Wiadomości astronomiczne z internetu

Ciekawostki i postępy w dziedzinie astronomii
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Spin supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej
2020-10-16. Radek Kosarzycki
Gdy już powstanie czarna dziura, jej intensywne pole grawitacyjne powoduje powstanie powierzchni, zza której już nawet światło nie ucieknie, przez co czarna dziura jest czarna dla wszystkich obserwatorów na zewnątrz. Wszystkie szczegóły złożonej mieszani materii i energii, z której powstała znikają na zawsze, przez co czarną dziurę możemy w całości opisać za pomocą jedynie trzech parametrów: masy, spinu i ładunku elektrycznego.
Astronomowie mogą mierzyć masę czarnych dziur w stosunkowo prosty sposób: analizując ruch materii w jej otoczeniu pod wpływem jej pola grawitacyjnego.
Ładunek czarnych dziur zazwyczaj jest niewielki gdy na czarną dziurę opada mniej więcej tyle samo ładunków dodatnich jak i ujemnych. Spin czarnej dziury dość trudno określić – zazwyczaj robi się to analizując promieniowanie rentgenowskie emitowane z gorącej wewnętrznej krawędzi dysku akrecyjnego wokół czarnej dziury.
W centrum naszej galaktyki, Drogi Mlecznej, znajduje się supermasywna czarna dziura, Sagittarius A* o masie około czterech milionów mas Słońca. Oddalona od nas o 27 000 lat świetlnych, jest najbliższą supermasywną czarną dziurą od Ziemi. Dzięki temu nawet pomimo tego, że nie jest ani tak aktywna, ani tak jasna jak inne supermasywne czarne dziury, jej bliskość sprawia, że stanowi ona doskonałą okazję do badania tego co się dzieje blisko “krawędzi” masywnej czarnej dziury.
Sagittarius A* otoczony jest przez gromadę gwiazd i zagęszczenia słabo świecącej materii. W ostatnich latach astronomowie przesunęli granice testów ogólnej teorii względności dość znacząco właśnie poprzez pomiary i modelowanie ruchu tych zagęszczeń wokół SgrA*. Spin czarnej dziury nie został określony w żaden konkretny sposób. A szkoda, bo gdybyśmy znali jego wartość, można by było nałożyć ograniczenia na modele możliwych dżetów.
Astronomowie Giacomo Fragione oraz Avi Loeb z harwardzkiego Centrum Astrofizyki (CfA) wpadli na pomysł, że przestrzenne rozłożenie pewnej grupy obiektów w gromadzie, tak zwanych gwiazd S, można wykorzystać do zbadania spinu czarnej dziury. Aktualnie naukowcy znają około 40 gwiazd S, okrążających SgrA* w ciągu zaledwie 9,9 lat. Ostatnie analizy wskazują, że znajdują się one w dwóch dyskach widocznych z Ziemi od strony krawędzi. Gwiazdy w obu dyskach okrążają czarną dziurę w przeciwnych kierunkach.
Astronomowie uświadomi sobie, że ta nietypowa geometria może pozwolić im na oszacowanie spinu czarnej dziury. Jednym z najciekawszych, ale także nieintuicyjnych przewidywań ogólnej teorii względności jest fakt, że przestrzeń jest nie tylko zakrzywiana przez grawitację masywnego obiektu, ale także jest zakrzywiana (w mniejszym stopniu) przez wirowanie takiego obiektu.
Badacze wykazali, że w przypadku SgrA* takie wleczenie układu inercjalnego (efekt Lensego-Thirringa) ma istotny wpływ na orbity gwiazd S w tych dyskach. Zakładając, że płaszczyzny orbit gwiazd S są stabilne w czasie, można stwierdzić, że spin supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej jest mniejszy niż 0,1 (wartość spinu określa się w zakresie od 0 do 1).

https://www.pulskosmosu.pl/2020/10/16/s ... -mlecznej/
Załączniki
Spin supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej.jpg
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Dźwięki z centrum Drogi Mlecznej. Posłuchaj środka naszej galaktyki
2020-10-16. Radek Kosarzycki
Jeżeli jeszcze nigdy nie słuchaliście kosmosu, to koniecznie musicie to zrobić. Brzmi fantastycznie.
Ok, jest to trochę naciągane, bowiem kosmos wcale tak nie brzmi. Z drugiej strony, kosmos nie wygląda też tak, jak widzimy to na zdjęciach wykonanych w zakresie promieniowania rentgenowskiego czy ultrafioletowego.
Gdy teleskopy obserwują np. centrum Drogi Mlecznej w różnych zakresach promieniowania, to przesyłają na Ziemię dane cyfrowe i właśnie na podstawie tych danych tworzone są zdjęcia obiektów i struktur, których nigdy byśmy nie mogli zobaczyć na własne oczy. Jakby nie patrzeć, nasze oczy rejestrują jedynie promieniowanie w zakresie widzialnym. Dlatego też nie widzimy, aby np. wnętrze kuchenki mikrofalowej rozświetlało się za każdym razem, gdy robimy popcorn. Nasze oczy nie reagują na promieniowanie mikrofalowe. I już.
Nie zmienia to faktu, że tak samo jak z danych cyfrowych przedstawiających obiekty kosmiczne można tworzyć zdjęcia, tak samo można je przełożyć na dźwięk. Wystarczy ustalić, co za co odpowiada, przypisać odpowiednie nuty i voilà, już mamy kosmiczną muzykę.
Centrum Drogi Mlecznej
Na powyższym zdjęciu widoczne jest centrum Drogi Mlecznej. Melodia zaczyna się po lewej stronie zdjęcia i zmierza ku prawej. Promieniowanie obiektów znajdujących się w górnej części kadru odtworzono wyższymi tonami, a w dolnej niższymi. Analogicznie jasność poszczególnych obiektów na zdjęciu odzwierciedlona jest w głośności dźwięku.
Gwiazdom przypisano pojedyncze nuty, a rozległe obłoki chmur odtworzono jako długi szum. W dolnej prawej części zdjęcia znajduje się supermasywna czarna dziura Sagittarius A* i to właśnie tam jest najwięcej obłoków gazowo-pyłowych, a tym samym szumu. W całym kadrze znajduje się obszar o rozmiarach 400 lat świetlnych. Na nagraniu przedstawiono w wersji dźwiękowej dane z Kosmicznego Teleskopu Hubble’a, Kosmicznego Teleskopu Spitzer oraz Obserwatorium Rentgenowskiego Chandra.
A Quick Look at Data Sonification: Sounds from Around the Milky Way



