Wiadomości astronomiczne z internetu

Ciekawostki i postępy w dziedzinie astronomii
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Rocket Lab prezentuje nową rakietę wielokrotnego użytku

2021-03-02.
Firma Rocket Lab zaprezentowała nową rakietę wielokrotnego użytku – to konstrukcja Neutron.

Nowy pojazd nośny oznaczony jako Neutron został zaprojektowany do przenoszenia na orbitę do 8 ton metrycznych ładunku. W porównaniu z obecnymi zdolnościami rakiety Electron, to spory wzrost ładowności.

Rocket Lab twierdzi, iż pierwszy stopień rakiety Neutron będzie działał w pełni na zasadzie wielokrotnego użytku. Konstrukcja będzie zdolna do zaopatrywania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej oraz wykonywania lotów załogowych z astronautami. Pierwsze uruchomienie rakiety neutron spodziewane jest w 2024 roku. Firma Rocket Lab twierdzi, iż będzie musiała sprostać zwiększonemu zapotrzebowaniu klientów na wystrzeliwanie dużych ładunków oraz samych satelitów.
W tym przypadku rakieta Neutron będzie w stanie przyspieszyć cały proces. Neutron wystartuje z regionalnego portu kosmicznego w Wirginii znajdującego się w NASA Wallops Flight Facility. Rocket Lab poinformowało także, iż zamierza zbudować nowy zakład produkcyjny dla rakiety Neutron w którymś z miast Stanów Zjednoczonych.

Na więcej szczegółów będziemy musieli jeszcze poczekać.

Rocket Lab pokazało nową rakietę /materiały prasowe

Źródło: INTERIA

https://nt.interia.pl/raporty/raport-ko ... Id,5081632
Załączniki
Rocket Lab prezentuje nową rakietę wielokrotnego użytku.jpg
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Całe piękno Marsa widoczne z łazika NASA na najnowszym filmie w jakości 4K [FILM]
2021-03-02.
Szybko zleciało. Niebawem miną dwa tygodnie od czasu lądowania na Marasie łazika Perseverance. To najlepszy moment, by pokazać Wam, jak pięknie wygląda ta planeta z perspektywy tego robota.
Sean Doran, jeden ze specjalistów od zdjęć obróbki obrazów wykonanych na obcych światach, opublikował na swoim kanale na serwisie YouTube materiał filmowy, na którym możemy zobaczyć okolicę lądowania łazika, czyli krater Jezero. Panorama po prostu zapiera dech w piersi. Wszystkie ujęcia zostały wykonane za pomocą kamery MastCam, która oferuje niesamowitą jakość rejestrowanego obrazu.
Na takie zdjęcia entuzjaści eksploracji obcych planet czekali od dawna. W końcu możemy zobaczyć Marsa niemal takim, jakim będą mogli go zobaczyć na własne oczy kolonizatorzy, który mają pojawić się tam na pokładzie statku Starship od SpaceX już w 2026 roku.
Ciężka praca Dorana zasługuje na pochwałę. Dzięki niemu młode pokolenie może zainspirować się do kształcenia się w kierunkach, jakie pozwolą im w przyszłości badać obce planety. Jeśli nawet nie uczynią tego osobiście, to chociaż analizując niesamowite ilości cennych danych o tych światach, jakie obecne i przyszłe roboty prześlą na Ziemię.
Kolejna dekada będzie wielką rewolucją dla naszej ludzkości. Jeszcze nigdy w historii nie znajdowaliśmy się tak blisko budowy kolonii na Księżycu i Marsie, a także przemiany ludzkości w gatunek międzyplanetarny. To wszystko będzie możliwe, dzięki nowemu wyścigowi kosmicznemu nie tylko pomiędzy agencjami kosmicznymi, a przede wszystkim pomiędzy potężnymi korporacjami.
Tymczasem warto, byście poświęcili 30 minut na obejrzenie całego materiału filmowego przygotowanego przez Seana Dorana, na podstawie prawdziwych obrazów Marsa wykonanych przez łazika Perseverance w pierwszych dniach pobytu na tej wciąż dla nas tajemniczej planecie.
Źródło: GeekWeek.pl/NASA/Sean Doran / Fot. NASA-JPL-Caltech/Sean Doran
This is MARS in 4K UHD


