Wiadomości astronomiczne z internetu

Ciekawostki i postępy w dziedzinie astronomii
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Układ Słoneczny powstał w dwóch etapach. Najnowsza hipoteza naukowców
2021-01-21. Grzegorz Jasiński
Międzynarodowy zespół naukowców prezentuje nową hipotezę dotyczącą procesu formowania się Układu Słonecznego. W artykule opublikowanym na łamach czasopisma "Science" badacze z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Szwajcarii przekonują, że nasz układ planetarny powstał w dwóch etapach, co może wyjaśnić nierównomierny rozkład pierwiastków w jego wewnętrznym i zewnętrznym rejonie.
Badacze z University of Oxford, LMU Munich, ETH Zurich, BGI Bayreuth i University of Zurich przeprowadzili serię numerycznych analiz, która wykazała, że ich hipoteza może wyjaśnić obecną postać Układu Słonecznego, składającego się z bliskich Słońcu planet skalistych: Merkurego, Wenus, Ziemi i Marsa, a także bardziej oddalonych planet gazowych: Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna.
W analizach tych wykorzystano najnowsze obserwacje pozasłonecznych układów planetarnych. Hipotezę potwierdziły też laboratoryjne badania składu meteorytów, w tym zawartej w nich wody i izotopów różnych pierwiastków.

Najnowsze obserwacje odległych układów pozasłonecznych potwierdzają, że w krążących wokół gwiazd dyskach akrecyjnych gazu i pyłu, z których z czasem tworzą się planety, istotne znaczenie ma tak zwana linia śniegu. Przed nią gazy występują w postaci lotnej, poza nią ulegają zestaleniu. W związku z tym w bliższej odległości od gwiazdy tworzą się planety skaliste, w dalszej gazowe.
Autorzy najnowszej pracy wykazali, że proces tworzenia planet przed linią śniegu zaczyna się dużo wcześniej niż poza nią, planety skaliste tworzą się wcześniej. To ma swoje czytelne konsekwencje. Planety skaliste zawierały jeszcze znaczącą ilość radioaktywnych pierwiastków, które rozgrzewały je i prowadziły do ich względnego wysuszenia. To dlatego na planetach wewnętrznych Układu Słonecznego jest stosunkowo niewiele wody. W tworzących się później planetach zewnętrznych tego efektu już nie było.

Zalążki planet, coraz większe okruchy materii, które stopniowo zbijają się tworząc w końcu planety nazywa się planetozymalami. W przypadku bliższego i bardziej odległego rejonu Układu Słonecznego ich ewolucja przebiegała nieco inaczej.
"Różne przedziały czasowe tworzenia się tych planetozymali oznaczają, że związane z procesami rozpadu promieniotwórczego pierwiastków radioaktywnych procesy ich rozgrzewania przebiegały inaczej. W wewnętrznych rejonach Układu Słonecznego planetozymale silnie się rozgrzewały, tworzyły oceany magmy, potem dość szybko żelazne jądra. Równocześnie wydzielało się dużo gazu, w tym pary wodnej i powstawały względnie suche planety" - tłumaczy pierwszy autor pracy, dr Tim Lichtenberg z Department of Atmospheric, Oceanic and Planetary Physics na Uniwersytecie w Oksfordzie.
Dla porównania, planetozymale w zewnętrznych rejonach Układu Słonecznego rozgrzewały się mniej, nie tworzyły tak dużych żelaznych jąder i nie pozbywały się tak dużych ilości gazów.

Autorzy podkreślają, że wewnętrzny, suchy rejon Układu Słonecznego oraz zewnętrzny i bardziej wilgotny rejon zewnętrzny na wczesnym etapie rozwoju zaczęły podążać dwiema ścieżkami ewolucji. To może otworzyć pole do nowych hipotez dotyczących tworzenia się atmosfer wokół podobnych do Ziemi planet pozasłonecznych i lepszego zrozumienia miejsca naszego Układu Słonecznego wśród wszystkich układów planetarnych naszej galaktyki.
Zobacz również:
• Planeta z niespodzianką
• Polski Kret na Marsie kończy misję
Opracowanie:
Joanna Potocka

Źródło: RMF
Planety wewnętrzne Ukłądu Słonecznego tworzyły się wcześniej, zewnętrzne - później /Mark A Garlick/markgarlick.com /Materiały prasowe