https://spidersweb.pl/2020/10/dzwiek-ce ... cznej.html
Załączniki
Dźwięki z centrum Drogi Mlecznej. Posłuchaj środka naszej galaktyki.jpg
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Elon Musk mówi: a właściwie to powie, bo dziś wieczorem ujawni najnowsze plany SpaceX
2020-10-16. Radek Kosarzycki
Nie ma absolutnie żadnej gwarancji tego, że Elon Musk powie dzisiaj cokolwiek ciekawego. Może przecież być tak, że Elon Musk przyjdzie, podsumuje dotychczasowe działania, podzieli się planami na najbliższe tygodnie i pójdzie.
Bardzo prawdopodobne jednak, że usłyszymy coś zupełnie nowego. Ponad cztery lata temu Elon Musk przedstawił swoje fantastyczne plany stworzenia miasta na Marsie. Wielu miłośników załogowej eksploracji przestrzeni kosmicznej podejrzewa, że dzisiaj usłyszymy zaktualizowaną wersję tychże planów.
SpaceX w 2020 roku
Jakby nie patrzeć, nawet w ciągu ostatniego roku, SpaceX wykonał kilka dużych kroków w kierunku realizacji marsjańskiej wizji Muska. Jako pierwsza prywatna firma w historii SpaceX wysłał ludzi w przestrzeń kosmiczną, korzystając przy tym z własnej rakiety i własnego statku kosmicznego. Jednocześnie w tym samym czasie powstało kilka prototypów zupełnie nowej i znacznie większej rakiety Starship. Po wielu próbach tankowania, udało się w końcu dopracować konstrukcję tak, że da się zatankować zbiorniki paliwa.
Co więcej, w ciągu ostatnich kilku tygodni firma wykonała dwa próbne loty na wysokość 150 m. Loty zakończyły się pełnym sukcesem i bezpiecznym lądowaniem. Wkrótce możemy się spodziewać pierwszego lotu Starshipa na wysokość około 20 km. Nagle okazuje się, że w ciągu kilku następnych miesięcy pierwszy Starship może się znaleźć na orbicie.
Oglądamy już o północy z piątku na sobotę
Elona Muska, jak każdego ekscentryka, można uwielbiać lub nienawidzić, ale nie sposób mu odmówić sukcesów w kwestii rozwijania technologii niezbędnych do załogowego podbijania przestrzeni kosmicznej. Dlatego też pomimo, że raczej należę do krytyków Muska, sam jestem zainteresowany tym o czym dzisiaj powie. Jeżeli macie ochotę obejrzeć wystąpienie Elona, to wróćcie tutaj jeszcze dzisiaj dokładnie o północy 2:00 w nocy polskiego czasu.
Warto także podkreślić, że skoro już będziecie sobie tu siedzieć po nocy, to tuż po Elonie Musku będzie prezentacja polskiego zespołu Innspace, na którą was również zapraszam.

Welcome to the 2020 Mars Society Virtual Convention!