https://www.geekweek.pl/news/2021-03-02 ... i-4k-film/
Załączniki
Całe piękno Marsa widoczne z łazika NASA na najnowszym filmie w jakości 4K [FILM].jpg
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Ukazała się książka „Odyseja Laserowa” wydawnictwa PWN
2021-03-02. Anna Wizerkaniuk
1 marca ukazała się książka „Odyseja Laserowa” nakładem Wydawnictwa Naukowego PWN.
Książka Teodora Maimana „Odyseja laserowa” jest wyjątkowa pod kilku względami. Po pierwsze, trafia ona do polskiego czytelnika po 60 latach zbudowania pierwszego lasera emitującego światło widzialne – impulsowego lasera rubinowego. Jest to świetna okazja, aby spojrzeć na to odkrycie z pewnego dystansu. Po drugie, autorem książki jest sam odkrywca, co gwarantuje relację „z pierwszej ręki” najlepszego możliwego eksperta. Po trzecie, książka bardzo szeroko przedstawia tło i okoliczności towarzyszące temu odkryciu. Ujawnienie powiązań wielkiego biznesu i uwikłań nauki, a także ukazanie jakże romantycznej postawy osamotnionego badacza idącego pod prąd establishmentu i ostatecznie odnoszącego sukces, to wielka wartość tej książki.
Tytuł oryginalny: The Laser Odyssey
Autor: Theodore H. Maiman
Tłumaczenie: Wiesława Rawicz
Wydawca: PWN
Stron: 296
Data wydania: 1 marca 2021
Źródło: PWN
Wojciech Gawlik. Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ
https://astronet.pl/index.php/2021/03/0 ... ictwa-pwn/
Załączniki
Ukazała się książka Odyseja Laserowa wydawnictwa PWN.jpg
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

„Przeżyją drobnoustroje”. Wg naukowców życiu na Ziemi położy kres brak tlenu
2021-03-02.ES.KF.
Za miliard lat atmosfera Ziemi będzie zawierała bardzo mało tlenu, co sprawi, że nie będzie nadawała się do zamieszkania dla złożonych organizmów oddychających tlenem – informuje portal naukowy New Scientist w oparciu o badanie naukowców z Japonii i USA.
Obecnie tlen stanowi ok. 21 proc. atmosfery ziemskiej. Jednak na początku dziejów Ziemi poziom tlenu był znacznie niższy i prawdopodobnie w dalekiej przyszłości znów będzie niski – informuje międzynarodowy anglojęzyczny portal naukowy.
Kazumi Ozaki z Uniwersytetu Toho w Funabashi w Japonii i Chris Reinhard z Georgia Institute of Technology w Atlancie w USA modelowali ziemskie systemy klimatyczne, biologiczne i geologiczne, aby przewidzieć, jak zmienią się warunki atmosferyczne na planecie.
Naukowcy twierdzą, że atmosfera ziemska będzie utrzymywać wysoki poziom tlenu przez następny miliard lat. Potem drastycznie powróci do niskiego poziomu przypominającego ten, który istniał przed tym, co jest znane jako wielkie zdarzenie oksydacyjne ok. 2,4 miliarda lat temu.
„Stwierdziliśmy, że natleniona atmosfera Ziemi nie będzie rzeczą stałą” – mówi Ozaki.
Jednym z głównych powodów tej zmiany jest fakt, że nasze Słońce, w miarę starzenia się będzie stawało się coraz gorętsze i uwalniało więcej energii. Naukowcy obliczają, że doprowadzi to do zmniejszenia ilości dwutlenku węgla w atmosferze (ponieważ gaz ten pochłania ciepło, po czym ulega rozpadowi).
Ozaki i Reinhard szacują, że za miliard lat poziom dwutlenku węgla będzie tak niski, że organizmy fotosyntetyzujące, w tym rośliny, nie będą w stanie przetrwać ani produkować tlenu. Masowe wymieranie tych fotosyntetyzujących organizmów będzie główną przyczyną ogromnego spadku stężenia tlenu.
„Spadek ilości tlenu będzie olbrzymi – mówimy o ok. milionie razy mniej tlenu niż obecnie” – zaznacza Reinhard.