https://www.rmf24.pl/nauka/news-uklad-s ... Id,5000897
Załączniki
Układ Słoneczny powstał w dwóch etapach. Najnowsza hipoteza naukowców.jpg
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Sonda Hayabusa 2 rozpoczęła misję na kolejnej asteroidzie
Autor: Zmrozik (21 Styczeń, 2021)
Hayabusa-2 rozpoczęła swój lot do asteroidy 2001 CC21. Jest to pierwszym cel rozszerzonego programu badawczego Japońskiej Agencji Kosmicznej. Sonda ma przelecieć blisko asteroidy w lipcu 2026 roku.
Oryginalnym celem programu naukowego Hayabusy-2, było kompleksowe zbadanie 900-metrowej asteroidy Ryugu, pobranie próbek gleby z jej powierzchni i warstw wewnętrznych, a następnie dostarczenie ich na Ziemię. Realizacja tych celów zajęła stacji sześć lat, a główny program zakończył się na początku grudnia 2020 roku. Wówczas, kapsuła z glebą wylądowała w Australii i została przetransportowana do Japonii.
Po wystrzeleniu kapsuły sonda zaczęła oddalać się od Ziemi. 5 stycznia 2020 roku Hayabusa-2 włączyła silniki i rozpoczęła lot do swojego nowego celu, 700 metrowej asteroidy 2001 CC21. Planowo, znajdzie się ona w jej okolicy w lipcu 2026 roku. To jednak nie koniec planów JAXA.
W grudniu 2027 i czerwcu 2028 Hayabusa-2 wykona dwa manewry grawitacyjne w pobliżu Ziemi, aw lipcu 2031 dotrze do bliskiej Ziemi asteroidy 1998 KY26. Zakłada się, że dane uzyskane przez sondę, pomogą lepiej zrozumieć cechy różnych typów asteroid i mechanizmy ich powstawania, a także pomogą w opracowaniu metod ochrony Ziemi przed takimi ciałami.
Źródło: German Aerospace Centem
https://tylkoastronomia.pl/wiadomosc/so ... steroidzie
Załączniki
Sonda Hayabusa 2 rozpoczęła misję na kolejnej asteroidzie.jpg
Sonda Hayabusa 2 rozpoczęła misję na kolejnej asteroidzie2.jpg
Sonda Hayabusa 2 rozpoczęła misję na kolejnej asteroidzie3.jpg
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Wirtualne Demo Day programu akceleracyjnego Space3ac
2021-01-21. Redakcja
Zapraszamy do udziału w Demo Day programu akceleracyjnego Space3ac Scale Up II. Początek wydarzenia 27 stycznia o godzinie 10:00, relacja będzie transmitowana w internecie. Kosmonauta.net jest współorganizatorem wydarzenia, na które serdecznie zaprasza startupy, zespoły naukowe, młodych przedsiębiorców oraz entuzjastów technologii.
W wydarzeniu weźmie udział 21 startupów, które przez 6 miesięcy rozwijały swoje innowacyjne projekty i wdrażały je do dużych przedsiębiorstw. Wśród nich znajdują się rozwiązania oparte o drony, rozszerzoną rzeczywistość, napędy satelitarne umożliwiające poruszanie się małych satelitów na orbicie okołoziemskiej, platformy grywalizacyjne, technologie materiałów kompozytowych, sensory i zapotrzebowanie higieniczne dla biznesu spowodowane kryzysem epidemiologicznym.
Startupy podczas Demo Day będą miały 2 minuty na prezentację swojego projektu. Następnie zostaną ocenieni przez jury, w którym zasiądą:
• Kamila Kalińczak – dziennikarka radiowa i telewizyjna,
• Krzysztof Kanawka – od lat związany z przemysłem kosmicznym,
• Paweł Tkaczyk – autor bestsellerowych książek,
• Łukasz Czajkowski – Head of Growth w SoDA
Space3ac Scale Up II to program akceleracyjny, którego celem łączenie jest startupów z dużymi przedsiębiorstwami z ugruntowaną pozycją na rynku. Każda edycja akceleratora kończy się tzw. Demo Day, czyli wydarzeniem, na którym startupy prezentują rezultaty 6 miesięcy pracy z Odbiorcami Technologii (PKN Orlen S.A., Orange Polska S.A., Zarząd Morski Portu Gdańsk S.A., Olivia Business Centre Sp. z o. o, PZU Lab S.A., Śląskie Centrum Naukowo-Technologiczne Przemysłu Lotniczego Sp. z o. o., OT Logistics S.A., Luxon LED Sp. z o.o., Valmont Polska Sp. z o.o., Safe Co. Ltd. Sp. z o. o i Pekabex S.A.). W związku z trwającą pandemią, Demo Day odbędzie się wirtualnie, za pośrednictwem platformy Live Webinar. Wydarzenie będzie transmitowane na żywo na profilu Facebook Space3ac. Rejestracja nie jest wymagana.
Film z poprzedniego Demo Day, przerobiony w aplikacji jednego ze startupów – Comixify.ai
Demo Day programu akceleracyjnego Space3ac.