https://spidersweb.pl/2020/10/elon-musk ... ciety.html
Załączniki
Elon Musk mówi a właściwie to powie, bo dziś wieczorem ujawni najnowsze plany SpaceX.jpg
Elon Musk mówi a właściwie to powie, bo dziś wieczorem ujawni najnowsze plany SpaceX2.jpg
Elon Musk mówi a właściwie to powie, bo dziś wieczorem ujawni najnowsze plany SpaceX3.jpg
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Kontrakt w programie Mars Sample Return. Misja kosmicznego kuriera próbek
2020-10-16.
Koncern Airbus zaprojektuje i zbuduje statek Earth Return Orbiter (ERO) dla misji międzyplanetarnej Mars Sample Return (MSR). Urządzenie powędruje na orbitę Marsa z zadaniem przechwycenia krążącego tam zasobnika z próbkami, wystrzelonego wcześniej z Czerwonej Planety. Wszystko po to, by sprowadzić zgromadzony materiał na Ziemię.
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) wybrała Airbusa na głównego wykonawcę pierwszego statku kosmicznego Earth Return Orbiter (ERO), który dostarczy próbki gruntu z Marsa na Ziemię w ramach misji Mars Sample Return (MSR). Program jest wspólnym przedsięwzięcie ESA i NASA oraz kolejnym krokiem w eksploracji tej planety. Jego wstępną częścią jest wystrzelony niedawno amerykański łazik marsjański Perseverance.
Jej kolejne składniki to właśnie ERO i inny, pomniejszy łazik eksploracyjny Sample Fetch Rover (SFR) - dwa główne europejskie elementy MSR. Oba zostaną zaprojektowane i zbudowane przez koncern Airbus. Ramię manipulacyjne (STA), które posłuży do przekazania próbek z SFR do pojazdu wynoszącego pobraną materię z powierzchni planety - Mars Ascent Vehicle (MAV) - to także ważne europejskie urządzenie w programie MSR. Wartość kontraktu na ERO wynosi 491 mln EUR.
Podczas pięcioletniej misji statek kosmiczny poleci w stronę Marsa, gdzie będzie działał jako przekaźnik telekomunikacyjny do zarządzania sprzętem pracującym na powierzchni planety, przechwyci próbki gruntu po wyniesieniu ich przez MAV na orbitę i bezpiecznie dostarczy je na Ziemię. Próbki będą zbierane przez SFR (dla którego Airbus zaczął już fazę badań) i przed opuszczeniem Marsa trafią na przechowywanie w szczelnych biologicznie probówkach.
Projektując i budując ERO inżynierowie Airbusa wykorzystają wiedzę z dziedziny autonomicznych przechwyceń i dokowania statków kosmicznych, zdobytą dzięki doświadczeniom w nawigacji optycznej oraz technologiom z pojazdu ATV (Automated Transfer Vehicle) i nowym doświadczeniom z przygotowań do misji JUICE - pierwszej europejskiej wyprawy w kierunku Jowisza.
Chcąc zapewnić sukces nowemu przedsięwzięciu, wykorzystamy całość doświadczenie zdobytego podczas misji Rosetta, Mars Express, Venus Express, Gaia, ATV, BepiColombo i JUICE. Sprowadzenie próbek gruntu marsjańskiego na Ziemię będzie niezwykłym wyczynem, wymagającym rozwoju nauki o podróżach międzyplanetarnych.
Jean-Marc Nasr, szef Airbus Space Systems
Statek kosmiczny ERO ma dysponować masą 6 ton i wysokością 6 m. Sprzęt zostanie wyniesiony w kosmos rakietą Ariane 6 w 2026 roku. Wyposażony będzie w baterie słoneczne o powierzchni 144 m² i rozpiętości ponad 40 m - jedne z największych, jakie kiedykolwiek zbudowano. Na Marsa dotrze po około roku.
W podróży wykorzysta hybrydowy układ napędowy, stanowiący połączenie napędu elektrycznego (dla faz przelotu i opadania na Marsa) oraz napędu chemicznego (dla fazy wchodzenia na orbitę Marsa). Po przybyciu na orbitę Czerwonej Planety zapewni łączność z łazikiem NASA Perseverance Rover i lądownikiem Sample Retrieval Lander (SRL), dwoma zasadniczymi elementami misji MSR.
Czytaj też: Współpraca przy misji Mars Sample Return ważnym elementem polsko-niemieckiej współpracy
W drugim etapie misji ERO będzie musiał wykryć, zbliżyć się do i przechwycić obiekt wielkości piłki do koszykówki, zwany Zasobnikiem Orbitującym (OS), w którym znajdą się probówki z gruntem pobranym przez SFR - wszystko to w odległości ponad 50 mln kilometrów od naziemnej stacji kontroli. Po przechwyceniu probówki zostaną powtórnie odizolowane od wpływu biologicznego i umieszczone wewnątrz pojazdu wracającego na Ziemię (EEV), który będzie trzecią warstwą gwarantującą, że cenne próbki dotrą do powierzchni Ziemi w stanie nienaruszonym i zapewnią maksymalne korzyści naukowe.
Powrót na Ziemię zajmie ERO kolejny rok. Gdy pojazd znajdzie się na orbicie wokół naszej planety, wyśle EEV po precyzyjnej trajektorii w kierunku określonego miejsca lądowania, po czym odleci, by zająć stabilną orbitę wokół Słońca. Natomiast próbki po wylądowaniu na Ziemi trafią do specjalistycznego zakładu na kwarantannę. Po otwarciu probówek zostaną wykonane wstępne pomiary w celu stworzenia szczegółowego katalogu, umożliwiającego skierowanie określonych części materiału do specjalistycznych badań naukowych.
Airbus będzie ogólnie odpowiedzialny za misję ERO, budowę statku kosmicznego w Tuluzie i przeprowadzenie analizy misji w Stevenage. Ważną rolę w montażu statku kosmicznego, opracowaniu systemu łączności i zapewnieniu modułu wejścia na orbitę planetarną odegra również Thales Alenia Space z Turynu. Natomiast silniki jonowe RIT-2X, umożliwiające pokonanie podróży Ziemia-Mars-Ziemia, dostarczy ArianeGroup.
Mars Sample Return to zestaw trzech osobno uruchamianych misji, które razem pozwolą na dostarczenie próbek z Marsa na Ziemię przed końcem 2031 roku. Kierowany przez NASA łazik Mars 2020, znany jako Perseverance, został wystrzelony w kosmos w lipcu 2020 roku i ma dotrzeć na planetę w lutym 2021 roku. Pozyska próbki gruntu Marsa, umieści je w szczelnych w probówkach i zostawi w jednym lub kilku miejscach zbiorczych do późniejszego pobrania przez lądownik SRL i jego europejski łazik do zbierania próbek.
Zarządzany przez NASA lądownik SRL opuści Ziemię w 2026 roku. Będzie się składać z platformy lądującej z europejskim robotycznym ramieniem do przenoszenia próbek (STA), łazika do pobierania próbek (SFR) i pojazdu wynoszącego Mars Ascent Vehicle (MAV). Platforma wyląduje w bliskim sąsiedztwie magazynu probówek w kraterze Jezero.
Łazik SFR zlokalizuje i zbierze probówki, po czym wróci do platformy lądującej. Ramię STA przeniesie probówki z materiałem gruntowym do zasobnika Orbiting Sample (OS), a następnie załaduje OS na pokład MAV. MAV wyniesie OS na orbitę Marsa, gdzie będzie czekał na ich przechwycenie orbiter powrotny ERO. Będzie przenosił sterowany przez NASA zestaw przechwytująco-izolująco-powrotny (Capture, Containment and Return System - CCRS), który przejmie i zabezpieczy pod względem biologicznym zasobnik OS. Na pokładzie ERO znajdzie się także pojazd powrotny (Earth Entry Vehicle - EEV).
Po zbliżeniu się do naszej planety ERO wypuści lądownik EEV, który lecąc według odpowiedniej trajektorii wyląduje na pustyni w stanie Utah, skąd próbki marsjańskiego gruntu trafią do punktu przyjęcia i kwarantanny.
Źródło: ESA/Airbus
Ilustracja: ESA/Airbus
Ilustracja: ESA–K. Oldenburg [esa.int]

https://www.space24.pl/kontrakt-w-progr ... era-probek
Załączniki
Kontrakt w programie Mars Sample Return. Misja kosmicznego kuriera próbek.jpg
Kontrakt w programie Mars Sample Return. Misja kosmicznego kuriera próbek2.jpg
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

