Wiadomości astronomiczne z internetu

Ciekawostki i postępy w dziedzinie astronomii
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Równonoc wiosenna z perspektywy kosmosu
2019-03-23
Jak wygląda równonoc wiosenna? Satelita uchwycił na zdjęciu moment, kiedy promienie słoneczne padały prostopadle na równik, terminator przechodził przez oba bieguny Ziemi.
20 marca GOES-16, jeden z satelitów pogodowych amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA), z odległości prawie 36 tysięcy kilometrów udokumentował zjawisko zwane równonocą. Tego dnia, na półkuli północnej zapanowała astronomiczna wiosna, zaś na półkuli południowej - jesień.
Prostopadłe światło
Równonoc wiosenna (lub jesienna) przypada na moment przejścia Słońca przez jeden z punktów przecięcia ekliptyki i równika niebieskiego. Ekliptyka to okrąg na sferze niebieskiej, po którym pozornie porusza się Słońce w ciągu roku. Z kolei równik niebieski można sobie wyobrazić jako odpowiednik równika ziemskiego. Przejście Słońca przez jeden z punktów przecięcia ekliptyki i równika niebieskiego to moment równonocy: wiosennej lub jesiennej.
Równonoc wiosenna na półkuli północnej to moment, w którym promienie słoneczne padają prostopadle na równik. Od tej chwili przez kolejne sześć miesięcy biegun północny będzie bliżej Słońca niż biegun południowy, a co za tym idzie półkula północna będzie lepiej oświetlona.
Czym jest terminator
Na zdjęciu udostępnionym przez NOAA widać terminator, czyli linię pomiędzy oświetloną a nieoświetloną stroną Ziemi. Jej położenie nie jest stałe i zmienia się w efekcie ruchu obrotowego.
Dodatkowym czynnikiem są właśnie pory roku. Podczas równonocy wiosennej i jesiennej linia przechodzi przez bieguny Ziemi, a największe nachylenie względem osi obrotu Ziemi ma w trakcie letniego i zimowego przesilenia.
Te różnice widać na poniższej grafice:
Źródło: NOAA, AccuWeather
Autor: kw/aw
https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-po ... 3,1,0.html
Załączniki
Równonoc wiosenna z perspektywy kosmosu.jpg
Równonoc wiosenna z perspektywy kosmosu2.jpg
Równonoc wiosenna z perspektywy kosmosu3.jpg
Równonoc wiosenna z perspektywy kosmosu4.jpg
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Rakieta Vega umieściła na orbicie włoskiego satelitę obserwacyjnego PRISMA
2019-03-23
Rakieta Vega wyniosła na orbitę włoski ładunek obserwacyjny.
Z Gujany Francuskiej wystartowała europejska rakieta Vega z włoskim wielospektralnym satelitą obrazującym dla rządu PRISMA. Lot rozpoczął się 22 marca o 2:30 w nocy (czasu polskiego). Po 54 minutach rakieta wypuściła prawidłowo satelitę na heliosynchronicznej orbicie o wysokości 615 km.
PRISMA to ważący 879 kg satelita obserwacyjny, będący w stanie obrazować Ziemię w rozdzielczości do 30 m/px w pasmach światła widzialnego, bliskiej i krótkofalowej podczerwieni. Statek posiada też sprzęt do obrazowania panchromatycznego w wyższej rozdzielczości, wynoszącej 5 m/px.
Satelita ma służyć do obserwacji środowiska naturalnego, monitorowania użycia lądów, zarządzania naturalnymi zasobami.
Wysłany statek posiada panele słoneczne do dostarczenia energii elektrycznej, silniczki hydrazynowe do operacji na orbicie. Planowany czas działania satelity to 5 lat.
Satelitę zbudowało konsorcjum firm, dowodzonych przez OHB Italia SpA oraz LEONARDO SpA. OHB Italia przewodziło w budowie platformy satelitarnej, wykonywało integrację i testowanie ładunku misji. LEONARDO było odpowiedzialne za ładunek użyteczny, czyli urządzenia optyczne.
Był to pierwszy z czterech planowanych lotów rakiety Vega w tym roku. Firma Arianespace, która jest operatorem tej rakiety, będzie teraz przygotowywać się do wystrzelenia europejskiej wersji rakiety Sojuz. Ten lot planowany jest już na 4 kwietnia.
Źródło: Arianespace
Więcej informacji:
• informacja prasowa o udanej misji
Na zdjęciu: Rakieta Vega startująca z kosmodromu w Gujanie Francuskiej z satelitą PRISMA. Źródło: Arianespace.
https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/ra ... ego-prisma
Załączniki
Rakieta Vega umieściła na orbicie włoskiego satelitę obserwacyjnego PRISMA.jpg
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