10:00 – 10:15 – Otwarcie wydarzenia przez CEO akceleratora Wojciecha Drewczyńskiego
10:15 – 10:35 – Wystąpienie Pawła Tkaczyka autora bestsellerowych książek i stratega marki
10:35 – 12:00 – Prezentacje startupów i oceny jury
12:00 – 12:20 – Wystąpienie Macieja Kowalskiego z Kombinatu Konopnego
12:20 – 13:00 – Ceremonia rozdania nagród dla najlepszych startupów i zdjęcie pamiątkowe
Startupy, które zaprezentują swoje rozwiązania
Progresja Space – branża kosmiczna
Napędy satelitarne umożliwiające poruszanie się małych satelitów na orbicie okołoziemskiej, a także późniejszą deorbitację w celu redukcji śmieci kosmicznych, które mogą zagrażać bezpieczeństwu przyszłych misji.
Pelixar – drony
Rozwiązanie dronowe służące min. do monitoringu zanieczyszczenia lub skażenia wody w kanale portowym oraz nabrzeżu portowym, z opcją kontroli kotwicowiska portu.
Gamehill – praca projektowa w firmach
Platforma, na której pracownicy korporacji, w trakcie 6-tygodniowej grywalizacji on-line, realizują różne zadania rozwojowe z obszarów: innowacyjności i pracy projektowej.
Formly – projektowanie wnętrz
PlatformA dedykowana dla projektantów wnętrz. Posiada wiele funkcjonalności, które pozwalają na optymalizację procesu współpracy z inwestorami.
ISS RFID – technologie RFID
Nowatorska plomba zabezpieczająca wielokrotnego użytku ISS reSeal działająca w technologii RFID.
3DV Risk – zarządzanie bezpieczeństwem
Portal prewencyjny, który wpływa na poziom bezpieczeństwa w przedsiębiorstwach oraz podnosi świadomość powstawania zdarzeń szkodowych wśród pracowników.
Core DF – przetwarzanie danych
Startup koncentruje się na rozwoju narzędzi służących wspomaganiu przetwarzania i analizy danych w środowiskach Big Data.
Bluemind – sensory
Rozwiązanie oparte na inteligentnych sensorach oraz przetwarzaniu dużej ilości danych w budowie nowoczesnego modelu ubezpieczania przedsiębiorstw.
IndoorNavi – lokalizacja wewnętrzna
Usługi oparte o technologie lokalizacji osób i obiektów w czasie rzeczywistym oraz rozwój samej technologii lokalizacyjnej (RTLS – Real Time Location System).
Insensor Technology – sensory
System bezprzewodowych czujników, które zgodnie z głównymi filarami smart industry oraz wymaganiami ochrony przeciwpożarowej, zapewniają komunikację pomiędzy systemami a użytkownikami końcowymi.
Nightowls Software – aplikacje w przedsiębiorstwach
Aplikacja mobilna, dzięki której w przestrzeni biurowej Olivia Business Centre można dokonać zamówienia posiłku z dostępnej puli możliwości.
Mtap Smart City – smart city
Platforma i kontrolery do zarządzania lampami ulicznymi. Rozwiązanie wyróżnia wsparcie AI, która przez inteligentne sugestie pozwala na optymalizację zużycia energii.
Faradaynamics – nowoczesne materiały
Najbardziej zaawansowana technologia materiałów kompozytowych o właściwościach ekranujących promieniowanie elektromagnetyczne.
Augmented Vision – przetwarzanie danych
Startup zajmuje się zagadnieniami wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości, sztuczną inteligencją, modelowaniem geometrycznym, symulacjami fizycznymi, grafiką komputerową, tworzeniem silników do gier i systemów CAD/CAM.
cthings.co – logistyka w firmie
Rozwiązanie do lokalizowania obiektów, towarów i maszyn w czasie rzeczywistym, dzięki któremu znacząco optymalizuje się procesy Intralogistyczne.
Connected VR – rzeczywistość rozszerzona
Aplikacja na telefon, która automatyzuje oprowadzanie turystów po atrakcjach i łączy zalety przewodników online z zaangażowaniem audiobooków i innowacyjną rozszerzoną rzeczywistością.
Saniteasy – bezpieczeństwo higieniczne
Startup technologiczny który powstał w Trójmieście w odpowiedzi na zapotrzebowanie higieniczne dla biznesu spowodowane kryzysem epidemiologicznym.
Radcode – przetwarzanie danych
Startup prowadzi działalność związaną z oprogramowaniem od budowy aplikacji po Machine Learning i Data Science.
Spatial Computation – rozszerzona rzeczywistość
Aplikacja mobilna i webowa oparta na technologii AR. Celem jest zwizualizowanie automatyzacji i autonomiczności inteligentnych systemów w jednym z największych portów w Europie
TeamBright Software – internet rzeczy
Platforma IoT umożliwia zdalny odczyt informacji diagnostycznych z opraw oświetleniowych zamontowanych w danej lokalizacji I procesowanie tych informacji zgodnie z zaimplementowanymi regułami.
Mediam Chemical – sensory i internet rzeczy
Smart Energy Controller został zaprojektowany aby dostarczać dane z urządzeń podłączonych przemysłowym protokołem RS-485/Modbus do chmury IoT.
Space3ac Scale Up II” w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020 Osi priorytetowej II: Wsparcie otoczenia i potencjału przedsiębiorstw do prowadzenia działalności B+R+I, Działania 2.5. Programy akceleracyjne
Startupy space3ac podczas zajęć online z mentorami
https://kosmonauta.net/2021/01/wirtualn ... -space3ac/
Załączniki
Wirtualne Demo Day programu akceleracyjnego Space3ac.jpg
Wirtualne Demo Day programu akceleracyjnego Space3ac2.jpg
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Rosja wraca na Księżyc. Czy wybuchnie wojna o Srebrny Glob pomiędzy USA, Rosją i Chinami?
2021-01-21.
Trzy największe mocarstwa mają wielkie plany związane z naturalnym satelitą naszej planety. W najbliższych latach wokół Księżyca powstaną nowe stacje kosmiczne, a na powierzchni pierwsze bazy.
Chiny już eksplorują Srebrny Glob swoimi łazikami, dzięki którym naukowcy poszukują cennych surowców i dogodnych miejsc do budowy pierwszej kolonii. Niebawem podobne akcje będą realizowały Stany Zjednoczone, które zamierzają wysłać tam roboty jeszcze w tym roku.
Nie inaczej będzie też w przypadku Rosji. Chociaż kraj ten od kilku dobrych lat praktycznie nie liczy się na świecie w kwestii eksploracji przestrzeni kosmicznej, władze mają plany na odmianę tej smutnej rzeczywistości.
Rosja w ostatnich latach nie wysłała żadnej ciekawej misji na planety i ich księżyce przemierzające Układ Słoneczny, a ostatnie realizowane przedsięwzięcia nie udały się. Teraz ma się to zmienić, a to za sprawą pierwszej misji na Księżyc od lat 70. ubiegłego wieku.
Na dobry początek polecą tam różne eksperymenty naukowe w ramach misji Łuna 25. Start misji ma nastąpić 1 października bieżącego roku. Miejscem lądowania jest krater w okolicach południowego bieguna Księżyca, gdzie pod powierzchnią może być obecny lód wodny.
Roskosmos chce wysłać na powierzchnię Księżyca lądownik, na pokładzie którego znajdzie się 9 instrumentów naukowcy, w tym czujnik pomiaru neutronów i promieniowania gamma, laserowy spektrometr masowy czy zestaw kamer. Sam lądownik przetestuje też nowy system lądowania.
Na razie nie wiadomo, kiedy Rosjanie zamierzają wysłać pierwszą swoją załogową misję na Księżyc, ale niemal pewne jest, że uczynią to już po lądowaniu tam Amerykanów i Chińczyków. Obecnie władze Rosji bardziej interesują sprawy przyziemne, związane z jądrową bronią hipersoniczną, na którą wydawane są niebotyczne kwoty.
Po części takie podejście jest uzasadnione. Rosja ma bardzo poważne problemy gospodarcze i ekonomiczne. Jednak nie ma problemu z zasobami, które starczają i dla niej i dla reszty świata. Tymczasem Amerykanie i Chińczycy zamierzają kolonizować Księżyc w głównej mierze właśnie dla zasobów.
Źródło: GeekWeek.pl/Roskomos / Fot. Roskosmos
«Луна-25»: год до запуска


https://www.geekweek.pl/news/2021-01-21 ... i-chinami/
Załączniki
Rosja wraca na Księżyc. Czy wybuchnie wojna o Srebrny Glob pomiędzy USA, Rosją i Chinami.jpg
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Wir wokół przypuszczalnie tworzącej się egzoplanety
2021-01-21.
Międzynarodowy zespół naukowców odkrył wir pyłu i kamieni na orbicie wokół młodej gwiazdy. Możliwe, że w kamykach tworzy się planeta. Naukowcy dokonali tego odkrycia w czasie, który projektanci i konstruktorzy instrumentu astronomicznego otrzymują w nagrodę za swoją pracę.
Powstająca egzoplaneta krąży po orbicie wokół gwiazdy HD 163296. Jest to młoda, szeroko badana przez astronomów gwiazda znajdująca się w odległości 330 lat świetlnych od Ziemi, w konstelacji Strzelca. Wcześniej astronomowie znaleźli dowody na powstanie trzech dużych egzoplanet na odległych orbitach wokół gwiazdy. Teraz mogą dodać czwartą, krążącą blisko gwiazdy.

Zespół pod kierownictwem Jozsefa Varga (Uniwersytet w Leiden, Holandia) badał gwiazdę przez cztery noce w marcu i czerwcu 2019 roku. Skupili swój teleskop na wewnętrznej części dysku pyłu i kamyków krążących wokół gwiazdy. Astronomowie zaobserwowali pierścień ciepłego, drobnego pyłu w odległości od gwiazdy porównywalnej z orbitą Merkurego wokół Słońca. Zaskakujące było to, że jedna część pierścienia była znacznie jaśniejsza, czyli gorętsza niż jego reszta. Wydawało się, że ten gorący punkt okrąża gwiazdę z okresem raz na miesiąc.

Astronomowie podejrzewają, że gorący punkt ciepłego, drobnego pyłu to wir w dysku, z którego mogłaby powstać planeta. Mogą poprzeć swoje spostrzeżenia przy pomocy symulacji. Podczas gdy w pozostałej części dysku pył i kamyki zbierają się razem, w wirze kamyki w rzeczywistości są mielone w drobny pył, który jest widoczny w gorącym punkcie.