CloudFerro z nagrodą za współpracę z niemiecką agencją kosmiczną
2020-10-16.
Warszawska firma CloudFerro, zajmująca się opracowywaniem rozwiązań z zakresu cloud computing dla instytucji naukowych i przemysłu kosmicznego, została laureatem pierwszej edycji Konkursu o Polsko-Niemiecką Nagrodę Gospodarczą. Polska spółka technologiczna rywalizowała z łącznie 42 firmami, które działają w szeroko pojętym polsko-niemieckim obrocie gospodarczym i zostały zgłoszone do konkursu jako podmioty notujące sukcesy na tym polu. Laur przyznano na okoliczność 25-lecia aktywności Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (AHK Polska).
Spółka CloudFerro otrzymała pierwszą Nagrodę Gospodarczą Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej za wdrożenie chmury obliczeniowej na potrzeby platformy danych obrazowych CODE-DE, stworzonej z inicjatywy niemieckiej agencji kosmicznej DLR. „Jesteśmy bardzo szczęśliwi z powodu przyznania nam tej nagrody. Myślę, że to dowód świetnej współpracy z niemieckimi instytucjami i rynkiem i mam nadzieję, że także początek jeszcze lepszych i bliższych relacji w przyszłości” – powiedział prezes CloudFerro, Maciej Krzyżanowski, odbierając statuetkę konkursową.
W lutym 2020 roku jury, w skład którego weszli przedstawiciele AHK Polska, Ambasady Niemiec w Polsce oraz przedstawiciele wiodących polskich i niemieckich firm, wybrało pięciu kandydatów na finalistów. "Chcieliśmy wyróżnić projekty, które są szczególnie innowacyjne w kontekście polsko-niemieckiej gospodarki, które odniosły wymierny sukces biznesowy lub dały impuls do rozwoju regionu, w którym działają” - wskazał Markus Baltzer, prezes Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej.
Oprócz CloudFerro, wśród nominowanych znalazły się cztery inne firmy: Gedia Poland Sp. z o.o., dostawca przemysłu motoryzacyjnego z Nowej Soli; Inuru GmbH, firma założona przez Polaków i działająca w Berlinie w technologii druku OLED; Liki Mobile Solutions, producent oprogramowania dla branży medycznej i telekomunikacyjnej oraz Ekoenergetyka Polska, przedstawiciel polskiego rynku infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych. Wszystkie firmy złożyły wnioski w ramach projektów realizowanych na styku polskiego i niemieckiego biznesu.
Równolegle do ocen jury, na wyłonienie zwycięzcy w 50 proc. wpłynęły głosy publiczności, która wybierała swoich kandydatów online w sierpniu i wrześniu b.r. oraz podczas wydarzeń letnich AHK Polska. Konkurs zaangażował prawie 1400 głosujących - największą liczbę głosów uzyskało CloudFerro.
Nagroda nie jest związana z kwotą pieniężną. Zwycięzca będzie promowany w sieci kontaktów AHK Polska przez okres roku i otrzyma wsparcie w rozwoju biznesu na rynku niemieckim. CloudFerro pojawi się również z wystąpieniem „key-note speech” na nadchodzącej konferencji AHK Polska - Polsko-Niemieckie Rynki Przyszłości w terminie 17 listopada 2020 roku. Wydarzenie odbędzie się równolegle w Berlinie i Warszawie, w formule hybrydowej.
CODE-DE to platforma zapewniająca dostęp i przetwarzanie danych z obserwacji Ziemi dotyczących Niemiec, gromadzonych w ramach programu Copernicus. Oferuje obecnie ponad 18 PB (petabajtów) danych z satelitów Sentinel i Landsat, które mogą być przetwarzane bezpośrednio w chmurze obliczeniowej. Platformę zbudowała, wdrożyła, a teraz jest jej operatorem właśnie firma CloudFerro.
Nagroda Gospodarcza od Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej jest dla nas ogromnym wyróżnieniem. Szczególnie, że dotyczy ona zaawansowanych technologicznie usług, w szczególności wdrożenia i obsługi chmury obliczeniowej dla jednej z największych w Europie agencji kosmicznych. Już wygrana w przetargu DLR z naprawdę silną, międzynarodową konkurencją a następnie realizacja projektu infrastruktury chmurowej dla platformy CODE-DE były dla nas ogromną nobilitacją.
Maciej Krzyżanowski, Prezes CloudFerro
Projekt, za który CloudFerro otrzymało nominację do nagrody, to realizacja wartego ponad 5 mln EUR kontraktu na zaprojektowanie, budowę i rozwój nowej chmury obliczeniowej dla platformy CODE-DE. Oferuje ona niemieckim podmiotom publicznym, naukowym i gospodarczym dostęp do danych satelitarnych oraz ich pochodnych w ramach europejskiego programu Copernicus wraz z możliwością ich przetwarzania w chmurze obliczeniowej. Firma wygrała przetarg w 2019 roku. „Na potrzeby realizacji projektu dla DLR stworzyliśmy nowe centrum serwerowe w Niemczech, dzięki czemu dane CODE-DE są przechowywane lokalnie i spełniają wysokie wymagania bezpieczeństwa DLR. Platformę CODE-DE będziemy realizować aż do 2022 roku, z możliwością przedłużenia umowy – mówi Maciej Krzyżanowski, prezes polskiej spółki.
Źródło: AHK Polska/CloudFerro

Zwycięzca konkursu o 1. Polsko-Niemiecką Nagrodę Gospodarczą!



Ilustracja: Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa (AHK Polska) [ahk.pl]

https://www.space24.pl/cloudferro-z-nag ... -kosmiczna
Załączniki
CloudFerro z nagrodą za współpracę z niemiecką agencją kosmiczną.jpg
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Zbliża się maksimum roju Orionidów. Pogoda sprzyja. Księżyc sprzyja. Nic, tylko oglądać
2020-10-16. Radek Kosarzycki
Choć Orionidy to nie Perseidy, to jednak w tym roku tak się dobrze składa, że Księżyc nie będzie chętnym, aby poobserwować sobie spadające gwiazdy.
Już 21 października czeka nas maksimum roju meteorów Orionidy. Maksimum roju trwa około 5 dni, czyli już od poniedziałku 19 października warto będzie wyjść późnym wieczorem pod czyste niebo i spróbować upolować trochę spadających gwiazd. Choć to 2020 r. to raczej „spadające gwiazdy” nie będą wieściły niczego złego.
To wina komety Halleya
Co roku o tej samej porze Ziemia przechodzi przez chmurę odłamków i pyłu wyrzuconego z powierzchni komety Halleya, która tędy przelatywała przez wewnętrzne rejony Układu Słonecznego. Gdy Ziemia przechodzi przez ten strumień materii, wiele jego elementów wchodzi w ziemską atmosferę i spala się w wyższych warstwach atmosfery, przez co mamy okazję oglądać zjawisko meteorów.
Choć jest to jeden z głównych rojów meteorów, to jednak szału nie będzie. Aby złapać kilka spadających gwiazd, będziemy musieli trochę postać na zimnie. Astronomowie szacują, że w maksimum roju 20/21 października będzie można zobaczyć do 20 meteorów na godzinę. Jakby tego było mało, są to stosunkowo szybkie meteory. Drobiny pyłu z roju Orionidów wchodzą w atmosferę z prędkością 66 km/s, aczkolwiek pozostawiają po sobie zazwyczaj smugi widoczne przez kilka sekund.
Jak obserwować roje meteorów
Jak w przypadku każdego roju meteorów, zdecydowanie lepsze efekty uzyskamy, jeżeli obserwacje będziemy prowadzić z dala od świateł miejskich, w ciemnej lokalizacji, pozbawionej łuny od rejonów miejskich. Warto także pamiętać, że wzrok przyzwyczaja się do ciemnego nieba przez minimum kwadrans. Dopiero wtedy nasze oczy są w stanie zauważyć nawet słabsze meteory, przy czym nawet krótkie spojrzenie na telefon czy jakiekolwiek inne źródło jasnego światła automatycznie niweluje ten efekt i trzeba cały proces zaczynać od początku.
Orionidy, jak sama nazwa wskazuje, mają swoje źródło w górnej części gwiazdozbioru Oriona, tuż nad Betelgezą. Choć to stamtąd zdają się wybiegać wszystkie meteory, to pojawiają się dopiero w pewnej odległości od niego.