Naukowcy szacują również, że w tym samym czasie nastąpi wzrost metanu w atmosferze, do poziomu nawet 10 tys. razy większego niż obecnie.
Gdy zmiany w atmosferze Ziemi zaczną się pojawiać, będą postępować szybko: obliczenia zespołu sugerują, że atmosfera może stracić tlen w ciągu zaledwie 10 tys. lat lub mniej.
„Biosfera nie jest w stanie przystosować się do tak dramatycznej zmiany środowiska” – akcentuje Ozaki.
„Po tym czasie na Ziemi będą żyły wyłącznie drobnoustroje” – mówi Reinhard. Życie lądowe przestanie istnieć, podobnie jak życie wodne. Składająca się z tlenu warstwa ozonowa wyczerpie się, wystawiając Ziemię i jej oceany na wysoki poziom promieniowania ultrafioletowego i ciepła z palącego Słońca.
Źródło: PAP.
Ziemia nie będzie nadawała się do zamieszkania dla organizmów oddychających tlenem (fot. NASA/Newsmakers)
https://www.tvp.info/52582231/naukowcy- ... e-na-ziemi
Załączniki
Przeżyją drobnoustroje Wg naukowców życiu na Ziemi położy kres brak tlenu.jpg
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Konferencja „Astronomia dla nauki i rozwoju społecznego”
2021-03-02.
Towarzystwo Astronomiczne Afryki Wschodniej (EAAS) ma przyjemność ogłosić VI edycję Warsztatów i I Szkołę Astronomii (EA-SA) w dniach 15-22 maja 2021 r. Wydarzenia te odbędą się pod hasłem: „Astronomia dla nauki i rozwoju społecznego”.
Miejscem VI Warsztatów EAAS i I Szkoły EA-SA będzie Dodoma, stolica Tanzanii, a ich gospodarzami będą Otwarty Uniwersytet Tanzanii (OUT), Uniwersytet Dodomy (UDOM) oraz Regionalne Biuro Rozwoju Astronomii Afryki Wschodniej (EA-ROAD).
Warsztaty EAAS i Szkoła EA-SA odbędą się w trybie hybrydowym, czyli zarówno stacjonarnie jak i online. Część stacjonarna odbędzie się w Dodomie na terenie kampusu Uniwersytetu Dodomy (UDOM). Uczestnicy z całego świata mogą wziąć udział w tym wydarzeniu w trybie online.
Rejestracja jest BEZPŁATNA.
Głównymi celami warsztatów EAAS jest promowanie i wzmacnianie rozwoju astronomii w regionie Afryki Wschodniej i stworzenie platformy do tworzenia sieci kontaktów młodych i starszych członków społeczności naukowej. Warsztaty EAAS będą okazją do nawiązania regionalnej i międzynarodowej współpracy w zakresie badań, kształcenia kadry i nauczania astronomii. Przed warsztatami EAAS, East Africa School of Astronomy (EA-SA) zapewni szkolenie dla studentów studiów licencjackich i magisterskich realizujących programy związane z astronomią. EA-SA ma zapewnić młodym naukowcom nabycie umiejętności z zakresu astronomii, aparatury astronomicznej i zastosowań wymagających dużej ilości danych. Zachęcamy młodych naukowców, zwłaszcza z Afryki Wschodniej, do składania wniosków. Dostępnych jest kilka stypendiów dla potrzebujących kandydatów.
Program Warsztatów EAAS obejmuje zagadnienia naukowe z dziedziny astronomii planetarnej, astronomii i astrofizyki gwiazdowej, astronomii galaktycznej, pozagalaktycznej i międzygwiazdowej, astrofizyki wysokich energii, kosmologii, astronomii obserwacyjnej (instrumenty astronomiczne) oraz baz danych. Drugim obszarem tematycznym będą kwestie związane z rozwojem astronomii w regionie i połączone z tym sesje dotyczące edukacji astronomicznej, komunikacji i popularyzacji astronomii, astro-turystyki, ochrony ciemnego nieba i wspierania astronomii kulturowej. Spotkanie zakończy się dyskusją panelową na temat bieżących wyzwań i szans rozwoju astronomii w regionie.

