak podziemne wydobycia, a także wykrywanie ruchu infrastruktury krytycznej (np. mostów).
Oferta produktowa i dane wygenerowane przez EGMS zostaną udostępnione osobom fizycznym i organizacjom na całym świecie za pośrednictwem łatwego w obsłudze interfejsu użytkownika - tak, jak ma to już miejsce w przypadku większości produktów Copernicus. Zamysłem jest dostarczenie informacji umożliwiających lepsze poznanie zjawisk ruchu gruntu i związanego z tym ryzyka w skali lokalnej, regionalnej i europejskiej.
Konsorcjum ORIGINAL ma wnieść do systemu wiedzę i doświadczenie z zakresu działania satelitarnych radarów interferometrycznych głównych partnerów e-GEOS - Norweskiego Centrum Badawczego (NORCE), włoskiej firmy TRE Altamira i niemieckiej firmy usługowej GAF, wspieranej przez Niemieckie Centrum Lotnictwa i Kosmonautyki (DLR), Służby Geologicznej Norwegii, holenderskiej firmy PPO.labs, Węgierskiego Satelitarnego Obserwatorium Geodezyjnego (SGO), brytyjskiego Earth Metrics oraz włoskiej firmy Nhazca, będącej pochodną rzymskiego Uniwersytetu Sapienza.
Od 2012 roku e-GEOS przewodzi już europejskiemu konsorcjum, w skład którego wchodzą również GAF i Telespazio Ibérica, które obsługuje Rapid Mapping of the Copernicus Emergency Management Service (CEMS) - usługę dostarczającą mapy satelitarne całego świata i informacje o istotnym znaczeniu dla reagowania na nagłe wydarzenia i klęski. Niedawno e-GEOS podpisał dodatkową umowę z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) na kontynuację przez cały rok 2021 działań polegających na pozyskiwaniu danych z misji Sentinel-1 i Sentinel-2 za pośrednictwem Centrum Kosmicznego Matera (Matera Space Centre).
Fot. e-GEOS - Telespazio/ASI

Fot. e-GEOS - Telespazio/ASI

https://www.space24.pl/copernicus-rozwi ... wykonawcow
Załączniki
Copernicus rozwija usługę monitorowania ruchów gruntu. Wyłoniono wykonawców.jpg
Copernicus rozwija usługę monitorowania ruchów gruntu. Wyłoniono wykonawców2.jpg
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Saharyjski pył może wywołać czerwone niebo nad Europą
Autor: M@tis (2021-02-24)
Pył i piasek z Sahary pokrył wschodnią część Hiszpanii. Państwowa agencja meteorologiczna wystosowała ostrzeżenia dla mieszkańców Walencji, Murcji i Balearów. Zgodnie z szacunkami, poziom zanieczyszczenia powietrza, nie spadnie tam aż do poniedziałku. Władze Hiszpanii odradzają przebywanie na powietrzu przez zbyt długi czas. Zdjęcia satelitarne nie dają pewności czy zjawisko to, nie dotrze nad nasz kraj.
Hiszpańskie władze zalecają swoim obywatelom, ograniczać zużycie energii elektrycznej w domach, korzystać z transportu publicznego, zostawiać samochody poza centrum miasta i nie uprawiać sportu na ulicy. „Żółta mgła” pokryła już Baleary i Walencję, a pył może dotrzeć nawet do Aragonii. Wcześniej w tym tygodniu, „mgła pyłowa” nazywana czasem „Calima” pokryła Wyspy Kanaryjskie. Zjawisko to, występuje regularnie na tym archipelagu, lecz bardzo rzadko zdarza aby dotarło ono do kontynentalnej części Hiszpanii i Balearów.
Pod względem zanieczyszczenia powietrza, pył definiuje się jako poważne zagrożenie dla zdrowia. Pył składa się z mikroskopijnych cząstek, które są potem wdychane i są one wystarczająco małe, aby przeniknąć do układu oddechowego. Stwierdzono, że narażenie nawet w krótkim okresie (godziny, dni) pogarsza astmę, układ oddechowy i powoduje wzrost liczby przyjęć do szpitala. Duże pióropusze pyłu z największej pustyni świata są regularnie pchane przez wiatr wiejący ze wschodu na zachód. Według amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanicznej i Amosferycznej (NOAA) warstwa ta przemieszcza się co 3-5 dni przez Północny Atlantyk począwszy od późnej wiosny do wczesnej jesieni, a następnie osiąga szczyt w czerwcu i sierpniu.