https://spidersweb.pl/2020/10/orionidy-2020.html
Załączniki
Zbliża się maksimum roju Orionidów. Pogoda sprzyja. Księżyc sprzyja. Nic, tylko oglądać.jpg
Zbliża się maksimum roju Orionidów. Pogoda sprzyja. Księżyc sprzyja. Nic, tylko oglądać2.jpg
Zbliża się maksimum roju Orionidów. Pogoda sprzyja. Księżyc sprzyja. Nic, tylko oglądać3.jpg
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Bliski przelot 2020 TE5
2020-10-16. Krzysztof Kanawka
Dziewiątego października nastąpił bliski przelot meteoroidu 2020 TE5. Obiekt przemknął w odległości około 58 tysięcy kilometrów od Ziemi.
Meteoroid o oznaczeniu 2020 TE5 zbliżył się do Ziemi 9 października, z maksymalnym zbliżeniem około godziny 20:15 CEST. W tym momencie 2020 TE5 znalazł się w odległości około 58 tysięcy kilometrów od Ziemi. Odpowiada to około 0,15 średniego dystansu do Księżyca. 2020 TE5 ma szacowaną średnicę około 5 metrów. Odkrycie 2020 TE5 nastąpiło blisko tydzień po przelocie.
Jest to 75 (wykryty) bliski przelot planetoidy lub meteoroidu w 2020 roku. Z roku na rok ilość odkryć rośnie: w 2019 roku odkryć było 80, w 2018 roku odkryć było ich 73, w 2017 roku – 53, w 2016 roku – 45, w 2015 roku – 24, zaś w 2014 roku – 31. W ostatnich latach coraz częściej następuje wykrywanie bardzo małych obiektów, rzędu zaledwie kilku metrów średnicy – co jeszcze pięć lat temu było bardzo rzadkie. Ilość odkryć jest ma także związek z rosnącą ilością programów poszukiwawczych, które niezależnie od siebie każdej pogodnej nocy “przeczesują” niebo. Pracy jest dużo, gdyż prawdopodobnie planetoid o średnicy mniejszej od 20 metrów może krążyć w pobliżu Ziemi nawet kilkanaście milionów.
(HT, Tw, ML)
https://kosmonauta.net/2020/10/bliski-przelot-2020-te5/
Załączniki
Bliski przelot 2020 TE5.jpg
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Wrzesień 2020 w odkryciach NEO
2020-10-16. Krzysztof Kanawka

Zapraszamy do podsumowania odkryć planetoid bliskich Ziemi we wrześniu 2020 roku.
Rozwój technik obserwacyjnych pozwolił na wyraźny wzrost odkryć obiektów krążących blisko Ziemi (NEO, ang. Near Earth Object). W 2000 roku odkryto 363 obiekty NEO. W 2010 takich odkryć było już 921. W 2019 roku odkryć było ponad 2400. Jednocześnie wydaje się, że ludzkość odkryła już prawie wszystkie obiekty NEO o średnicy większej od 1 km, gdyż w latach 2010-2019 odkrywano ich maksymalnie kilkanaście rocznie. Co ciekawe, od kilku lat ilość odkrywanych obiektów większych od 140 metrów jest mniej więcej stała: co roku odkrywa się ich 400 – 500. Tego typu obiekty wciąż mogą wyrządzić duże zniszczenia na Ziemi, szczególnie, gdyby uderzyły w kontynent taki jak Europa (lub pobliskie wody).
Największy postęp dokonał się w odkryciach małych obiektów. Dziś dość często odkrywa się meteoroidy o średnicy zaledwie 2-3 metrów. Takiej wielkości obiekty były zbyt małe i zbyt słabe jeszcze dziesięć lat temu. Choć aż tak małe obiekty nie zagrażają naszej planecie (a te o średnicy kilkunastu metrów mają potencjał zniszczeń zbliżony do bolidu czelabińskiego), o tyle wiedza na temat wielkości i dystrybucji takich obiektów NEO ma duże znaczenie dla zrozumienia zmian w całkowitej populacji w pobliżu Ziemi. Co ciekawe, ilość odkryć meteoroidów o średnicy mniejszej niż 10 metrów wyraźnie spada w okresie lata na półkuli północnej – wówczas wiele obserwatoriów astronomicznych funkcjonuje krócej.
We wrześniu 2020 roku łącznie odkryto 329 planetoid NEO. 68 z nich ma średnicę większą od 140 metrów – taki rozmiar (uderzającej planetoidy) jest uznawany za mogący wywołać większe szkody na Ziemi. Odkryto także jedną planetoidę NEO o średnicy większej od 1 km. Obiekt otrzymał oznaczenie 2020 QU6. Jest to bardzo ciekawe odkrycie, gdyż odkrywcą jest astronom amator – Brazylijczyk Leonardo Amaral.
Odkrycie 2020 QU6 jest pewnym zaskoczeniem, gdyż tak duży obiekt pozostał “nieuchwytny” dla profesjonalnych programów poszukiwawczych. Czy może to oznaczać, że populacja dużych planetoid NEO jest większa niż się to obecne szacunki sugerują?
Do końca września 2020 nastąpiło już 72 (wykrytych) bliskie przeloty planetoid i meteoroidów w pobliżu Ziemi. Ciekawym zjawiskiem było także “przebicie się” bolidu przez atmosferę Ziemi 22 września 2020.

https://vimeo.com/453707798

Zbliżenie planetoidy 2020 QU6 / Credits – JPL, Planetary Socjety

Przelot bolidu z 22 września 2020 / Credits – Global Meteor Network; D. Vida, P. Roggemans, J. Dörr, M. Breukers, E. Harkink, K. Jobse, K. Habraken

(Tw, NASA, PFA)

https://kosmonauta.net/2020/10/wrzesien ... ciach-neo/
Załączniki
Wrzesień 2020 w odkryciach NEO.jpg
Wrzesień 2020 w odkryciach NEO2.gif
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Konkurs NASA rozstrzygnięty, nowi partnerzy w Programie Artemis
2020-10-17. Redakcja
NASA wybrała 14 amerykańskich firm, w tym kilka małych firm, jako partnerów do opracowania szeregu technologii, które pomogą wytyczyć ścieżkę do zrównoważonych operacji Programu Artemis na Księżycu do końca dekady.
Amerykański przemysł złożył propozycje w piątym konkursie NASA “Tipping Point”, a wybrane projekty mają łączną wartość ponad 370 milionów dolarów. Dyrekcja ds. Misji Technologii Kosmicznych NASA będzie negocjować z firmami w celu wystawienia stałych kontraktów opartych na kamieniach milowych na okres do pięciu lat.