Ważne daty:
• Rozpoczęcie rejestracji: 15 lutego 2021 r
• Termin nadsyłania streszczeń wystąpień: 15 marca 2021 r
• Termin składania wniosków o dofinansowanie: 20 marca 2021 r.

Więcej informacji:
• Kontakt i szczegółowe informacje o wydarzeniach: info.eaasw@out.ac.tz oraz info.eaasw@gmail.com
• Link do informacji o VI Warsztatach EAAS
• Link do rejestracji VI Warsztaty EAAS
• Link do informacji o I Szkole Astronomii EA-SA
• Link do wniosku o dofinansowanie uczestnictwa stacjonarnego na EA-SA

Autor: Joanna Molenda-Żakowicz

Źródło: East African Astronomical Society Workshop
Na ilustracji: Informacja o VI Warsztacie EAAS i I Szkole Astronomii EA-SA Źródło: EAAS
https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/ko ... lecznego-0
Załączniki
Konferencja Astronomia dla nauki i rozwoju społecznego.jpg
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Dinozaury jej nie poznały, my mamy szansę. W marcu przeleci koło Ziemi planetoida Apophis
2021-03-02. Radek Kosarzycki
Spokojnie! Planetoida Apophis nie uderzy w Ziemię w tym miesiącu. Tak naprawdę nie wiadomo czy w ogóle kiedykolwiek uderzy. Nie zmienia to faktu, że bliski przelot planetoidy w okolicach Ziemi stanowi doskonałą okazję do przetestowania technik wykrywania i monitorowania takich potencjalnie niebezpiecznych obiektów.
Czym jest Apophis?
Apophis to planetoida, której orbita wokół Słońca regularnie przecina orbitę Ziemi. Tak jednak dzieje się w przypadku wielu planetoid, nie jest to nic szczególnego. Swoją sławę jednak Apophis zawdzięcza temu, że na krótka chwilę po odkryciu w 2004 r. naukowcom wychodziło, że 25 lat później planetoida zderzy się z Ziemią. Zważając na fakt, że nie mamy tu do czynienia jedynie z większym kamieniem, a z obiektem o średnicy ok. 300 metrów – temat stał się momentalnie bardzo poważny.
Od tego czasu jednak przeprowadzono wiele precyzyjnych analiz orbity tego obiektu i z czasem okazało się, że ani w 2029, ani w 2036 r. nic nam ze strony planetoidy nie grozi. Nie zmienia to jednak faktu, że 13 kwietnia 2029 r. Apophis zbliży się do Ziemi na zaledwie 30 000 km. To niezwykle blisko. Jakby nie patrzeć satelity geostacjonarne na orbicie okołoziemskiej znajdują się kilka tysięcy kilometrów dalej od Ziemi. Więcej, wszystko wskazuje, że obiekt będzie widoczny gołym okiem jako powoli przesuwająca się gwiazda na nocnym niebie. Tak bliskie przeloty tak dużych obiektów kosmicznych nie zdarzają się zbyt często: naukowcy szacują, że do takiego przelotu dochodzi raz na 1500 lat.
Co by było gdyby Apophis w Ziemię uderzył?
Nie skończyłoby się to tak jak 66 milionów lat temu. Do powtórki z zagłady dinozaurów potrzeba obiektu o średnicy kilku kilometrów. Z drugiej strony jak sobie przypomnimy wydarzenie sprzed kilku lat, kiedy w atmosferę Ziemi nad Czelabińskiem w Rosji weszła planetoida, to widać, że mogłoby być niebezpiecznie. Obiekt znad Czelabińska miał zaledwie 19-24 m średnicy, a mimo to odpowiada za 1500 rannych w samym mieście, mimo że szczątki planetoidy spadły już za miastem.
Uderzenie obiektu wielkości Apophis nie doprowadziłoby do globalnej zagłady, ale spowodowałoby potężne zniszczenia lokalne i w przypadku trafienia w niewłaściwe miejsce śmierć setek tysięcy ludzi.
Już za kilka dni Apophis przeleci koło Ziemi
Piątego marca planetoida przeleci w pobliżu Ziemi. No w sumie to tak naprawdę wcale nie. Piątego marca po prostu podążając po swojej orbicie planetoida przejdzie przez najbliższy Ziemi punkt podczas tego okrążenia Słońca. Oznacza to tyle, że odległość między obiektem a Ziemią przestanie maleć i ponownie zacznie rosnąć. Mimo to planetoida będzie znajdowała się wtedy aż 15 mln km od Ziemi.
Nie zmienia to jednak faktu, że naukowcy z całego świata postanowili przeprowadzić miesięczną kampanię obserwacyjną, w trakcie której spróbują wykonać obserwacje Apophis, tak jakby nigdy wcześniej o tym obiekcie nie słyszeli. Doświadczenie wyniesione z tej kampanii obserwacyjnej będzie można następnie zastosować do innych programów obserwacyjnych, które stanowią swego rodzaju systemy wczesnego ostrzegania przed zbliżającymi się do Ziemi obiektami.
W ramach kampanii astronomowie z całego świata najpierw dostrzegą, a następnie przeanalizują Apophis jako zupełnie nowy obiekt. Po co odkrywać koło po raz drugi? Rejestrując wszystkie działania naukowców w ramach projektu będzie można następnie zidentyfikować słabe punkty naszego systemu szybkiego reagowania na zagrożenia ze strony planetoid zbliżających się do Ziemi. Ponadto naukowcy będą chcieli zidentyfikować najczęstsze błędy ludzkie pojawiające się w takich sytuacjach, a następnie zmodyfikować procedury tak, aby w przyszłości się one nie powtarzały.
Wiedza wyniesiona z takiego projektu może okazać się bezcenna w sytuacji gdy faktycznie naukowcy dostrzegą nowy masywny obiekt znajdujący się na kursie kolizyjnym z Ziemią. Wtedy nie będzie już czasu na testy, a jedynie na działanie. Lepiej żebyśmy byli przygotowani.
Meteor Hits Russia Feb 15, 2013 - Event Archive