22 marca: udany spacer kosmiczny na ISS
2019-03-23
Dziś nad ranem dwoje astronautów znajdujących się obecnie na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (wyprawa 59) z powodzeniem odbyło pierwszy planowy na ten tydzień spacer kosmiczny. Jego celem była naprawa starzejących się akumulatorów ISS. Dokonali tego Nick Hague i Anne McClain - dla obojga z nich to także pierwszy spacer kosmiczny w życiu. Był to również już 214 spacer w historii ISS.
W przyszłym tygodniu, 29 marca, Anne McClain znów wyjdzie w otwartą przestrzeń, ale tym razem będzie jej towarzyszyła Christina Koch. Co ciekawe, ma to być pierwszy w historii spacer kosmiczny z udziałem wyłącznie kobiet. Koch i McClain są rówieśnicami - urodziły się w 1979 roku. Anne McClain to inżynier lotnictwa i aeronautyki, a do tego starszy pilot wojskowy. Koch jest z kolei wybitną specjalistką z zakresu fizyki oraz inżynierii elektrycznej.
Koch i Hague dotarli na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w zeszłym tygodniu. Anne McClain przebywa tam już od grudnia.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna działa od prawie dwóch dziesięcioleci. Jest w większości zasilana masywnymi panelami słonecznymi (które określają jej charakterystyczny kształt, dobrze widoczny w lunecie bądź na zdjęciach teleskopowych), ale pobierana energia Słońca musi być także na bieżąco magazynowana w specjalnych akumulatorach - i jest używana znowu wtedy, gdy stacja okrąża akurat nocną, pogrążoną w ciemnościach część Ziemi. Warto dodać, że zachodzi to dość często - osoby pracujące na ISS mogą obserwować wschody i zachody Słońca co 90 minut, bowiem stacja wiruje wokół naszej planety z dużą prędkością.
Obecne akumulatory ISS są w większości niklowo-wodorowe. Wymagają one wymiany co mniej więcej sześć lat, podobnie jak każdy inny akumulator czy bateria. Od 2017 roku NASA stopniowo zastępuje je nowymi bateriami litowo-jonowymi, które mogą gromadzić dwa razy więcej energii. Większość manewrów i prac związanych z takimi wymianami można wprawdzie wykonywać z pomocą automatycznego ramienia stacji, jednak do niektórych wymian niezbędne jest wyjście człowieka w przestrzeń kosmiczną.
Hague i McClain rozpoczęli swój spacer kosmiczny o godzinie 8:05 EDT (Czas Wschodnioamerykański Letni). Trwał on sześć i pół godziny.
McClain i Koch będą kontynuować ich prace już 29 marca, wymieniając kolejne ze starych baterii na nowe i podłączając je do systemu energetycznego stacji. Łącznie agencja kosmiczna NASA planuje teraz wymienić dwanaście starych akumulatorów na sześć nowszych. Drugie wyjście w kosmos ma trwać około siedmiu godzin. Co ważne - również ten drugi spacer będzie transmitowany na żywo na stronie NASA.
Choć nowe akumulatory w przestrzeni zdają się ważyć niewiele, wciąż mają duże rozmiary i pewną bezwładność. Są one rudne do manewrowania, więc zajmujący się nimi astronauci długo ćwiczyli właściwe ruchy i działania w podwodnym laboratorium NASA symulującym środowisku o znikomej grawitacji.