Odkrycia tego dokonano za pomocą nowego instrumentu MATISSE, który łączy i analizuje światło z czterech teleskopów Obserwatorium VLT na Cerro Paranal w północnym Chile. W ten sposób powstaje połączony teleskop o wirtualnej średnicy 200 metrów. Instrument MATISSE został stworzony specjalnie do analizy promieniowania podczerwonego, które powstaje, gdy obiekt, taki jak planeta lub dysk pyłu, wydziela ciepło. Sam instrument jest schładzany, aby nie emitował promieniowania podczerwonego.

Dla naukowców i inżynierów ten pierwszy, prawdziwy wynik naukowy oznacza początek dalszych badań. Jednym z celów jest zbadanie większej liczby gwiazd z dyskami pyłowymi, a zwłaszcza z dyskami, w których mogą powstać planety podobne do Ziemi.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:
NOVA Informatiecentrum

Urania
https://agnieszkaveganowak.blogspot.com ... j-sie.html
Załączniki
Wir wokół przypuszczalnie tworzącej się egzoplanety.jpg
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Kret na Marsie kończy swoją misję
2021-01-21. Natalia Kowalczyk
Sonda cieplna nie była w stanie osiągnąć tarcia potrzebnego do kopania, ale misja otrzymała rozszerzenie, aby kontynuować swoje badania w innym obszarze.
Sonda cieplna, opracowana i zbudowana przez Niemiecką Agencję Kosmiczną (DLR) i umieszczona na Marsie przez lądownik NASA InSight, zakończyła swoją część misji. Od 28 lutego 2019 r. sonda, zwana „Kretem”, usiłuje zagłębić się w powierzchnię Marsa, aby zmierzyć wewnętrzną temperaturę planety, dostarczając szczegółowych informacji na temat „wewnętrznego silnika cieplnego”, który napędza ewolucję i geologię Marsa. Ale nieoczekiwana skłonność gleby do zbrylania się pozbawiła sondę tarcia, którego potrzebuje, aby wbić się na wystarczającą głębokość.
„Daliśmy mu wszystko, co mamy, ale Mars i nasz bohaterski kret pozostają nie do pogodzenia” – powiedział Tilman Spohn z DLR. „Na szczęście wiele się nauczyliśmy, co przyniesie korzyści przyszłym misjom, które będą próbowały zagłębić się w podłoże”.
Zespół próbował użyć łyżki na ramieniu Kreta, aby zeskrobać ziemię na sondę i ubić ją, aby zapewnić dodatkowe tarcie. Po wykonaniu przez sondę 500 dodatkowych uderzeń młotkiem w sobotę 9 stycznia, bez żadnego postępu, zespół zakończył wysiłki.
Odkąd lądownik Phoenix NASA zeskrobał górną warstwę powierzchni Marsa, żadna misja przed InSight nie próbowała zakopać się w glebie. Jest to ważne z wielu powodów: przyszli astronauci mogą potrzebować, przekopać się przez glebę, aby uzyskać dostęp do lodu wodnego, a naukowcy chcą zbadać potencjał pod powierzchni do wspierania życia bakterii.
„Jesteśmy bardzo dumni z naszego zespołu, który ciężko pracował, aby wprowadzić Kreta głębiej w planetę. Niesamowite było widzieć, jak rozwiązują problemy z odległości milionów mil”. – powiedział Thomas Zurbuchen, zastępca administratora ds. Nauki w siedzibie agencji w Waszyngtonie. – „Dlatego w NASA podejmujemy ryzyko – musimy przesuwać granice technologii, aby dowiedzieć się, co działa, a co nie. W tym sensie odnieśliśmy sukces: wiele się nauczyliśmy, co przyniesie korzyści przyszłym misjom na Marsa i gdzie indziej, i dziękujemy naszym niemieckim partnerom z DLR za dostarczenie tego instrumentu i ich współpracę ”.
Ciężko zarobiona wiedza
Nieoczekiwane właściwości gleby w pobliżu powierzchni w pobliżu InSight będą przez lata intrygować naukowców. Konstrukcja kreta została oparta na glebie widocznej podczas poprzednich misji na Marsa – glebie, która okazała się bardzo różna od tego, na co natknął się Kret. Zespół przez dwa lata pracował nad dostosowaniem tego unikalnego i innowacyjnego instrumentu do nowych okoliczności.
„Kret to urządzenie bez dziedzictwa. To, co próbowaliśmy zrobić – kopać tak głęboko za pomocą tak małego urządzenia – jest bezprecedensowe ”.- powiedział Troy Hudson, naukowiec i inżynier z Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA. „Możliwość dotarcia do samego końca to największa nagroda”.
Oprócz poznania gleby w tym miejscu inżynierowie zdobyli nieocenione doświadczenie w obsłudze ramienia robota. W rzeczywistości używali ramienia i czerpaka w sposób, którego nigdy nie zamierzali robić na początku misji, w tym naciskali na kreta i w dół. Planowanie ruchów i ich właściwe ustawienie za pomocą poleceń wysyłanych do InSight pchnęło zespół do rozwoju.
Zespół zamierza wykorzystać ramię robota do zakopania uwięzi, która będzie przenosić dane między lądownikiem a sejsmometrem InSight, który zarejestrował ponad 480 trzęsień ziemi na Marsie. Zakopanie go pomoże zredukować zmiany temperatury, które spowodowały braki w danych sejsmicznych.
NASA niedawno przedłużyła misję InSight o kolejne dwa lata, do grudnia 2022 r. Oprócz rejestrowania wstrząsów lądownik przeprowadza eksperyment radiowy, w ramach którego zbierane są dane pozwalające ustalić, czy jądro planety jest płynne, czy stałe. Czujniki pogodowe InSight są w stanie dostarczyć jedne z najbardziej szczegółowych danych meteorologicznych, jakie kiedykolwiek zebrano na Marsie. Wraz z instrumentami pogodowymi na pokładzie łazika Curiosity NASA i nowego łazika Preservance, który wyląduje 18 lutego, statki kosmiczne utworzą pierwszą sieć meteorologiczną na innej planecie.
Źródła:
NASA InSight’s ‘Mole’ Ends Its Journey on Mars
Zdjęcie w tle: NASA/JPL-Caltech