https://spidersweb.pl/2021/03/apophis-p ... cyjna.html
Załączniki
Dinozaury jej nie poznały, my mamy szansę. W marcu przeleci koło Ziemi planetoida Apophis.jpg
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Astronauci godzinami montują instalacje pod nowe panele solarne na ISS
2021-03-03.
NASA poinformowała właśnie, że załoganci Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ukończyli trwające 7 godzin prace przygotowujące ISS na nadejście nowych paneli solarnych, ale to dopiero początek.
Kosmiczny dom działa już od ponad 20 lat (od grudnia 2000) i od tego czasu nieustannie korzysta z energii generowanej przez zestaw 8 długich na 34 metry paneli słonecznych, nadających ISS charakterystyczny wygląd. Niestety, po tylu latach w niesprzyjających kosmicznych warunkach, panele zaczynają wykazywać symptomy degradacji i wymagają interwencji. Dlatego też NASA i jej partnerzy wyprodukowali 6 nowych, które są w gruncie rzeczy powiększonymi wersjami technologii Roll Out Solar Array (ROSA), testowanej na stacji od czerwca 2017 roku. Nowe panele zostaną umieszczone z przodu starych i kiedy już osiągną gotowość operacyjną, pozwolą na podniesienie zdolności generujących stacji ze 160 do 215 kilowatów.
Jednakże zanim panele będą mogły zostać osadzone w specjalnych wspornikach, struktury te muszą zostać zainstalowane na zewnątrz ISS. Ich montaż został przydzielony dwóm astronautom stacji, Kathleen Rubins i Victorowi Gloverowi, którzy podjęli się pierwszej części tego zadania 28 lutego. Operacja instalacyjna trwała aż 7 godzin i 4 minuty, a do tego nie obyła się bez problemów, bo jeden z elementów nie chciał współpracować i wymagał nieco więcej zachodu niż było to planowane. Ostatecznie jednak wszystko się udało, więc załoga jest gotowa na kolejny krok, czyli montaż struktur pod kolejny panel.
I chociaż może się wydawać, że taki kosmiczny spacer to pestka i nie powinno się robić z tego większego wydarzenia, to należy tu pamiętać, że Kathleen Rubins podejmowała się go mając na sobie skafander ważący 127 kilogramów, a prace wykonywała wisząc na konstrukcja, która obraca się wokół Ziemi z prędkością 8 km/h. Tak jak wspominaliśmy, za kilka dni astronautów czeka podobna wyprawa w celu montażu instalacji pod kolejny panel i ta została zaplanowana na 5 marca - to ponownie zadanie dla Rubins, ale tym razem będzie jej towarzyszył astronauta JAXA, Soichi Noguchi. Jak informuje NASA, pierwsze dwa panele trafią na stację za sprawą SpaceX jeszcze w tym roku, a następnie w kolejnych dwóch misjach dostarczone zostaną kolejne.
Źródło: GeekWeek.pl/NASA
https://www.geekweek.pl/news/2021-03-03 ... natrz-iss/
Załączniki
Astronauci godzinami montują instalacje pod nowe panele solarne na ISS.jpg
Astronauci godzinami montują instalacje pod nowe panele solarne na ISS2.jpg
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Kraków/ Studenci chcą pomóc rozwiązać problem kosmicznych śmieci
2021-03-03.
Studenci AGH w Krakowie przeprowadzą eksperymenty związane z wyłapywaniem kosmicznych śmieci z orbity okołoziemskiej. Doświadczenie będzie polegać na opracowaniu algorytmu analizującego ruch i sposób przemieszczania się tego typu obiektów.
Projekt Black Spheres studenci zrealizują w ramach wygranego przez nich konkursu „Drop Your Thesis!”, organizowanego przez Europejską Agencję Kosmiczną – podała w poniedziałek AGH.
Studenci Michał Błażejczyk, Kamil Switek, Kacper Synowiec oraz Kamil Maraj przeprowadzą eksperyment w marcu na wieży zrzutowej Uniwersytetu w Bremie.
Problem śmieci kosmicznych staje się coraz poważniejszy ze względu na wzrastającą liczbę wysyłanych na orbitę okołoziemską obiektów, które mogą zderzyć się z działającymi satelitami. W wyniku takiej kolizji powstaje chmura tysięcy nowych śmieci kosmicznych i szansa na kolejne zderzenia staje się o wiele większa.
Wyłapywanie śmieci kosmicznych jest wyzwaniem ze względu na niewielkie rozmiary obiektów, wysokie prędkości i duże rozproszenie. Potencjalnie najskuteczniejszym sposobem jest złapanie obiektu za pomocą ramienia robotycznego. Pozwala ono na przechwycenie uszkodzonego satelity bez wyrządzenia szkód i przeprowadzanie operacji naprawczych, a co za tym idzie – odzyskanie kosztownych elementów.