Czytaj więcej:
• Cały artykuł (NASA)
• Informacje na FB NASA

Źródło: NASA
Na zdjęciu: Astronauci Nick Hague, Anne McClain i Christina Koch na krótko przed planowymi wyjściami w przestrzeń kosmiczną w tym tygodniu.
Źródło: NASA
https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/22 ... y-na-iss-0
Załączniki
22 marca udany spacer kosmiczny na ISS.jpg
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Na Marsie odnotowano mikrowstrząsy planety

2019-03-24

Naukowcy odnotowali pierwsze mikrowstrząsy skorupy planety innej niż Ziemia.


Lądownik InSight wylądował na Marsie w listopadzie ubiegłego roku i jest wyposażony w pełną aparaturę pozwalającą na przeprowadzanie badań geofizycznych. Instrument znany jako SEIS rozpoczął swoją pracę 19 grudnia 2018 r. i niemal od razu wykrył na Czerwonej Planecie mikrowstrząsy. Po raz pierwszy zaobserwowano to zjawisko na planecie innej niż Ziemia.

Szef zespołu SEIS, Philippe Lognonne, przedstawił aktualizację rozmieszczenia instrumentu i zapisywania danych, porównując je z danymi pochodzącymi z lądownika Viking, który przybył na Marsa w latach 70. ubiegłego wieku. Sejsmometr sondy Viking znajdował się na lądowniku i mógł być aktywowany przez marsjański wiatr. SEIS znajduje się bliżej powierzchni planety, z dala od głównej części lądownika InSight, pozwalając na dokładniejsze pomiary.

- Wierzymy, że wykryte sygnały są falami pochodzącymi z Marsa - powiedział Philippe Lognonne.

Co ciekawe, wykrywanie mikrowstrząsów nie jest głównym celem sejsmografu. Naukowcy mają nadzieję zmierzyć marsjańskie wstrząsy o pełnej sile. To zapewniłoby naukowcom bezcenne dane odnośnie wnętrza Marsa i pozwoliłoby zrozumieć Czerwoną Planetę dokładniej niż kiedykolwiek wcześniej.

Mimo że mikrowstrząsy nie są kluczowe dla NASA, to ich detekcja dostarcza cennych danych. Mogą informować naukowców o właściwościach skorupy marsjańskiej w pobliżu lądownika. Na Ziemi podobne badania informują o stanie płyt tektonicznych.