„Znaczące inwestycje NASA w demonstracje innowacyjnych technologii, prowadzone przez małe i duże amerykańskie firmy w dziewięciu stanach, poszerzą możliwości w kosmosie i na powierzchni Księżyca” – powiedział administrator NASA Jim Bridenstine. „NASA i przemysł wspólnie budują szereg gotowych do misji zdolności, aby wspierać zrównoważoną obecność na Księżycu i przyszłe misje ludzi na Marsa”.

Bridenstine ogłosił wybrane firmy 14 października podczas przemówienia inauguracyjnego na wirtualnym spotkaniu “Lunar Surface Innovation Consortium”.

Wybory i przybliżone wartości nagród w trzech obszarach tematycznych rekrutacji, takich jak zarządzanie cieczami kriogenicznymi, powierzchnia Księżyca oraz demonstracje możliwości schodzenia i lądowania w pętli zamkniętej, są następujące:
Alpha Space Test and Research Alliance of Houston, 22,1 miliona dolarów

• Astrobotic Technology w Pittsburghu, 5,8 miliona dolarów

• Eta Space z Merritt Island na Florydzie, 27 milionów dolarów

• Intuitive Machines z Houston, 41,6 miliona dolarów

• Lockheed Martin z Littleton w Kolorado, 89,7 miliona dolarów

• Masten Space Systems z Mojave w Kalifornii, 10 milionów dolarów, 2,8 miliona dolarów

• Nokia of America Corporation z Sunnyvale w Kalifornii, 14,1 miliona USD

• PH Matter of Columbus, Ohio, 3,4 miliona dolarów

• Precision Combustion Inc. z North Haven, Connecticut, 2,4 miliona USD

• Sierra Nevada Corporation z Madison, Wisconsin, 2,4 miliona USD

• SpaceX z Hawthorne w Kalifornii, 53,2 miliona dolarów

• SSL Robotics z Pasadena w Kalifornii, 8,7 miliona dolarów

• Teledyne Energy Systems of Hunt Valley, Maryland, 2,8 miliona USD

• United Launch Alliance (ULA) z Centennial w Kolorado, 86,2 mln USD

„To jest najwięcej propozycji punktów “Tipping Point”, które NASA wybrała od razu i zdecydowanie największa wartość nagród zbiorowych” – powiedział zastępca administratora NASA ds. Technologii kosmicznych Jim Reuter. „Cieszymy się, że nasze inwestycje i partnerstwa oparte na współpracy przynoszą nowe technologie dla Księżyca i nie tylko, a jednocześnie przynoszą korzyści sektorowi komercyjnemu”.

Większość funduszy pomoże w dojrzewaniu technologii zarządzania płynami kriogenicznymi poprzez demonstracje w kosmosie prowadzone przez małe firmy oraz Eta Space, Lockheed Martin, SpaceX i ULA. Każde podejście jest unikalne i obejmuje testy na małą i dużą skalę oraz testy krótko- i długoterminowe. Przyszłe misje mogłyby wykorzystać zamarzniętą wodę znajdującą się na biegunach Księżyca do wytworzenia paliwa, oddzielając wodór od tlenu. Zdolność do przechowywania tych super-zimnych cieczy, niezależnie od tego, czy są one wynoszone z Ziemi, czy produkowane w kosmosie, przez dłuższy czas oraz przenoszenie paliwa z jednego zbiornika do drugiego, ma kluczowe znaczenie dla ustanowienia zrównoważonych operacji na Księżycu i umożliwienia ludzkich misji na Marsa.

Dziesięć z wybranych firm będzie wspierać rozwój i demonstrację technologii powierzchni Księżyca w obszarach wykorzystania zasobów in situ, wytwarzania elektryczności na powierzchni i magazynowania energii, komunikacji i nie tylko.

Intuitive Machines opracuje mały, rozkładany lądownik ze zbiornikiem, który może przenosić 2,2-funtowe (1 kg) ładunki na odległość ponad 1,5 mili (2,5 km). Ten skaczący robot mógłby uzyskać dostęp do kraterów na Księżycu i umożliwić badanie powierzchni Księżyca w wysokiej rozdzielczości z niewielkiej odległości.

Mała firma Alpha Space stworzy księżycowy obiekt oceniający, który ostatecznie mógłby zostać zamontowany na lądowniku, dając małym eksperymentom dostęp do środowiska księżycowego. Naukowcy wykorzystaliby platformę, aby dowiedzieć się, jakie materiały i elektronika dobrze radzą sobie na Księżycu, niezależnie od promieniowania, temperatury i innych czynników środowiskowych.

NASA wybrała również dwie propozycje przesłane przez Masten Space Systems. Większa z dwóch nagród zademonstruje możliwości testowania precyzyjnego lądowania i unikania zagrożeń na odpowiednich trajektoriach Księżyca. W ramach tego wyboru firma dostosuje swój pojazd Xogdor, aby zapewnić naukowcom z rządu, środowiska akademickiego i przemysłu nową platformę do testowania technologii kosmicznych.

Każda firma musi wnieść minimalny procent całkowitego kosztu projektu, w zależności od jej wielkości. Połączenie zasobów NASA z wkładem przemysłu kieruje rozwojem krytycznych technologii kosmicznych, jednocześnie oszczędzając pieniądze agencji i amerykańskich podatników.

W ramach programu Artemis NASA planuje wysłać pierwszą kobietę i następnego mężczyznę na powierzchnię Księżyca w 2024 r. i ustanowić tam trwałą obecność do końca dekady. Taki program eksploracyjny wykorzysta Księżyc do przygotowania kolejnego gigantycznego skoku – ludzkiej eksploracji Marsa.

Więcej informacji na temat wybranych przez NASA projektów na rok 2020 jest dostępna poniżej lub pod adresem https://go.nasa.gov/3jWLKpA
Poniższe selekcje, uporządkowane według obszarów tematycznych, są oparte na piątym konkursie NASA Tipping Point i mają łączną wartość nagrody przekraczającą 370 milionów dolarów. Dyrekcja Misji ds. Technologii Kosmicznych NASA (STMD) będzie negocjować z firmami, aby zawrzeć umowy o stałej cenie oparte na kamieniach milowych na okres do pięciu lat.