Wizja artystyczna lądownika misji InSight, poniżej można zobaczyć warstwy planety. Źródło: IPGP Nicolas Sarter
https://news.astronet.pl/index.php/2021 ... oja-misje/
Załączniki
Kret na Marsie kończy swoją misję.jpg
Kret na Marsie kończy swoją misję2.jpg
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Epoka lodowcowa na Marsie. Odkrycie pozwoli znaleźć ślady życia?
2021-01-21. ŁZ.MNIE
W ciągu ostatnich 30-800 mln lat Czerwona Planeta mogła przejść przez 6 do 20 epok lodowcowych. To wynik analizy zdjęć nadesłanych przez sondę Mars Reconnaissance Orbiter.
Jak wyjaśniają planetolodzy z Colgate University, na Ziemi ostatnia epoka lodowcowa miała swój szczyt około 20 tys. lat temu. Potem lodowe masy wycofały się w rejony polarne.
Jednak na Marsie było inaczej – lodowce nigdy nie ustąpiły. Przykryte osadami pozostały obecne na zimnej powierzchni planety przez ponad 300 mln lat.
Wszystkie te skały i piasek niesiony przez lód pozostały na powierzchni. To jakby umieścić lód w chłodziarce pod tymi wszystkimi osadami – mówi prof. Joe Levy, autor publikacji, która ukazała się w piśmie „Proceedings of National Academy of Sciences”.
Kiedy powstały lodowce?
Geolodzy nie potrafili jednak stwierdzić, czy wszystkie lodowce powstały w trakcie jednej dużej epoki lodowcowej, czy w trakcie rozłożonych na miliony lat krótkich wydarzeń tego typu.
Epoki lodowcowe to tymczasem wynik zmian w nachyleniu osi planety, więc rozwikłanie historii lodowców może naukowcom wiele powiedzieć o historii planety i jej klimatu. Może nawet udzielić wskazówek o tym, jakiego rodzaju skały, gazy, a nawet potencjalnie mikroorganizmy mogą być uwięzione w lodzie.
Istnieją naprawdę dobre modele orbitalnych parametrów Marsa dla ostatnich 20 mln lat – mówi prof. Levy. Jednak dodaje: „Po tym czasie modele zaczynają stawać się chaotyczne”.
Badacz postanowił zbadać skały na powierzchni lodowców. Ponieważ, jak naukowcy wstępnie założyli, skały ulegały ciągłej erozji, stopniowe przechodzenie większych skał w mniejsze wraz ze spadkiem wysokości, wskazywałoby na jedną długą epokę lodowcową.
Z pomocą zdjęć przesłanych przez sondę Mars Reconnaissance Orbiter o rozdzielczości 25 cm planetolodzy sprawdzili 45 lodowców. Taka rozdzielczość, jak podkreśla prof. Levy, pozwoliłaby dostrzec obiekt wielkości stołu.
Policzyli tysiące skał
Ponieważ jednak sztuczna inteligencja nie radziła sobie nawet z analizą zdjęć, zadania tego podjęło się dziesięcioro studentów, którzy policzyli i zmierzyli ok 60 tysięcy skał.
Przeprowadziliśmy coś w rodzaju wirtualnych badań terenowych, chodząc w górę i w dół tych lodowców i analizując głazy – opowiada prof. Levy.
Okazało się, że skały układają się inny, pozornie wręcz losowy sposób. Badacze jednak zdali sobie sprawę, że wcale nie liczy wielkość skał, bo podróżujące wewnątrz lodowca kamienie nie ulegały erozji.
Jednocześnie ich rozkład jest nieprzypadkowy, lecz układają się w wyraźne pasma, wyznaczając granice osobnych okresów płynięcia lodu. Okresy te odpowiadają zmianom nachylenia osi planety.
Na podstawie tych informacji naukowcy twierdzą, że Mars w ciągu ostatnich 300-800 mln lat przeszedł przez 6 do 20 zlodowaceń. – Nasza publikacja prezentuje pierwszy geologiczny dowód na to, jak orbita i oś Marsa mogły się zachowywać w czasie setek milionów lat – podkreśla prof. Levy.
Wycieczka po powierzchni Marsa
To niejedyne informacje, jakie można uzyskać. – Lodowce to małe kapsuły czasowe z zapisem tego, co znajdowało się w marsjańskiej atmosferze. Wiemy teraz, że mamy dostęp do setek milionów lat marsjańskiej historii bez konieczności wiercenia głęboko w skorupie. Możemy po prostu odbyć wycieczkę po powierzchni – tłumaczy.
Naukowiec wskazuje nawet na możliwość znalezienia kiedyś śladów życia.
Jeśli na Marsie obecne były jakieś biomarkery, także będą uwięzione w lodzie – zaznacza. Jednocześnie odkrycie pomoże przyszłym marsonautom. Kiedy będą na przykład wydobywać z lodowców wodę, będą wiedzieli, aby uważać na ukryte w nich pasy skał, które mogą stwarzać ryzyko w czasie wierceń.
Badacze pracują teraz nad stworzeniem map pozostałych lodowców planety. Liczą przy tym, że z pomocą zebranych już danych uda im się wytrenować sztuczną inteligencję, tak aby analizowała kolejne zdjęcia. W ten sposób uda się zrobić kolejny krok w stronę zrozumienia historii Marsa.
Wiele pracy trzeba jeszcze wykonać, aby rozwikłać szczegóły przeszłości klimatu Marsa. Dotyczy to określenia kiedy i gdzie było wystarczająco ciepło i mokro, aby powstały solanki i ciekła woda – mówi naukowiec.
Źródło: PAP
Na Marsie istnieje albo istniało życie? (fot. NASA)
https://www.tvp.info/51903224/mars-z-wi ... i-tvp-info
Załączniki
Epoka lodowcowa na Marsie. Odkrycie pozwoli znaleźć ślady życia.jpg
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

SOHO obserwuje dwie komety w pobliżu Słońca 2021-01-22. Krzysztof Kanawka ObserwatorRe: Wiadomości astronomiczne z inter

Post autor: Paweł Baran »