https://nt.interia.pl/raporty/raport-ko ... Id,2893978
Załączniki
Na Marsie odnotowano mikrowstrząsy planety.jpg
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Polacy odegrają ogromną rolę w misji dostarczenia na Ziemię próbek z Marsa
2019-03-24
NASA za 2 lata wyśle na Czerwoną Planetę największy w historii jej eksploracji łazik. W ramach misji Mars 2020, agencja ma skupić się przede wszystkim na poszukiwaniu śladów życia i pobraniu próbek do badań na Ziemi.
Łazik będzie swoistym laboratorium na kołach. Jest zaprojektowany i budowany w ten sposób, by był w stanie pobrać maksymalnie do 37 próbek. Jednak jego podstawową misją będzie zgromadzenie 20 fragmentów gruntu w ciągu 1,5 marsjańskiego roku. Próbki zostaną zapakowane do pojemników i będą w nich czekały na kolejną misję, której zadaniem będzie przywiezienie ich na Ziemię w ramach misji Mars Sample Return.
W projekt jej przygotowania zaangażowani są Polacy i Niemcy. Ich rolą jest budowa specjalnego ramienia robotycznego, w które będzie wyposażony lądownik. Dzięki niemu pobrane wcześniej próbki marsjańskiego gruntu zostaną przeniesione i umieszczone w hermetycznym pojemniku. To właśnie w nim trafią one docelowo na Ziemię. Trzeba tutaj podkreślić, że będzie to pierwsza w historii ludzkości misja, w której na Ziemię zostaną dostarczone próbki gruntu z obcej planety.
Urządzenie wyląduje w bardzo ciekawym geologicznie dla astrobiologów obszarze tej planety, na których niegdyś mogły znajdować się rzeki i jeziora płynnej wody, a w nich kwitnąć życie biologiczne. Będzie to rejon delty w kraterze Jezero, który znajduje się na skraju Isidis Planitia, czyli gigantycznej niecki położonej na północ od równika planety. Naukowcy wybrali ten obszar ze względu na występujące tam najstarsze i najciekawsze badawczo formy geologiczne Czerwonej Planety. Zostały tam wykryte, przez marsjańskie orbitery, minerały ilaste. Sugerują on właśnie obecność środowiska wodnego, a grubość osadów może wynosić tam nawet jeden kilometr.
Krater Jezero oferuje nam miejsce o bogatej geologii, z formami terenu sprzed nawet 3,6 miliarda lat, które mogą odpowiedzieć na istotne pytania dotyczące ewolucji planet i astrobiologii. Zdobycie próbek z tego unikatowego rejonu może zrewolucjonizować naszą wiedzę o Marsie i jego zdolności do podtrzymania tam życia” - powiedział Thomas Zurbuchen z NASA Science Mission Directorate.
Przed miliardami lat, gdy Mars nie był jałową pustynią, a jego warunki klimatyczne mogły przypominać ziemskie, delta pradawnej rzeki mogła znosić tam i składować mikroorganizmy. Jeśli naprawdę chcemy je w końcu odkryć, to będzie to najlepsze ku temu miejsce. Zadaniem łazika Mars 2020 będzie pobranie próbek glinu i węglanów z gruntu i zbadanie ich, a następnie planowana jest misja dostarczenia ich na Ziemię, w celu dokładniejszych analiz.
Inżynierowie z Mars Program Formulation Office w JPL opracowali projekt specjalnego urządzenia Mars Ascent Vehicle (MAV), do którego trafiłyby próbki pobrane przez łazik, a następnie on wyniósłby je na orbitę, skąd odebrane zostaną przez orbiter napędzany energią słoneczną. Stamtąd próbki trafiłyby albo bezpośrednio na Ziemię, albo też w pobliże Księżyca, gdzie zostałyby odebrane przez pojazd Orion. Największym jednak problemem będzie bezpieczne ich dostarczenie do ziemskich laboratoriów, aby nie zanieczyściły one biosfery.
Jako że Czerwona Planeta znajduje się w klasie V zasad ochrony planetarnej, istnieje ogromne zagrożenie związane z faktem, że w próbkach znajdziemy pozaziemskie samoreplikujące się organizmy, dlatego próbki muszą pozostać ściśle zamknięte do czasu opracowania procedury ich skutecznej sterylizacji. Naukowcy zaznaczają, że niebawem będą mieli odpowiednie techniki i procedury, które pozwalają tego dokonać w bezpieczny sposób, ale wszystko nie zależy od nich, tylko od woli politycznej.
Wybranie odpowiedniego stanowiska badawczego dla misji Mars 2020 nie było łatwym procesem. Astrobiolodzy głowili się nad tym przeszło 5 lat, analizując tysiące zdjęć powierzchni planety m.in. na podstawie obrazów uzyskanych przez sondy kosmiczne, orbitujące wokół Marsa. Start sondy planowany jest w lipcu 2020 roku, zaś lądowanie w lutym 2021 roku.
Źródło: GeekWeek.pl/NASA/ESA / Fot. NASA
http://www.geekweek.pl/news/2019-03-24/ ... k-z-marsa/
Załączniki
Polacy odegrają ogromną rolę w misji dostarczenia na Ziemię próbek z Marsa.jpg
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