Demonstracja Technologii Zarządzania Płynami Kriogenicznymi

NASA i partnerzy przemysłowi opracowali i przetestowali wiele technologii umożliwiających długoterminowe zarządzanie cieczami kriogenicznymi, co jest niezbędne do ustanowienia trwałej obecności na Księżycu i umożliwienia misji załogowych na Marsa. Wdrażanie technologii w misjach operacyjnych wymaga dalszego rozwoju poprzez demonstracje w kosmosie.

Eta Space z Merritt Island na Florydzie, 27 milionów dolarów

Demonstracja pełnego kriogenicznego systemu zarządzania ciekłym tlenem na małą skalę. Zgodnie z propozycją, system będzie głównym ładunkiem na satelicie Rocket Lab Photon i będzie zbierał krytyczne dane dotyczące zarządzania paliwem kriogenicznym na orbicie przez dziewięć miesięcy. Mała firma będzie współpracować z ośrodkami badawczymi NASA: Marshall Space Flight Center NASA w Huntsville w Alabamie, Glenn Research Center NASA w Cleveland i NASA Kennedy Space Center na Florydzie.

Lockheed Martin z Littleton w Kolorado, 89,7 miliona dolarów

W kosmosie będzie misja demonstracyjna z wykorzystaniem ciekłego wodoru – najtrudniejszego z kriogenicznych paliw napędowych – w celu przetestowania ponad tuzina technologii zarządzania płynami kriogenicznymi, umożliwiając ich wprowadzenie do przyszłych systemów kosmicznych. Lockheed Martin będzie współpracował z ośrodkami NASA Marshall i Glenn.

SpaceX z Hawthorne w Kalifornii, 53,2 miliona dolarów

Demonstracja lotu na dużą skalę w celu przeniesienia 10 ton metrycznych kriogenicznego paliwa, w szczególności ciekłego tlenu, między zbiornikami statku kosmicznego. SpaceX będzie współpracować z ośrodkami NASA Glenn i Marshall.
United Launch Alliance (ULA) z Centennial w Kolorado, 86,2 mln USD

Demonstracja inteligentnego kriogenicznego układu napędowego, wykorzystującego ciekły tlen i wodór, na górnym stopniu Vulcan Centaur. System przetestuje precyzyjną kontrolę ciśnienia w zbiorniku, transfer ze zbiornika do zbiornika oraz wielotygodniowe przechowywanie paliwa pędnego. ULA będzie współpracować z ośrodkami NASA Marshall, Kennedy i Glenn.

Demonstracja Technologii Inicjatywy Innowacji (Eksploracji) Powierzchni Księżyca

W ramach inicjatywy NASA “Lunar Surface Innovation Initiative” agencja inwestuje w technologie potrzebne do ulepszenia wykorzystania zasobów in situ, wytwarzania energii elektrycznej na powierzchni i magazynowania energii, komunikacji i nie tylko. Te możliwości pomogą ludziom i robotom odkrywać większe obszary Księżyca.

Alpha Space Test and Research Alliance of Houston, 22,1 miliona dolarów

Ośrodek oceny nauk o kosmosie i technologii umożliwi małym eksperymentom dostęp do środowiska księżycowego w celu zbierania danych i doświadczania ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe i naładowane cząstki.

Astrobotic Technology of Pittsburgh, 5,8 miliona dolarów

Dopracuje i zademonstruje szybki, bezprzewodowy system ładowania, który jest odpowiedzią na wyzwania związane z używaniem technologii na Księżycu. Wysiłki polegają na zbudowaniu i dostarczeniu jednostek latających do potencjalnego wykorzystania w komercyjnych robotycznych lądownikach. Astrobotic będzie współpracował z Glennem.
Intuitive Machines of Houston, 41,6 miliona dolarów

Opracuje mały, rozkładany lądownik ze zbiornikiem, który może przenosić 1-kilogramowy ładunek na ponad 1,5 mili (2,5 km). Zbiornik ten mógłby uzyskać dostęp do kraterów na Księżycu i umożliwić badanie powierzchni Księżyca w wysokiej rozdzielczości z niewielkiej odległości.

Masten Space Systems z Mojave w Kalifornii, 2,8 miliona dolarów

Zbuduje i zademonstruje uniwersalne chemiczne źródło ciepła i energii elektrycznej, które pozwoli ładunkom przetrwać w ekstremalnych warunkach napotkanych podczas księżycowej nocy i w kraterach.

Nokia of America Corporation z Sunnyvale w Kalifornii, 14,1 miliona dolarów

Zainspirowana technologią naziemną Nokia proponuje rozmieszczenie w kosmosie pierwszego systemu łączności LTE / 4G. System mógłby obsługiwać komunikację na powierzchni Księżyca na większych odległościach, zwiększonych prędkościach i zapewniać większą niezawodność niż obecne standardy.

pH Matter of Columbus, Ohio, 3,4 miliona dolarów

Firma opracuje i zademonstruje odwracalne, regeneracyjne ogniwo paliwowe zdolne do wytwarzania mocy i magazynowania energii na powierzchni Księżyca. Technologia ta mogłaby sterować przyszłą infrastrukturą, która przetwarza wodę zebraną na Księżycu oraz wytwarza paliwo i inne materiały eksploatacyjne do misji. Mała firma będzie współpracować z Glennem.

Precision Combustion Inc. z North Haven, Connecticut, 2,4 miliona USD

Przedstawi niedrogie rozwiązanie zasilania do zastosowań kosmicznych, wojskowych i codziennych zastosowań na Ziemi. Stos ogniw paliwowych ze stałym tlenkiem będzie generował energię bezpośrednio z propelentów (paliw) metanu i tlenu oraz innych zasobów znajdujących się na miejscu.

Sierra Nevada Corporation z Madison, Wisconsin, 2,4 miliona USD

Opracuje sprzęt na skalę demonstracyjną, który wykorzystuje metan i skoncentrowaną energię słoneczną do wydobywania tlenu z księżycowego regolitu. Sprzęt mógłby zostać przetestowany na komercyjnym lądowniku księżycowym, aby udowodnić żywotność zakładu produkcyjnego na pełną skalę przy użyciu tego procesu.