SOHO obserwuje dwie komety w pobliżu Słońca
2021-01-22. Krzysztof Kanawka
Obserwatorium SOHO często obserwuje komety, które zbliżają się blisko Słońca.
W styczniu 2021 sonda SOHO zaobserwowała dwie komety, które zbliżyły się do Słońca. Jedna z nich była stosunkowo jasna i miała szacowaną średnicę około 50-100 metrów.
Solar and Heliospheric Observatory (SOHO) to wspólna misja Amerykańskiej Agencji Kosmicznej NASA i jej europejskiego odpowiednika ESA. Start SOHO nastąpił w grudniu 1995 roku. Sonda została umieszczona w punkcie L1 układu Ziemia-Słońce, około 1,5 mln kilometrów przed naszą planetą w kierunku naszej Dziennej Gwiazdy.
Od 1996 roku, za wyjątkiem kilku miesięcy w drugiej połowie 1998 roku, SOHO regularnie obserwuje Słońce i jego bezpośrednie otoczenie przy użyciu 12 instrumentów. SOHO jest w stanie obserwować naszą Dzienną Gwiazdę i jej otoczenie na szerokim zakresie od dalekiego pasma UV aż do zakresu widzialnego. Pozwala to na obserwacje najbardziej energetycznych zjawisk zachodzącej na widocznej “powierzchni” naszej gwiazdy, czyli rozbłysków słonecznych oraz wokół Słońca.
Instrument SOHO o nazwie LASCO okazał się także przydatny do odkrywania i obserwacji komet “muskających Słońce”. Pod koniec 2013 roku SOHO obserwowało kometę C/2012 S1 ISON, która rozpadła się podczas zbliżenia do naszej Dziennej Gwiazdy. Do dziś SOHO wykryło ponad 4000 komet, które zwykle byłyby niemożliwe do zaobserwowania przez inne obserwatoria, z uwagi na bliskość od Słońca.
Poniższe nagranie pochodzi ze stycznia 2021, kiedy to dwie komety zbliżyły się do Słońca. Instrument LASCO był w stanie zaobserwować oba te obiekty. Jaśniejsza z nich pochodzi od grupy Kreutz, zaś mniejsza nie należy do żadnej z grup komet.
Większość obserwowanych komet “muskających Słońce” należy do tzw. grupy Kreutz. Komety z tej grupy pochodzą od jednej komety, która prawdopodobnie w 326 roku podzieliła się na tysiące mniejszych fragmentów.
Polecamy dział słoneczny na Polskim Forum Astronautycznym.
(SOHO)
Two comets close to the Sun
Dwie komety w pobliżu Słońca / Credits – SOHO, NASA, ESA