URC 2019 – 36 zespołów
2019-03-24. Krzysztof Kanawka
W tegorocznych zawodach URC wystartuje 36 zespołów z 10 państw. Wśród nich jest osiem zespołów z Polski.
University Rover Challenge (URC) to zawody łazików dla zespołów studenckich. Co roku zespoły z całego świata przyjeżdżają rywalizować do USA, na pustynię w stanie Utah. Zespoły konkurują w zadaniach takich jak zebranie próbki, symulowane wsparcie astronauty, przejazd przez trudny teren i serwisowanie sprzętu. Dokonywana jest także prezentacja łazików poszczególnych zespołów, na której przedstawia się zastosowane w ich konstrukcji rozwiązania technologiczne. Często łaziki startujące w tych zawodach nazywa się “marsjańskimi”, m.in. z uwagi na trudny teren URC oraz wsparcie Mars Society.
W 2019 roku w zawodach URC będzie uczestniczyć 36 zespołów z 10 państw. Zawody odbędą się w dniach 30 maja – 1 czerwca 2019. Poniższe nagranie to pierwsze ogłoszenie zespołów biorących udział w URC 2019. Z Polski na tym nagraniu zaprezentowane zostało osiem zespołów.
W 2018 roku zawody URC wygrał polski zespół PCZ Team z Politechniki Częstochowskiej. Ten zespół uzyskał ponad 30 punktów więcej od drugiego zespołu w klasyfikacji URC 2018. W jednej z konkurencji – Extreme Retrieval and Delivery Task – PCz Rover Team zebrał 100 punktów, deklasując wszystkie inne zespoły.
(URC)
https://kosmonauta.net/2019/03/urc-2019-36-zespolow/
Załączniki
URC 2019 – 36 zespołów.jpg
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Wyjątkowo ostre obrazy starych gwiazd
2019-03-24. Autor. Agnieszka Nowak
Dzięki bardzo ostrym obrazom uzyskanym przy wykorzystaniu optyki adaptywnej Obserwatorium Gemini, astronomowie odkryli jedną z najstarszych gromad gwiazd w Drodze Mlecznej. Wyjątkowo ostry obraz nawiązuje do wczesnej historii Wszechświata i rzuca nowe spojrzenie na to, jak powstała nasza galaktyka.
Wykorzystując zaawansowaną technologię optyki adaptywnej na teleskopie Gemini South w Chile, naukowcy powiększyli obraz gromady gwiazd znanej jako HP 1. „Usunięcie zniekształceń naszej atmosfery w świetle gwiazd za pomocą optyki adaptywnej ukazuje ogromne szczegóły w badanych obiektach. Ponieważ uchwyciliśmy te gwiazdy z tak dużą szczegółowością, byliśmy w stanie określić ich zaawansowany wiek i połączyć razem kawałki bardzo interesującej historii” – powiedział Leandro Kerber z Universidade de São Paulo oraz Universidade Estadual de Santa Cruz w Brazylii.

Historia ta rozpoczyna się w momencie, gdy Wszechświat liczył 1 miliard lat.

Ta gromada gwiazd jest starożytną skamieliną zakopaną głęboko w zgrubieniu centralnym Galaktyki, a teraz astronomowie są w stanie datować ją na odległy czas, gdy Wszechświat był bardzo młody. Wyniki zespołu datują ją na ok. 12,8 mld lat, co czyni te gwiazdy jednymi z najstarszych jakie kiedykolwiek znaleziono w naszej galaktyce.

HP 1 jest jedną z gromad, które przetrwały jako podstawowe elementy konstrukcyjne budujące zgrubienie centralne naszej galaktyki. Jeszcze kilka lat temu astronomowie uważali, że najstarsze gromady kuliste znajdowały się tylko w zewnętrznych częściach Drogi Mlecznej, podczas gdy młodsze skupiały się w najbardziej wewnętrznych regionach Galaktyki. Jednak ostatnie badania pokazują, że starożytne gromady gwiazd znajdują się także w zgrubieniu centralnym, stosunkowo blisko centrum Galaktyki.