W eksperymencie, który przeprowadzą studenci, rolę uszkodzonego satelity spełni wydrukowana na drukarce 3D kula o średnicy 88 milimetrów i wadze 250 gram, wykonana ze specjalnej żywicy oraz zawierająca w sobie mechanizm z odważnikiem, lub w innej konfiguracji masę na sprężynie. W każdej z pięciu serii doświadczenia zostaną wypuszczone dwie kule, a ich ruch będzie obserwowany za pomocą sześciu kamer rozmieszczonych wewnątrz kapsuły. Wieża zrzutowa w Bremie pozwala na osiągnięcie warunków mikrograwitacji na ok. 9 sekund. Kapsuła, w której będą znajdować się kule, zostaje wystrzelona na 130 metrów i od momentu wystrzału przyspieszenie wewnątrz kapsuły będzie zerowe, ponieważ jej ruch kompensuje grawitację.
Projekt studentów AGH skupia się na obserwacji uszkodzonego satelity i automatycznym przewidywaniu jego pozycji i orientacji. Celem jest m.in. przetestowanie metody przewidywania ruchu w mikrograwitacji. Eksperymenty pozwolą na zebranie danych dotyczących ruchu obiektów ze zmiennym rozkładem masy.
„Mamy nadzieję, że uzyskane podczas eksperymentów wyniki pomogą w rozwiązaniu pilnego i narastającego problemu, jakim są kosmiczne śmieci. To kolejna ciekawa inicjatywa z obszaru przemysłu kosmicznego, w który chcielibyśmy się zaangażować, szczególnie jako Europejski Uniwersytety Kosmiczny, którym AGH jest od zeszłego roku” – powiedział opiekun projektu Black Spheres dr inż. Paweł Zagórski, cytowany w informacji uczelni.
Konkurs dla studentów „Drop Your Thesis” jest organizowany corocznie przez Europejską Agencję Kosmiczną. W ramach konkursu zwycięskie zespoły realizują swoje projekty w profesjonalnych obiektach, których na co dzień używają naukowcy ESA.(PAP)
bko/ ekr/
Fot. Adobe Stock
https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci ... mieci.html
Załączniki
Kraków Studenci chcą pomóc rozwiązać problem kosmicznych śmieci.jpg
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Niebo w pierwszym tygodniu marca 2021 roku
2021-03-03. Ariel Majcher
Zaczął się trzeci miesiąc 2021 roku, w który Słońce przekracza równik niebieski w drodze na północ i na północnej półkuli Ziemi rozpoczyna się astronomiczna wiosna. Słońce szybko zwiększa wysokość górowania, a za tym idzie wyraźnie rosnąca długość dnia. Księżyc przeszedł przez pełnię jeszcze w lutym i podąża ku ostatniej kwadrze, zmniejszając wyraźnie swoją fazę i jasność. Jednocześnie Srebrny Glob powędruje pod ekliptykę, przez co godzina jego wschodu szybko się opóźni, a nawet podczas górowania nie wzniesie się zbyt wysoko ponad widnokrąg. Na niebie wieczornym dość dobrze widoczne są planety Uran i Mars, a po wschodniej stronie nieba — przebywająca obecnie blisko opozycji planetoida (4) Westa.
W marcu nadarza się bardzo dobra okazja do przekonania się, jaki wpływ na widoczność położonych blisko Słońca i ekliptyki obiektów ma kąt jej nachylenia do porannego, lub wieczornego widnokręgu. 6 marca Merkury osiągnie maksymalną elongację zachodnią, wynoszącą bardzo duże, jak na tę planetę, 27°. Całkiem daleko od Słońca znajdują się również planety Saturn i Jowisz (odpowiednio 33 i 25° we wtorek 2 marca). Mimo to, ze względu na małe nachylenie ekliptyki do widnokręgu o świcie wszystkie trzy planety są u nas niewidoczne. W momencie wschodu Słońca najdalej położony od Słońca Saturn zajmuje pozycję na wysokości zaledwie 7°, Jowisz jest o 2° niżej, Merkury zaś, który obecnie znajduje się na zachód od Jowisza — na wysokości
pośredniej 6°. Godzinę wcześniej natomiast, gdy niebo jest jeszcze całkiem ciemne, Merkury i Jowisz są wciąż pod horyzontem, Saturn zaś zajmuje pozycję na wysokości 0,5 stopnia.
Zupełnie inaczej jest bliżej równika i na półkuli południowej. W położonej na podobnej do nas szerokości geograficznej, lecz na południe od równika miejscowości Punta Arenas w Chile na godzinę przed wschodem Słońca Merkury z Jowiszem zajmują pozycję na wysokości 12°, zaś Saturn jest o kolejne 8° wyżej. Są zatem widoczne bez kłopotu. A jest czego żałować, gdyż w najbliższy piątek 5 marca Merkury przejdzie niewiele ponad 20′ (2/3 średnicy kątowej Księżyca) od Jowisza, a dodatkowo w przyszłym tygodniu wszystkie te planety minie Księżyc w fazie bardzo cienkiego sierpa. To jest jedna z tych rzeczy, które możemy zazdrościć mieszkańcom półkuli południowej: gdy Merkury osiąga elongację większą od 25°, to jest tam widoczny bardzo dobrze.
U nas za to całkiem wysoko są teraz planety na przebywające na niebie wieczornym, które z kolej mają słabe już warunki obserwacyjne na południe od równika. Dwie godziny po zachodzie Słońca, gdy niebo jest już całkiem czarne, Uran zajmuje pozycję na wysokości 35°, a Mars jest o 20° wyżej. Księżyc coraz bardziej przenosi się na niebo poranne i coraz mniej przeszkadza w obserwacjach innych ciał niebieskich. Od zapadnięcia ciemności do wschodu Księżyca jest zatem kilka godzin na obserwacje siódmej planety od Słońca. Uran przesuwa się powoli na północny wschód i jego odległość do gwiazdy 19 Arietis powoli dociąga do 3°. Planeta świeci obecnie z jasnością +5,8 magnitudo.