https://kosmonauta.net/2021/01/soho-obs ... zu-slonca/
Załączniki
SOHO obserwuje dwie komety w pobliżu Słońca.jpg
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Wywiad kosmiczny według USA. Nowa komórka operacyjna US Space Force
2021-01-22.
Amerykańska Wspólnota Wywiadowcza od początku stycznia 2021 r. składa się już oficjalnie z 18 podmiotów. Najmłodszą strukturą w tym konglomeracie stała się U.S. Space Force Intelligence, Surveillance and Reconnaissance Enterprise - komórka operacyjna powołana do życia przy istniejącym od niedawna szóstym rodzaju amerykańskich sił zbrojnych, Siłach Kosmicznych Stanów Zjednoczonych. Tym samym rząd USA nadał w świat kolejny sygnał działań dostosowawczych w domenie kosmicznej, wobec ich postulowanego priorytetowego znaczenia dla bezpieczeństwa i obronności kraju.
Słyszeć, widzieć i wiedzieć więcej
Dokładnie 8 stycznia 2021 roku doszło do oficjalnego włączenia komórki wywiadowczej należącej do US Space Force (USSF) w obręb amerykańskiej Wspólnoty Wywiadowczej (Intelligence Community – IC). Nowy partner został oficjalnie powitany w rozległym już, "osiemnastowymiarowym" świecie służb i agencji przez Dyrektora Wywiadu Narodowego (DNI), Johna Ratcliffe'a. W okolicznościowym komunikacie prasowym zaznaczono, że „przystąpienie [wywiadu Sił Kosmicznych do Wspólnoty] potwierdza zaangażowanie [USA] w utrzymanie przestrzeni kosmicznej jako bezpiecznej i wolnej domeny realizacji interesów narodowych”. W podobnym tonie miał wypowiedzieć się również gen. John W. Raymond, szef operacji kosmicznych (CSO) US Space Force - podkreślając, że uwzględnienie zasobów wywiadowczych Sił Kosmicznych „to kamień milowy, a także wyraźne wskazanie, że Ameryka jest zaangażowana w tworzenie bezpiecznej i otwartej domeny kosmicznej”.
Inauguracji partnerstwa z U.S. Space Force Intelligence, Surveillance and Reconnaissance Enterprise towarzyszyła uroczystość z udziałem gen. Raymonda. Jak podkreślono, wydarzenie odbyło się w tajnej lokacji znajdującej się w Bethesda w stanie Maryland. Kwatera główna komórki ISR US Space Force będzie natomiast znajdować się w Peterson Air Force Base w stanie Colorado.
Wcielanie nowych komórek operacyjnych do Wspólnoty to proces od dość dawna nie obserwowany. Poprzednio takie przypadki odnotowano w 2006 r. (wstąpienie do IC wydziału Intelligence federalnej agencji antynarkotykowej, czyli DEA - Drug Enforcement Administration) oraz 2007 r., gdy wyodrębniono wydział analityczno-wywiadowczy Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (Office of Intelligence and Analysis - Department of Homeland Security).
Szerokie partnerstwo służb
Omawiając znaczenie aktualnego poszerzenia Wspólnoty i wywiadowczych uwarunkowań działań US Space Force, należy podkreślić, że na gruncie amerykańskim pojęcie “intelligence” jest o wiele szerzej pojmowane niż jego potoczne tłumaczenie na język polski, oznaczające stricte "wywiad". Dlatego też sama Wspólnota jest tak szeroką strukturą, obejmującą zróżnicowaną gamę aktorów federalnych - cywilnych i militarnych, zajmujących się pozyskiwaniem kluczowych informacji (różnymi metodami) oraz ich analizowaniem na potrzeby bezpieczeństwa i obronności Stanów Zjednoczonych.
Jeśli chodzi o moment powołania Wspólnoty, to jej wyodrębnienie nastąpiło w 2005 r., przy czym sam zamysł, jak i istnienie przewodzącego tutaj Biura Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI) ma znacznie dłuższą historię. Powstanie Wspólnoty było niejako reakcją na konsekwencje zamachów z 11 września 2001 r. - prowadzone wówczas studia wykazywały brak należytej koordynacji pomiędzy różnymi służbami i agencjami.
Obecnie, obok samodzielnego Biura Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI) w strukturze IC dużą niezależność wykazuje również Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) - wcześniej to właśnie dyrektor CIA w znacznym stopniu odpowiadał za koordynację wysiłków wywiadowczych państwa. Cywilny trzon Wspólnoty skupia segmenty wywiadowcze konstruowane w ramach funkcjonowania Departamentu Energii, Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), Departamentu Stanu, Departamentu Skarbu oraz ośrodki podlegające kontroli Departamentu Sprawiedliwości – FBI oraz DEA. W sumie można ich obecnie wyróżnić aż siedem.
Z kolei ze strony Pentagonu w skład Wspólnoty wchodzi obecnie 9 podmiotów: Defense Intelligence Agency (DIA), National Security Agency (NSA), National Geospatial-Intelligence Agency (NGA), National Reconnaissance Office (NRO) oraz struktury intelligence należące do poszczególnych rodzajów sił zbrojnych (Air Force, Army, Navy, Marine Corps, a teraz również Space Force). Swoją strukturą wywiadowczą może pochwalić się także US Coast Guard.
Warto tutaj zauważyć, że obszar wykorzystywania infrastruktury kosmicznej do realizacji zadań wywiadowczych i rozpoznawczych był już wcześniej mocno eksponowany - w działalności wielu z działających od lat podmiotów administracji centralnej. Szczególną uwagę należy zwrócić tutaj na National Reconnaissance Office (NRO - będącą operatorem znacznej liczby amerykańskich systemów wczesnego ostrzegania i zwiadu satelitarnego), Geospatial-Intelligence Agency (NGA), jak również samą Defense Intelligence Agency (DIA).
W poczuciu szczególnej misji
U.S. Space Force Intelligence, Surveillance and Reconnaissance Enterprise - jako nowy członek wywiadowczej "orkiestry" Stanów Zjednoczonych, powstał w konkretnym celu, zobowiązując się do wypełniania kilku priorytetowych zadań. Przede wszystkim ma skupić swoją uwagę na monitorowaniu globalnego wyścigu zbrojeń w zakresie doskonalenia arsenałów broni antysatelitarnej (ASAT) i analizy zdolności do zapewnienia bezpieczeństwa narodowej infrastrukturze satelitarnej. Swego rodzaju naturalnymi celami wywiadowczo-analitycznymi będą w tym przypadku dwa państwa – Chiny i Rosja.
Biorąc przy tym pod uwagę działalność zamorskich zgrupowań przynależących do US Space Force w rejonie Zatoki Perskiej (wysunięta obecność składów należących do sił kosmicznych w Katarze) należy też brać pod uwagę przyglądanie się rosnącym możliwościom Iranu w zakresie ASAT oraz ogólnie pojmowanych technologii kosmicznych. Nie można zapominać też, że ASAT to swoisty wierzchołek „kosmicznej” góry lodowej w zakresie potrzeb wywiadowczych - dotyczących współcześnie, co należy również mocno podkreślić, nie tylko aktywności podmiotów państwowych (jak to miało miejsce w toku zimnej wojny), ale również silnych aktorów niepaństwowych na czele z korporacjami - i to częstokroć rywalizującymi między sobą.
Ulokowanie U.S. Space Force Intelligence, Surveillance and Reconnaissance Enterprise w ramach Wspólnoty Wywiadowczej będzie miało przełożenie nie tylko na zwiększoną uwagę wywiadu względem problematyki kosmicznej. Przede wszystkim ma pozwolić US Space Force starać się o niezbędne środki federalne na rzecz swoich własnych zdolności wywiadowczych i analitycznych. Należy bowiem pamiętać, że chociaż Stany Zjednoczone wydają wręcz gigantyczne sumy na zdolności służb specjalnych, to walka o podział tego przysłowiowego tortu zawsze toczy się w sposób bezceremonialny i wręcz brutalny.
Z bardziej praktycznego punktu widzenia, zwiększone zdolności wywiadowcze US Space Force staną się zapewne istotne również dla innych aktorów Wspólnoty, chociażby w zakresie koordynacji podobnych działań, a także zadaniowania własnych zasobów m.in. wywiadu naukowo-technicznego, prowadzonego na całym świecie. Wskazując wprost, wywiad osobowy CIA (HUMINT) czy radioelektroniczny NSA (SIGINT) będzie lepiej wiedział, co należy pozyskiwać, żeby to było ostatecznie użyteczne dla amerykańskich interesów kosmicznych.
Kosmos w roli najwyższego punktu obserwacyjnego