SSL Robotics z Pasadena w Kalifornii, 8,7 miliona dolarów

Opracuje lżejsze i tańsze ramię robota do zastosowań na powierzchni Księżyca, do obsługi orbity i do zastosowań w obronie ziemskiej.
Teledyne Energy Systems z Hunt Valley, Maryland, 2,8 miliona dolarów
Rozwijać będzie wodorowy system zasilania elektrycznego, aby umożliwić ogniwo paliwowe o żywotności 10 000 godzin. Teledyne przeprowadzi testowy artykuł separatora wody na parabolicznym samolocie, aby scharakteryzować wpływ różnych grawitacji.
Demonstracja zniżania i lądowania w zamkniętej pętli
Platformy suborbitalne mogą umożliwić testowanie zintegrowanych technologii precyzyjnego lądowania i unikania zagrożeń, wykorzystując trajektorie księżyca podczas zniżania i lądowania. Obecne inwestycje NASA w precyzyjne lądowanie i unikanie zagrożeń przyniosą korzyści z analizy danych lotu uzyskanych podczas testów i misji w odpowiednich środowiskach, w tym doświadczanych podczas lotów suborbitalnych.
Masten, 10 milionów dolarów

Masten zademonstruje możliwości testowania precyzyjnego lądowania i unikania zagrożeń na odpowiednich trajektoriach księżycowych. Masten dopracuje swój pojazd Xogdor, aby zapewnić naukowcom z rządu, środowiska akademickiego i przemysłu nową platformę do testowania technologii kosmicznych.
Opis zdjęcia głównego: NASA i przemysł opracowały i przetestowały liczne technologie umożliwiające długoterminowe zarządzanie cieczami kriogenicznymi, co jest niezbędne do ustanowienia trwałej obecności na Księżycu i pomocy załogowym misjom na Marsa. Na przykład w tym kriogenicznym zbiorniku testowym o średnicy 13 stóp dokonano oceny technologii pod kątem zmniejszenia strat paliwa w wyniku parowania lub „odparowania”. Wdrażanie podobnych technologii w misjach operacyjnych wymaga dalszego rozwoju tych technologii poprzez demonstracje w kosmosie. Źródło: NASA
Autor artykułu: Roman Makowiak / SSEProject.eu
(RM, NASA)
Prezentacja aktualizacji projektu Starship – tankowanie statku kosmicznego / przenoszenie paliwa z jednego statku do drugiego na orbicie Źródło: SpaceX

Źródło: Astrobotic Technology / Lądownik księżycowy Peregrine

Źródło: SSL/Maxar / Nowe lżejsze ramię robotyczne dla misji eksploracyjnych w przestrzeni kosmicznej i na powierzchni Księżyca

Źródło: Masten / Testy systemów precyzyjnego lądowania

https://kosmonauta.net/2020/10/konkurs- ... e-artemis/
Załączniki
Konkurs NASA rozstrzygnięty, nowi partnerzy w Programie Artemis.jpg
Konkurs NASA rozstrzygnięty, nowi partnerzy w Programie Artemis2.jpg
Konkurs NASA rozstrzygnięty, nowi partnerzy w Programie Artemis3.jpg
Konkurs NASA rozstrzygnięty, nowi partnerzy w Programie Artemis4.jpg
Konkurs NASA rozstrzygnięty, nowi partnerzy w Programie Artemis5.jpg
Paweł Baran
Posty: 5591
Rejestracja: 9 lut 2019, o 14:58
 Polubiane: 2 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Nokia na Księżycu. Finowie na zlecenie NASA postawią pozaplanetarną sieć 4G
2020-10-17. Szymon Radzewicz
Nokia oficjalnie została jednym z sojuszników NASA we wspólnej misji kolonizacji Księżyca. Finowie mają postawić na Srebrnym Globie sieć 4G zapewniającą stałą, nieprzerwaną łączność bezprzewodową.
Chociaż większość z nas wciąż kojarzy Nokię z telefonami komórkowymi, współcześnie największą siłą fińskiego przedsiębiorstwa jest budowa nowoczesnych infrastruktur bezprzewodowych, opartych o standardy 4G oraz 5G. Nokia to aktualnie trzeci największy producent podzespołów dla komórkowych sieci bezprzewodowych i właśnie doświadczenie w tym obszarze zabierze fińską firmę prosto na Księżyc.
NASA łączy siły z Nokią. Finowie postawią sieć 4G na Księżycu.
NASA właśnie zatwierdziło nową serię kontraktów, opiewającą na 370 milionów dolarów. Umowy mają przybliżać kosmiczną agencję do kolonizacji Księżyca i zamiany naturalnego satelity Ziemi w stację pośrednią podczas podróży na Marsa. Większość ze środków NASA zdobyły podmioty takie jak SpaceX, ale na liście płac amerykańskiej organizacji znalazła się również fińska Nokia.
Zadaniem Nokii będzie zbudowanie na Księżycu wydolnej, stabilnej oraz samodzielnej infrastruktury 4G. Za jej pomocą mają się porozumiewać nie tylko indywidualni astronauci, ale również inteligentne moduły habitatów, łazików oraz lądowników księżycowych.
Warto zauważyć, że to nie pierwszy raz, gdy Nokia bierze na celownik Srebrny Glob. Fińskie przedsiębiorstwo już lata temu weszło w strategiczny sojusz z T-Mobile oraz Vadafone, zakładający budowę sieci 4G na Księżycu przy pomocy nadajników zainstalowanych w lądownikach kosmicznych. Ambitny plan miał się urzeczywistnić w 2018 r., ale księżycowa ekspansja została opóźniona o kilka lat.
Dlaczego 4G, skoro świat żyje nowszym 5G?
Ciekawym wątkiem jest wybór standardu 4G przez NASA, gdy nowoczesna ziemska infrastruktura jest rozbudowywana o kolejne stacje 5G. Amerykańska agencja kosmiczna zapewne zdecydowała się na starszą technologię, ponieważ ta cechuje się większym zasięgiem jednostkowym. Nokia będzie w stanie pokryć większy teren naturalnego satelity, przy pomocy mniejszej liczby stacji bazowych czy lądowników.
Oczywiście to tylko pierwsza faza usieciowienia Księżyca. W nieco odleglejszej przyszłości pozaziemskie habitaty zapewne otrzymają dostęp do sieci 5G, która idealnie nadaje się do obsługi wielu jednostek w tym samym czasie, przy minimalnym opóźnieniu. Swoją drogą ciekawe, do kogo będzie należał pierwszy firmowy, komercyjny, darmowy hotspot WiFi na Księżycu. Starbucks czy McDonalds?
Nokia Campus w Finlandii
https://spidersweb.pl/2020/10/nokia-na- ... ec-4g.html
Załączniki
Nokia na Księżycu. Finowie na zlecenie NASA postawią pozaplanetarną sieć 4G.jpg
Nokia na Księżycu. Finowie na zlecenie NASA postawią pozaplanetarną sieć 4G2.jpg
Nokia na Księżycu. Finowie na zlecenie NASA postawią pozaplanetarną sieć 4G.3.jpg
ODPOWIEDZ