Póki co, zdjęcia satelitarne nie wskazują na to aby chmura miała dotrzeć na terytorium Polski jednak zmiana kierunku wiatru może doprowadzić do rozprzestrzenienia chmury pyłu nad całą Europę. Nie byłby to pierwszy przypadek tego typu. Ostatnim razem, podobbne zjawisko dotknęło nasz kraj w 2019 roku, kiedy to chmura z nad Sahary, przyniosła nie tylko spore ilości pyłu, ale i spowodowała znaczny wzrost temperatury. Jeśli w najbliższych dniach na waszych samochodach, lub oknach, znajdzie się czerwonawy osad, pawie na pewno jest to "przesyłka" z Sahary.
Źródło: NASA
https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/saha ... nad-europa
Załączniki
Saharyjski pył może wywołać czerwone niebo nad Europą.jpg
Saharyjski pył może wywołać czerwone niebo nad Europą2.jpg
Saharyjski pył może wywołać czerwone niebo nad Europą3.jpg
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Ambicje Turcji w sektorze kosmicznym
2021-02-24. Maciej Blacha
Turcja pod rządami obecnego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana od kilku lat prowadzi bardzo ambitną politykę. Kosmos nie jest tutaj wyjątkiem.
Pomimo że Turecka Agencja Kosmiczna (TUA) została powołana do życia dopiero w 2018, to Turcja swoją obecność w kosmosie zaznaczyła już w 1994 roku, wystrzeleniem swojego pierwszego satelity komunikacyjnego.
Aktualnie Turcy posiadają na orbicie 7 satelitów. Cztery z nich to krążące po orbicie geostacjonarnej satelity telekomunikacyjne, odpowiedzialne za łączność i telewizję satelitarną, ostatni z nich został wystrzelony w styczniu bieżącego roku. Pozostałe trzy to satelity obserwacyjne, krążące po niskich orbitach. W ciągu następnego roku planowane jest wystrzelenie na orbitę geostacjonarną dwóch kolejnych satelitów telekomunikacyjnych.
Tureckie plany sięgają jednak zdecydowanie dalej.
W planach Ankary na najbliższe 10 lat: inwestycja prawie 2 mld USD w sektor kosmiczny
Na rok 2023 zaplanowane jest wysłanie sondy w kierunku księżyca, w celu nawiązania z nim pierwszego kontaktu. Spotkanie to nie będzie należało do najdelikatniejszych, ponieważ sonda ma po prostu rozbić się o jego powierzchnie. Dzięki temu Turcja ma dołączyć do elitarnego grona państw, którym udało się dotrzeć do srebrnego globu.
Jeśli pierwsza misja się powiedzie, na rok 2028 planowana jest druga, bardziej ambitna, która zakłada bezpieczne lądowanie na powierzchni srebrnego globu. Dodatkowo w przeciwieństwie do pierwszej misji, ma to być niezależny turecki projekt, wykorzystujący w jak największym stopniu własne technologie, w tym rakietę nośną własnej produkcji.
„Mam nadzieję, że ta mapa drogowa, która wyniesie Turcję do najwyższej ligi w światowym wyścigu kosmicznym, zostanie pomyślnie zrealizowana” – powiedział Erdoğan -„Nasze stopy będą na Ziemi, ale nasze oczy będą w kosmosie. Nasze korzenie będą na Ziemi, nasze gałęzie będą wysoko na niebie”.
W planach jest również wybudowanie kosmodromu na terenie Somalii, z którą Turcja od 2011 roku pozostaje w ścisłych militarnych relacjach. Koszt przedsięwzięcia szacuje się na kwotę około miliarda USD. Z racji swojego położenia nieopodal równika, jeśli inwestycja dojdzie do skutku, będzie to jeden z najlepiej położonych tego typu obiektów na świecie.

Ostatnim z celów ma być wyniesienie pierwszych tureckich astronautów w przestrzeń kosmiczną.
Zdjęcie Turcji z kwietnia 2004, wykonane przez satelitę Terra / Credits – NASA
(MB)
https://kosmonauta.net/2021/02/ambicje- ... osmicznym/
Załączniki
Ambicje Turcji w sektorze kosmicznym.jpg
Ambicje Turcji w sektorze kosmicznym2.jpg
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Obserwatorium Pierre Auger udostępnia kolejną "porcję" otwartych danych
2021-02-24.