W pierwszej kolejności, środki wywiadowcze US Space Force zapewnią całej Wspólnocie niezbędnego zaplecza eksperckiego w obrębie coraz bardziej docenianej i dynamicznie ewoluującej domeny kosmicznej. Potwierdzają to słowa wygłoszone przez obecnego DNI, J. Ratcliffe`a w trakcie ceremonii rozszerzenia Wspólnoty. Stwierdził on bowiem, że całe posunięcie "nie tylko podkreśla pojmowanie kosmosu jako priorytetowej dziedziny wywiadowczej i militarnej domeny operacyjnej o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa narodowego - zapewnia przy tym interoperacyjność, przyszły rozwój zdolności oddziaływania oraz prawdziwą globalną świadomość i potencjał strategicznego ostrzegania”.
Wpisuje się to w założenia postawione przez dowództwo i dokumenty ramowe określające funkcjonowanie USSF. Mowa tutaj przede wszystkim o doktrynie założycielskiej US Space Force (Spacepower. Doctrine for Space Forces, wydanej w formule Space Capstone Publication) oraz oficjalnych operacyjnych wytycznych sygnowanych przez szefa operacji USSF, gen. Raymonda (Chief of Space Operations’ Planning Guidance). Punktem wyjścia jest przedstawianie zdolności niezakłóconego działania w przestrzeni kosmicznej jako czynnika absolutnej przewagi wysokościowej/terenowej ("the ultimate high ground") - odnoszonego m.in. do możliwości zdobywania należytej wiedzy o działaniach przeciwnika.
Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych będą nadal wzmacniać swoje partnerstwa we Wspólnocie Wywiadów, zwłaszcza z Defense Intelligence Agency, National Geospatial-Intelligence Agency, National Reconnaissance Office oraz National Security Agency.
Chief of Space Operations’ Planning Guidance - gen. John W. Raymond, szef operacji kosmicznych (CSO) US Space Force, listopad 2020 r.
Co do ogółu zatem, Amerykanie zadeklarowali uznanie kosmicznej domeny wywiadowczej za priorytet w swoich obecnych działaniach i co najważniejsze, obejmuje to nie tylko same zmiany strukturalne w ramach Wspólnoty Wywiadowczej. Chodzi przede wszystkim o zogniskowanie aktywności wszystkich partnerów i łączenie ich potencjałów, jeśli chodzi o rozległą problematykę zmian w bezpieczeństwie kosmicznym. Równolegle pojawiają się sygnały, że być może już niedługo powstanie także (w celu jeszcze lepszej koordynacji działań we wskazanej domenie) Krajowe Centrum Wywiadu Kosmicznego. W tej chwili jednak decyzje w tej kwestii pozostają sprawą otwartą.
Fot. Departament Obrony USA [defense.gov]
Fot. Departament Obrony USA/Air Force Tech. Sgt. Zach Vaughn [defense.gov]
Fot. Departament Obrony USA/Air Force A1C Alexus Wilcox [defense.gov]
https://www.space24.pl/wywiad-kosmiczny ... na-w-szyku
Załączniki
Wywiad kosmiczny według USA. Nowa komórka operacyjna US Space Force.jpg
Wywiad kosmiczny według USA. Nowa komórka operacyjna US Space Force2.jpg
Paweł Baran
Posty: 7778
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 10 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Dwie misje ESA wstąpią na platformę Bartolomeo po jej debiucie na ISS
2021-01-22.
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) umieści dwa zestawy eksperymentów naukowych na platformie użytkowej Bartolomeo, przytwierdzonej niedawno na zewnątrz europejskiego modułu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS Columbus). Będą one jednymi z pierwszych, które sprawdzą w warunkach kosmicznych działanie systemu. Decyzję potwierdzono kontraktami zawartymi na mocy umowy ramowej z firmą Airbus. Porozumienie ułatwia ESA dokonywanie kolejnych przewidywanych rezerwacji "slotów" Bartolomeo.
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) i Airbus uzgodniły zakres zamówień dotyczących dwóch odrębnych misji, które mają zagospodarować miejsca użytkowe na platformie Bartolomeo działającej przy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Eksperymenty z nimi związane mają być realizowane odpowiednio w 2022 i 2024 roku. Uzgodnione zamówienia, warte 6,5 mln EUR, są pierwszymi wynikającymi z umowy ramowej, którą ESA i Airbus zawarły między sobą.
Pierwszym wyniesionym ładunkiem będzie Platforma Egzobiologiczna ESA (EXPO). Posłuży ona do przeprowadzania szeregu eksperymentów radiacyjnych, których celem jest lepsze zrozumienie ewolucji związków organicznych i organizmów w kosmosie. Umieszczona zostanie w górnym gnieździe Bartolomeo (zwróconym zenitalnie), wykorzystując dwa moduły. W ich obrębie mieścić się mają wszelkie potrzebne przyrządy, w tym pojemniki na próbki naukowe, systemy przepływowe i czujniki związane z eksperymentami o nazwach Exocube, IceCold i OREOcube. Pod koniec trzyletniej misji próbki zostaną odesłane na Ziemię w celu szczegółowego ich zbadania i analizy.
Drugim ładunkiem będzie platforma eksperymentalna Euro Material Aging (SESAME), opracowana przez francuską agencję kosmiczną (CNES - Centre National d’Études Spatiales). Posłuży ona badaniom skali przeobrażenia nowych materiałów wystawionych na warunki kosmiczne. Następnie badane próbki zostaną przejęte i sprowadzone z powrotem na Ziemię. W tym celu wykorzystana zostanie specjalna funkcja Bartolomeo umożliwiająca odzyskanie ładunku. Powrót ma nastąpić po roku utrzymywania próbek w kosmosie, umożliwiając naukowcom dokładne ich zbadanie i pełne zrozumienie wpływu środowiska kosmicznego na materiały.
„Dzięki umowie ramowej znacznie ułatwiono ESA korzystanie z usług Bartolomeo w celu szybkiego i niedrogiego wyniesienia ładunków na ISS” - powiedział David Parker, dyrektor ESA ds. osobowej i robotycznej eksploracji kosmosu. „Zawieranie umów handlowych zostało usprawnione, co pozwala naszym badaczom w pełni korzystać z krótkich czasów realizacji i wysokiej elastyczności misji Bartolomeo" - dodał.
Bartolomeo to inwestycja w infrastrukturę ISS umożliwiająca obsługę do dwunastu zewnętrznych ładunków w środowisku kosmicznym i zapewniająca nowe możliwości badawcze. Działa dzięki współpracy Airbusa, ESA, NASA i ISS National Laboratory. „Duże zainteresowanie ESA i innych instytucji, a także wielu graczy komercyjnych potwierdza zapotrzebowanie rynku na nasze wydajne i niedrogie rozwiązania pozwalające umieszczać ładunki na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO)” - wskazał Andreas Hammer, dyrektor ds. eksploracji kosmosu w firmie Airbus.
Platforma Bartolomeo trafiła na orbitę w 2020 r., po czym została przytwierdzona do kadłuba modułu ISS Columbus z wykorzystaniem robotycznego ramienia. Po ostatecznym podłączeniu okablowania podczas najbliższych spacerów kosmicznych, na początku 2021 r. ma uzyskać gotowość do uruchomienia.
Bartolomeo nadaje się do realizacji wielu rodzajów misji, w tym obserwacji Ziemi, badań środowiskowych i klimatycznych, robotyki, materiałoznawstwa i astrofizyki. Zapewnia przyjęcie ładunków komercyjnych i badawczych w celu testowania technologii kosmicznych, weryfikacji nowego podejścia do biznesu kosmicznego, przeprowadzania eksperymentów naukowych w mikrograwitacji lub podejmowania przedsięwzięć związanych z produkcją kosmiczną.
Wyniesienie ładunków na platformę jest możliwe podczas każdej misji zaopatrzeniowej dla ISS, organizowanej mniej więcej co trzy miesiące. Bartolomeo może pomieścić ładunki o masie od 5 do 450 kg. Airbus zapewni klientom dostęp do optycznego łącza danych o przepustowości od jednego do dwóch terabajtów dziennie.
Ładunki wynoszone na orbitę mogą być przygotowane i gotowe do pracy w ciągu półtora roku od podpisania umowy. Ich rozmiary, interfejsy, przygotowanie przed uruchomieniem i procesy integracji są w dużej mierze znormalizowane. Skraca to czas realizacji i znacznie obniża koszty w porównaniu z tradycyjnymi misjami. Airbus deklaruje przy tym łatwy dostęp do platformy Bartolomeo jako kompleksowej usługi misji. Obejmuje ono wsparcie techniczne w przygotowaniu ładunku; uruchomienie i instalację; operacje i transfer danych oraz opcjonalny powrót ładunku na Ziemię.
Źródło: Airbus
Space24
W głębii zdjęcia: moduł Columbus z widocznymi dwoma "węzłami" platformy Bartolomeo - górnym i dolnym. W tle - zacumowana kapsuła Dragon 2. Fot. Airbus/ESA [airbus.com]
https://www.space24.pl/dwie-misje-esa-w ... cie-na-iss
Załączniki
Dwie misje ESA wstąpią na platformę Bartolomeo po jej debiucie na ISS.jpg
ODPOWIEDZ