Druga i o wiele jaśniejsza z widocznych wieczorem planet, planeta Mars wędruje przez gwiazdozbiór Byka, jakieś 2,5 stopnia na południe od Plejad. Największe zbliżenie Czerwonej Planety do tej znanej wszystkim gromady otwartej gwiazd będzie miało miejsce w czwartek 4 marca. Mars wciąż oddala się od nas i do końca tygodnia jego jasność osłabnie do +1 magnitudo, a zatem ma teraz jasność porównywalną z odległym o kilkanaście stopni Aldebaranem. W kolejnych tygodniach jasność Marsa jeszcze osłabnie i niedługo przestanie on być najjaśniejszym obiektem w swojej okolicy.
Przez gwiazdozbiór Lwa wędruje najjaśniejsza planetoida na naszym niebie, planetoida (4) Westa. Krążące między orbitami Marsa i Jowisza ciało niebieskie właśnie przechodzi przez opozycję względem Słońca i według różnych źródeł jego jasność wynosi od +6 do +6,2 magnitudo. To jest raczej za mało, aby dostrzec ją gołym okiem, ale już przy pomocy lornetki nie powinno być kłopotu z jej dostrzeżeniem. Zwłaszcza, że Westa kreśli swoją pętlę niedaleko gwiazdy 3. wielkości θ Leonis, której inna nazwa brzmi Chertan, albo Chort. W związku z opozycją planetoida wschodzi o zmierzchu, a najwyżej nad widnokręgiem znajduje się około północy. Osiąga wtedy wysokość ponad 53° nad horyzontem. Przy nieobecności Księżyca jest ona znakomitym celem do obserwacji. Wykonaną w programie Nocny Obserwator mapkę z dokładniejszym położeniem Westy wśród gwiazd można pobrać tutaj.
Księżyc zaczął tydzień w zachodniej części Panny, prezentując tarczę w fazie ponad 95%. Jego blask dominował wtedy na nocnym niebie, przeszkadzając znacząco w obserwacjach szczególnie takich ciał jak planeta Uran, czy planetoida Westa. Jednak wraz z upływem dni tarcza Księżyca przybierze postać coraz bardziej zbliżoną do kwadry. W nocy z poniedziałku 1 marca na wtorek 2 marca Srebrny Glob zmniejszył fazę do 90%, a do rana zbliżył się na mniej niż 7° do Spiki, najjaśniejszej gwiazdy Panny. Kolejną noc naturalny satelita Ziemi spędził również w Pannie, świecąc tym razem ponad 10° na wschód od Spiki.
Noc ze środy 3 marca na czwartek 4 marca Księżyc zagości w kolejnym gwiazdozbiorze Wagi. Podczas nocnej wędrówki nad Polską przejdzie przez środek gwiazdozbioru w fazie zmniejszonej już do nieco ponad 70%. Najjaśniejsze gwiazdy Wagi mają jasność obserwowaną powyżej +3 magnitudo, lecz większość gwiazd konstelacji jest znacznie słabsza i zginie w powodowanej przez Księżyc łunie.
W piątkowy poranek naturalny satelita Ziemi wzejdzie tuż po północy we wciąż wyraźnie wybrzuszonej fazie, choć mocno zbliżonej do kwadry. Tej nocy Księżyc odwiedzi gwiazdozbiór Skorpiona, przechodząc przez charakterystyczny łuk gwiazd w północno-wschodniej części konstelacji. Około godziny 4 Księżyc zbliży się na niecały stopień do gwiazdy Graffias. Dwie godziny później za jasnym brzegiem księżycowej tarczy znikną dwie gwiazdy 4. wielkości ω1 i ω2 Scorpii. Niestety do zakryć dojdzie w okolicach wschodu Słońca, a zatem na bardzo jasnym niebie. Z tego względu jest to zakrycie nieobserwowalne z Polski. Jednocześnie 8° na południowy wschód od Księżyca znajdzie się najjaśniejsza w Skorpionie gwiazda Antares.
Kolejnej nocy o godzinie 2:30 Księżyc osiągnie ostatnią kwadrę, wędrując przez środek zodiakalnej części Wężownika. Jednak nadal najjaśniejszymi gwiazdami w jego okolicy będą gwiazdy Skorpiona: oddalony o 8° na zachód Antares oraz oddalone o 15° na południe żądło niebieskiego skorupiaka, czyli gwiazdy Shaula i Lesath. Niestety deklinacja obu gwiazd wynosi -37° a zatem można je próbować dostrzec tylko w południowej części kraju, ale tylko przy bardzo odsłoniętym widnokręgu oraz idealnej przejrzystości powietrza.
Tydzień zakończy Księżyc w zachodniej części gwiazdozbioru Strzelca prezentując tarczę oświetloną w 37%. Około 10° na południe od niego znajdzie się gwiazda Kaus Australis, czyli najjaśniejsza z widocznych w Polsce gwiazd Strzelca. Znacznie mniejsza odległość, odpowiednio 1,5 oraz 3°, oddzieli Księżyc od słynnych mgławic Strzelca: M8 i M20. Oczywiście w obecności Srebrnego Globu raczej trudno będzie je dostrzec, ale warto zapamiętać położenie Księżyca tej nocy i powrócić do tego obszaru nieba za kilka dni, gdy ten przeniesie się na niebo poranne.
Mapka pokazuje położenie Urana i Marsa w pierwszym tygodniu marca 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).Żródło: StarryNight