Instytucje współpracujące w przedsięwzięciu Pierre Auger udostępniają 10 proc. danych zarejestrowanych za pomocą największego na świecie detektora promieni kosmicznych. Dane te są upubliczniane z nadzieją, że będą wykorzystywane przez profesjonalnych naukowców, obywateli oraz dla inicjatyw edukacyjnych i popularyzatorskich.
Informację przekazał PAP Instytut Fizyki Jądrowej PAN, który aktywnie uczestniczy w pracach Obserwatorium Pierre Auger, zarówno na etapie budowy Obserwatorium w latach 2000-2008, jak też w akwizycji i analizie danych.
"Chociaż Współpraca Auger udostępnia dane w podobny sposób już od ponad dekady, obecne wydanie jest znacznie szersze zarówno pod względem ilości jak i rodzaju danych, co czyni je odpowiednimi zarówno do celów edukacyjnych jak i do badań naukowych" - informuje IFJ PAN w prasowym komunikacie.
Dane są dostępne pod adresem www.auger.org/opendata.
W Obserwatorium Pierre Auger, znajdującym się w Argentynie, promienie kosmiczne są obserwowane pośrednio, poprzez wielkie pęki cząstek wtórnych powstałe w wyniku oddziaływania przychodzącej cząstki kosmicznej z atmosferą. Detektor Powierzchniowy Obserwatorium pokrywa 3000 km2 i składa się z sieci detektorów cząstek oddzielonych od siebie o 1500 m. Obszar ten jest obserwowany przez zestaw teleskopów, które tworzą Detektor Fluorescencyjny, czuły na światło nadfioletowe emitowane w miarę rozwoju wielkiego pęku atmosferycznego, podczas gdy Detektor Powierzchniowy jest czuły na miony, elektrony i fotony, które docierają do ziemi.
Dane z Obserwatorium obejmują zestaw od danych surowych, uzyskanych bezpośrednio z tych i innych instrumentów, poprzez zrekonstruowane zbiory danych uzyskane w wyniku szczegółowej analizy, aż po dane prezentowane w publikacjach naukowych. Niektóre z tych danych są rutynowo udostępniane innym obserwatoriom, aby umożliwić analizy z pełnym pokryciem nieba i ułatwić tzw. badania wielokanałowe (multi-messenger).
Eksploatacja Obserwatorium Pierre Auger, przez Współpracę około 400 naukowców z ponad 90 instytucji w 18 krajach świata, umożliwiła wyznaczenie własności promieni kosmicznych o najwyższych energiach z niespotykaną dotąd precyzją. Te promienie kosmiczne to przede wszystkim jądra powszechnie występujących pierwiastków, które docierają na Ziemię ze źródeł astrofizycznych. Dane z Obserwatorium zostały wykorzystane do wykazania, że cząstki o najwyższych energiach mają pochodzenie pozagalaktyczne. Analizy danych pozwoliły m.in. na scharakteryzowanie typu cząstek, które przenoszą te niezwykłe energie, wśród których znajdują się pierwiastki od wodoru do krzemu. Dane te mogą być również wykorzystane do testowania fizyki cząstek przy energiach poza zasięgiem LHC.
Jak podkreślił kierownik Współpracy, Ralph Engel, cytowany w prasowym komunikacie: "dane z Obserwatorium Pierre Auger, które zostało założone ponad 20 lat temu, są wynikiem ogromnej, długoterminowej inwestycji naukowej, ludzkiej i finansowej ze strony dużej międzynarodowej współpracy. Mają one wyjątkową wartość dla światowej społeczności naukowej".
Udostępniając publicznie dane i programy do ich analizy, Współpraca Auger wspiera zasadę, że otwarty dostęp do danych pozwoli, w dłuższej perspektywie, na maksymalne wykorzystanie ich potencjału naukowego - czytamy w komunikacie IFJ PAN.
Zespół Auger przyjął klasyfikację swoich danych na cztery poziomy złożoności, wzorując się na klasyfikacji stosowanej w fizyce wysokich energii i zaadaptował ją do swojej polityki otwartego dostępu. Ostatnie dwa poziomy informacji (udostępnienie m.in. zrekonstruowanych zdarzeń wybranych według najlepszej dostępnej wiedzy o wydajności detektora i warunkach panujących w czasie zbierania danych oraz udostępnienie prawie surowych danych związanych z tymi zdarzeniami) zostały dodane w obecnym wydaniu, które zawiera dane z dwóch głównych instrumentów Obserwatorium: 1500–metrowej sieci Detektora Powierzchniowego i Detektora Fluorescencyjnego.
