Rozbłysk fotosferyczny w świetle białym./White light photospheric flare

Awatar użytkownika
tafig
Posty: 498
Rejestracja: 7 lut 2019, o 20:36
 Polubił: 75 times
 Polubiane: 72 times

Rozbłysk fotosferyczny w świetle białym./White light photospheric flare

Post autor: tafig »

Witam. Takie pytanie do was! Ja sądzicie czy taki rozbłysk na fotosferze w świetle białym można zobaczyć? Już wam odpowiem. Przez te wszystkie lata moich obserwacji Słońca tylko jeden raz udało mi się zobaczyć na własne oczy rozbłysk na fotosferze. Sam rozbłysk trwał kilka sekund. Podczas oglądania wtedy jeszcze przez szybkę spawalniczą, czego broń boże nie zalecam, niewielkim sprzętem bo 68 x800 w pewnej chwili dostrzegłem na fotosferze jasny cieńki język, który po kilku sekundach znikł. Wtedy myślałem, że miałem do czynienia z pochodnią, która pojawiła się na chwilę. Później w miarę nabywania wprawy zdałem sobie sprawę, że był to rozbłysk fotosferyczny. To niezwykle rzadkie zjawisko pojawiające się podczas maksimum aktywności Słońca. Obserwacje prowadziłem w piwnicy mojego domu, a więc były to lata 80 ze wskazaniem na 87/90.
Tutaj znajdziemy dość obszerną dyskusję na temat rozbłysków fotosferycznych w świetle białym.
https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=3&t=35421

obrazek

Rozbłyski w świetle białym (white light flares) występują już od klasy C5. A więc jest to jak najbardziej prawda. Kwestia tego, że w większości przypadków to pojaśnienie jest rzędu kilku-kilkunastu procent, co ciężko zauważyć oku ludzkiemu, ale dałoby się na fotografii, odejmując jeden obrazek od drugiego. Jak napisał Janusz, trwają zaledwie kilka minut, czyli tyle co faza impulsowa rozbłysku.
Bardzo silny WLF wystąpił w zjawisku z 2003 roku.
Tutaj wypowiedź gronki to nasz kolega heliofizyk Dominik Gronkiewicz
Nawiasem mówiąc ciekawe są jego wypowiedzi.
Wersja Angielska
Hello, a question for you! Do you think that such a flare on the photosphere in white light can be seen? I will answer you. Through all the years of my observations of the Sun I managed to see the flare on photosphere only once. The flare itself lasted a few seconds. At that time I was observing through a welding glass, which I don't recommend, with a small equipment (68 x800) and at a certain moment I noticed a bright, thin tongue on the photosphere, which disappeared after a few seconds. At that time I thought I was dealing with a flare which appeared for a moment. Later, as I became more skilled, I realized that it was a photospheric flare. It is an extremely rare phenomenon occurring during the maximum solar activity. I was observing this flare in the basement of my house, so it was in the 80's with an indication of 87/90.
Here you will find quite an extensive discussion on photospheric white light flares.
https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=3&t=35421

obrazek

White light flares occur as early as the C5 class. So this is as true as possible. The issue is that in most cases this brightening is of the order of a few or so percent, which is hard to see with the human eye, but would be possible on a photograph, subtracting one image from another. As Janusz wrote, they last only a few minutes, which is the same as the impulse phase of the flare.
A very strong WLF occurred in the 2003 phenomenon.
Here the statement of the cluster is our colleague heliophysicist Dominik Gronkiewicz
Incidentally, his statements are interesting.

Translated with www.DeepL.com/Translator (free version)
Właściciel i administrator forum i strony SOS PTMA.
Koordynator Sekcji Obserwacji Słońca PTMA
TN 114 x 900 z wytrawionymi lustrami okular UWA 9mm
TN 200 x 1000
ODPOWIEDZ

Wróć do „Artykuły SOS PTMA”