Mapka pokazuje położenie planetoidy (4) Westa w pierwszym tygodniu marca 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). Żródło: StarryNight

Mapka pokazuje położenie Księżyca w pierwszym tygodniu marca 2021 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). Żródło: StarryNight

https://astronet.pl/index.php/2021/03/0 ... 2021-roku/
Załączniki
Niebo w pierwszym tygodniu marca 2021 roku.jpg
Niebo w pierwszym tygodniu marca 2021 roku2.jpg
Niebo w pierwszym tygodniu marca 2021 roku3.jpg
Niebo w pierwszym tygodniu marca 2021 roku4.jpg
Paweł Baran
Posty: 7506
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 9 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Czy nowe klasyczne udają nowe karłowate?
2021-03-03.
Gwiazda zmienna kataklizmiczna to układ podwójny, w którym biały karzeł gromadzi materię ze swojego towarzysza, zwykle (ale nie zawsze) gwiazdy ciągu głównego diagramu H-R. W większości przypadków wokół białego karła utworzy się także dysk akrecyjny. Czasem w układzie podwójnym pojawiają się eksplozje, nazywane „nowymi”. „Nowa klasyczna” pojawia się na powierzchni białego karła i jest wywołana ucieczką termojądrową. „Nowa karłowata” pojawia się w dysku akrecyjnym i uważa się, że jest wywołana niestabilnością termiczną. Należy pamiętać, że chociaż mogą brzmieć podobnie, nowe bardzo różnią się od supernowych i nie należy ich mylić.
Korzystając z obserwacji galaktyk takich jak nasza i modeli teoretycznych, możemy przewidzieć, jak często należy spodziewać się zobaczenia klasycznej nowej. Nieoczekiwanie obserwowany wskaźnik wykrywalności jest znacznie niższy od teoretycznego wskaźnika wykrywalności. Autorzy niedawno opublikowanego artykułu stawiają hipotezę, że może nie dzieje się tak dlatego, że ich nie wykrywamy, ale że być może widzimy klasyczne nowe, tylko po prostu błędnie je klasyfikujemy. Nowe karłowate są jednym z najpowszechniejszych typów galaktycznych stanów przejściowych i pochodzą od tego samego typu gwiazd, co nowe klasyczne, więc może po prostu mylimy te dwie klasy.

Przed natychmiastowym przetestowaniem próbki wszystkich znanych nowych karłowatych autorzy pracy chcieli stworzyć punkt odniesienia dla tego, co oczekiwali znaleźć. Dwie najważniejsze cechy nowej – karłowatej lub klasycznej – to czas, w którym staje się słabsza o dwie wielkości od jasności szczytowej oraz różnica wielkości między jasnością szczytową i spoczynkową. W katalogu VSX, jednym z największych katalogów gwiazd zmiennych, znajduje się ponad 9330 nowych karłowatych. Autorzy porównali to z katalogiem krzywych blasku gwiazd zmiennych ASAS-SN i wybrali 2688 obserwowanych podczas rozbłysków. Teleskopy ASAS-SN są czułe tylko na jasności jaśniejsze niż 18 magnitudo, więc aby uzyskać solidne wielkości spoczynkowe, autorzy dodatkowo uśrednili próbkę do 1617 nowych karłowatych, które również wykryto w katalogu Pan-STARRS. Aby stworzyć próbkę 132 nowych klasycznych, wybrano 40 przy użyciu powyższej metody do połączenia z próbką 92 nowych klasycznych z innej pracy opublikowanej w 2010 roku.

Z danych wynika, że zasadniczo te dwie klasy nowych są różne, ale pokrywają się na tyle, że być może błędnie klasyfikujemy nowe klasyczne jako nowe karłowate.

Gdy naukowcy wiedzieli, czego szukać, krytycznie przeanalizowali próbkę ASAS-SN 2688 nowych karłowatych. Na podstawie analizy funkcji jasności nowych klasycznych opisanej w pracy z 2017 roku, autorzy ustalili, że stan przejściowy musi mieć jasność absolutną jaśniejszą niż -4,2 magnitudo. Korzystając z jasności pozornych ASAS-SN, ograniczeń odległości i szacunków ekstynkcji pyłu, autorzy byli w stanie wyeliminować wszystkie nowe w próbce, z wyjątkiem 201 możliwych nowych klasycznych. Następnie zredukowali tę próbkę do 94 po wyeliminowaniu tych, które szybko się powtarzały i tych, których amplitudy rozbłysku były mniejsze niż pozorna wielkość 5 magnitudo. Cięcia te zostały dokonane, ponieważ żadna nowa klasyczna nie powtarza się w skali czasu krótszym niż dziesięć lat, a wartość 5 była najniższą pozorną granicą wielkością amplitudy wybuchu nowej klasycznej. Wszystkie, oprócz 27 z tych 94 zostały potwierdzone spektroskopowo jako nowe karłowate. Do analizy pozostałych 27 autorzy wykorzystali „spoczynkową fotometrię wielopasmową”. Jeżeli źródło jest wystarczająco niebieskie, prawdopodobnie znajduje się blisko, a zatem prawdopodobnie będzie miało niższą jasność podczas rozbłysku (stąd prawdopodobnie będzie to nowa karłowata), a jeżeli jest czerwone, prawdopodobnie znajduje się dalej i jest bardziej prawdopodobne, że będzie miało wyższą jasność podczas rozbłysku (stąd prawdopodobnie będzie to nowa klasyczna). Zasadniczo, niebieskie źródła to nowe karłowate, a czerwone to nowe klasyczne. Korzystając z tej metody, autorzy stwierdzili, że 19 nowych jest zgodnych z nowymi karłowatymi, 0 jest zgodnych z nowymi klasycznymi, a 8 jest niejasne. Zatem, co najwyżej 8 z 2688 – czyli 0,29% – nowych ASAS-SN zaklasyfikowanych jako nowe karłowate może być nowymi klasycznymi.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:
AAS

Urania
https://agnieszkaveganowak.blogspot.com ... owate.html
Załączniki
Czy nowe klasyczne udają nowe karłowate.jpg
ODPOWIEDZ