Zbiór danych składa się z 10 proc. wszystkich zdarzeń zarejestrowanych w Obserwatorium, poddanych tym samym procedurom selekcji i rekonstrukcji, które były stosowane przez Współpracę w ostatnich publikacjach.
Współpraca Pierre Auger jest zaangażowana w politykę otwartych danych w celu zwiększenia różnorodności osób mających dostęp do danych naukowych, a tym samym zwiększenia wspólnego potencjału naukowego na przyszłość.
W IFJ PAN prowadzone są zdalne dyżury akwizycji danych. Obecnie Instytut jest zaangażowany w rozbudowę detektorów, która znacznie zwiększy możliwości pomiarowe Obserwatorium.
PAP - Nauka w Polsce
ekr/
Źródło: Fotolia
https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci ... anych.html
Załączniki
Obserwatorium Pierre Auger udostępnia kolejną porcję otwartych danych.jpg
Paweł Baran
Posty: 7487
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Dane satelitarne dla każdego – konferencja Sat4Envi
2021-02-24.
Konferencja „Dane satelitarne dla każdego” odbędzie się w dniach 2 - 4 marca 2021 r. Jest to trzecia konferencja Sat4Envi, która zostanie zrealizowana w ramach projektu „System operacyjnego gromadzenia, udostępniania i promocji cyfrowej informacji satelitarnej o środowisku – Sat4Envi”.
Projekt „System operacyjnego gromadzenia udostępniania i promocji cyfrowej informacji satelitarnej o środowisku – Sat4Envi” nieuchronnie dobiega końca. Centrum Informacji Kryzysowej CBK PAN razem z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowym Instytutem Badawczym, Akademickim Centrum Komputerowym CYFRONET AGH oraz Polską Agencją Kosmiczną serdecznie zapraszają do udziału w ostatniej konferencji projektu "Dane satelitarne dla każdego", która odbędzie się w formule on-line.
Konferencja „Dane satelitarne dla każdego” odbędzie się w dniach 2 - 4 marca 2021 r. Pierwszy dzień zostanie poświęcony na podsumowanie rezultatów projektu oraz perspektywom wykorzystania ich na potrzeby użytkowników sektora publicznego.
Drugi dzień będzie dotyczył głównego produktu Sat4Envi – Systemu Obsługi Klienta SOK. Jest to Internetowy serwis udostępniający dane użytkownikom: służbom zarządzania kryzysowego, administracji publicznej i społeczeństwu. SOK to również platforma, dzięki której dane satelitarne środowiskowe i meteorologiczne, w tym z programu Copernicus, są dostępne dla każdego. Daje ona dostęp do danych i zdjęć satelitarnych potrzebnych w wielu gałęziach gospodarki. Widać na nich, m.in.: pyły w atmosferze, zachmurzenie, wyładowania, opady, chmury lodowe, opad śniegu czy zmrożenia na rzekach i jeziorach.
Podczas ostatniego dnia również zostaną poruszone tematy związane z Systemem Obsługi Klienta SOK ale z praktycznej perspektywy. Przykładowe zastosowania widoczne są w załączniku "Przykładowa zawartość portalu Sat4Envi".
Aby wziąć udział w konferencji należy wejść na stronę projektu lub otworzyć agendę konferencji, a następnie wybrać dzień. Zawarta tu ścieżka przekieruje bezpośrednio do spotkania. Udział w konferencji jest bezpłatny oraz nie wymaga rejestracji.
Projekt ”System operacyjnego gromadzenia, udostępniania i promocji cyfrowej informacji satelitarnej o środowisku -Sat4Envi” jest projektem realizowanym przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Państwowy Instytut Badawczy we współpracy z Partnerami, którymi są: Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk, Akademickie Centrum Komputerowe CYFRONET AGH oraz Polska Agencja Kosmiczna (PAK). Projekt uzyskał dofinansowanie w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, Działanie 2.3, Podziałanie 2.3.1, w wysokości 17 903 900,00 pln. Środki pochodzą z budżetu środków europejskich (84.63%) i z budżetu państwa (15.37%)
Źródło: CIK CBK PAN
Oprac. Paweł Z. Grochowalski
https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/da ... a-sat4envi
Załączniki
Dane satelitarne dla każdego – konferencja Sat4Envi.jpg
ODPOWIEDZ