Gromady kuliste wiele nam mówią o powstaniu i ewolucji Drogi Mlecznej. Uważa się, że większość tych starożytnych i masywnych układów gwiazdowych połączyła się z pierwotnym obłokiem gazu, który później zapadł się, tworząc spiralny dysk naszej galaktyki, podczas gdy inne wydają się być jądrami galaktyk karłowatych konsumowanych przez naszą Drogę Mleczną. Spośród około 160 gromad kulistych znanych w naszej galaktyce, ok. ¼ znajduje się w bardzo zasłoniętym i ciasno upakowanym zgrubieniu centralnym Drogi Mlecznej. Ta sferyczna masa gwiazd o średnicy ok. 10 000 lat świetlnych stanowi centrum Drogi Mlecznej, które składa się głównie ze starych gwiazd, gazu i pyłu. Podejrzewa się od dawna, że wśród gromad w obrębie zgrubienia te, które są najbardziej ubogie w metale – w tym HP 1 – są najstarszymi. HP 1 ma zatem kluczowe znaczenie, ponieważ służy jako doskonały wskaźnik wczesnej ewolucji chemicznej Galaktyki.

Aby określić odległość do gromady, zespół wykorzystał archiwalne dane naziemne do identyfikacji 11 znanych gwiazd zmiennych typu RR Lyrae w obrębie HP 1. Obserwowana jasność tych gwiazd wskazuje, że HP 1 znajduje się w odległości ok. 21 500 lat świetlnych, umieszczając ją ok. 6000 lat świetlnych od centrum Galaktyki, w jej zgrubieniu centralnym.

Kerber i jego zespół wykorzystali także dane z Gemini, HST, VLT oraz Gaia, aby ustalić dokładną orbitę HP 1 w naszej galaktyce. Analiza ta pokazuje, że w swojej historii HP 1 znajdowała się blisko 400 lat świetlnych od centrum Galaktyki – mniej niż 1/10 jej obecnej odległości.

Opracowanie:
Agnieszka Nowak

Źródło:
Gemini

Urania
https://agnieszkaveganowak.blogspot.com ... wiazd.html
Załączniki
Wyjątkowo ostre obrazy starych gwiazd.jpg
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Wkrótce na Ziemię spadnie duży radziecki satelita, który miał dotrzeć na Wenus
Autor: tallinn (2019-03-24)
W połowie dwudziestego wieku Związek Radziecki aktywnie rozwijał programy poświęcone badaniom Wenus. Naukowcy planowali dowiedzieć się, czy przedmiotowa planeta ma pole magnetyczne, jaki jest na niej poziom promieniowania, jakie skały dominują itp. W rezultacie eksperci uruchomili ponad dwadzieścia statków kosmicznych w kosmosie, należących do serii Venus (org. Венера).
Niestety, żadne urządzenie nie dotarło na planetę. Wenus-16, na przykład, stał się sztucznym satelitą badanej wówczas planety, a Wenus-8 utknął na orbicie Ziemi z powodu usterki górnej części. ZSRR ostrożnie ukrył wszystkie awarie, więc ostatnia wspomniana stacja została przemianowana na Kosmos-482.
Według Jonathana McDowella z Harvard - Smithsonian Center for Astrophysics, urządzenie traci prędkość i wysokość, gdy przemieszcza się wokół naszej planety. W rezultacie wkrótce orbita stanie się krytycznie niska i stacja upadnie.
Upadek może wystąpić w dowolnym miejscu na świecie, ale na razie nie można przewidzieć nawet przybliżonego miejsca. Najprawdopodobniej Wenus-8 wpadnie do oceanu. Szanse upadku na osobę wynoszą 1 na 10 tys. Ekspert zauważył, że nie ma specjalnych powodów do paniki.

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wkro ... c-na-wenus
Załączniki
Wkrótce na Ziemię spadnie duży radziecki satelita, który miał dotrzeć na Wenus.jpg
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Na Bennu znajdują się porzucone statki kosmiczne?

2019-03-25

Zwolennicy teorii spiskowych mają nową pożywkę. Według ich interpretacji, na ostatnich zdjęciach planetoidy Bennu widać budynki, piramidy, a nawet porzucone statki kosmiczne!

Ufolog Scott C. Waring zidentyfikował formacje skalne na Bennu, które w rzeczywistości są ruinami cywilizacji pozaziemskich. Jego zdaniem, wybranie Bennu za cel badań NASA nie jest przypadkowe.

Jako dowód na potwierdzenie swoich rewelacji, Waring opublikował zdjęcia Bennu, które zostały niedawno wykonane przez sondę Osiris-Rex. Czy skały na planetoidzie faktycznie wyglądają nietypowo? Są interesujące, ale na pewno nie przypominają "porzuconych statków kosmicznych".

Jest mało prawdopodobne, że podczas badania Bennu, NASA odkryje dowody istnienia pozaziemskiej cywilizacji. Bennu wciąż jednak zaskakuje astronomów.

Bennu to planetoida należąca do grupy Apolla odkryta 11 września 1999 roku.
Z badań przeprowadzonych przez włoskich astronomów Uniwersytetu w Pizie wynika, że w latach 2169-2199 planetoida zbliży się ośmiokrotnie do Ziemi. Łączne prawdopodobieństwo jej uderzenia w Ziemię w czasie wszystkich ośmiu zbliżeń wynosi 0,037 proc.

https://nt.interia.pl/raporty/raport-ko ... Id,2902369
Załączniki
Na Bennu znajdują się porzucone statki kosmiczne.jpg
Paweł Baran
Posty: 9701
Rejestracja: 9 lut 2019, o 13:58
 Polubił: 1 time
 Polubiane: 13 times

Re: Wiadomości astronomiczne z internetu

Post autor: Paweł Baran »

Oto najnowszy i najbardziej spektakularny obraz Jowisza wykonany przez sondę Juno
2019-03-25
Jowisz, czyli największa planeta Układu Słonecznego, od zarania dziejów zachwyca ludzkość swoją gęstą i pełną tajemniczych zjawisk atmosferą. Dzięki sondom kosmicznym w końcu możemy przyjrzeć się jej bliżej.
NASA opublikowała najnowszy i kolejny raz zapierający dech w piersi obraz Jowisza, który został wykonany przez sondę Juno z odległości od 27 do 95 tysięcy kilometrów od atmosfery planety, w trakcie jej ostatniego bliskiego przelotu, czyli 12 lutego bieżącego roku. Na obrazie możemy zobaczyć słynną Wielką Czerwoną Plamę i kilka białych owali.
Jest to najpiękniejszy obraz dotychczas wykonany przez sondę Juno, a to dlatego, że możemy ujrzeć na nim jedną część globu tego gazowego olbrzyma. Dotychczas NASA serwowała nam przeważnie zbliżenia różnych obszarów atmosfery. tym razem jest to najbardziej spektakularna część globu, ponieważ znajdują się na niej najbardziej charakterystyczne zjawiska. Atmosfera tej planety nie stoi w miejscu. Każdego dnia zmienia swoje oblicze, dzięki czemu obserwowanie nowych zjawisk jest tak fascynujące.
Według najnowszych analiz naukowców odpowiedzialnych za misję sondy Juno, już za 10 lat Wielka Czerwona Plama zacznie zmieniać się w Wielkie Czerwone Koło, a za 20 lat najsłynniejszy antycyklon w Układzie Słonecznym przestanie istnieć. Na szczęście, dzięki urządzeniu zbudowanemu przez NASA, następne pokolenia będą dysponowały najlepszej jakości obrazami tej niezwykłej planety, jej atmosfery i księżyców, jakie tylko mogliśmy zobaczyć w historii eksploracji kosmosu.
Źródło: GeekWeek.pl/NASA / Fot. NASA/JPL-Caltech/SwRI/MSSS/Kevin M. Gill
http://www.geekweek.pl/news/2019-03-25/ ... -historii/
Załączniki
Oto najnowszy i najbardziej spektakularny obraz Jowisza wykonany przez sondę Juno.jpg
Oto najnowszy i najbardziej spektakularny obraz Jowisza wykonany przez sondę Juno2.jpg
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wiadomości astronomiczne z internetu”